Ale jeżeli odpowiednio zachęcisz koleżanki i kolegów na forum to liczba maszyn będzie większa
Piknik w Trynczy koło Przeworska - 1 lipiec
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
... jak sadze bedzie git, oby pogoda dopisała a w drodze powrotnej ostatni seans z seri "motopikników" w Krynicach po ustaleniach z organizatorem mozemy wdepnac nawet i po 17 i wystarczy że na 30 min.
-
Rhotaxx
Rozmawiałem dzisiaj z człowiekiem, który mi powiedział o tej imprezie... Okazuje się że organizator jak się dowiedział ilu ludzi przyjedzie, spanikował, i stwierdził, że może nie być w stanie zapewnić wyżywienia dla tylu osób, więc raczej nie ma co się nastawiać na obiad. Jest natomiast zapewnienie, że Darmowe piwko i kiełbaska będzie. Trochę nieładnie gość postępuje, ale co mu zrobić... Druga sprawa to godzina rozpoczęcia imprezy. Mianowicie zbiórka na rondzie w lesie o godzinie 15-tej i wtedy przejazd do tryńczy na stadion. Wygląda na to że nie bardzo to pasuje do Waszych planów... Decyzja należy do Was. Zawsze możemy z Gośką wyjechać szybciej i spotkać się z wami gdzieś na trasie...
Przepraszam za zamieszanie..
Przepraszam za zamieszanie..
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Trasę do Tryńczy możemy rozplanować spokojnie i ciekawie, np. z odwiedzeniem Sieniawy, Leżajska, Jarosławia - szczegóły do dopracowania.
Problem jest z pogodzeniem przejazdu powrotnego i stawienia się o czasie w Krynicach. Odległość do pokonania to około 96 km. Przy naszej średniej prędkości przelotowej i z przerwami na odpoczynek dla "siedzenia" jest to około 2 godz. jazdy. Przy założeniu że z Tryńczy wyjeżdżamy o 16.00 w Krynicach możemy byc na 18.00.
Co ty na to Prezesie ?
Co ty na to Rhotaxx ?
Problem jest z pogodzeniem przejazdu powrotnego i stawienia się o czasie w Krynicach. Odległość do pokonania to około 96 km. Przy naszej średniej prędkości przelotowej i z przerwami na odpoczynek dla "siedzenia" jest to około 2 godz. jazdy. Przy założeniu że z Tryńczy wyjeżdżamy o 16.00 w Krynicach możemy byc na 18.00.
Co ty na to Prezesie ?
Co ty na to Rhotaxx ?
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
jestem ZA /jak wstawimy sie tuz przed 18 nic sie nie stanie, posiedzimy tam najwyzej ze 20 min no chyba ze warto bedzie zostać dłuzej.../
-
Rhotaxx
-
Rhotaxx
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Szanowne Panie i nie mniej Szanowni Panowie.
Proponuję następującą trasę przejazdu:
A. Dojazd do Tryńczy ze zwiedzaniem:
ZAMOŚĆ-TOMASZÓW LUB.-Narol-Horyniec Zdrój-Lubaczów-Jarosław-Przeworsk-Leżajsk-TRYŃCZA.
Razem do pokonania dla grupy zamojskiej około 190 km a dla grupy tomaszowskiej około 155 km.
Rhotaxxa zobowiązujemy do dołączenia w okolicach Jarosławia i robienie za przewodnika w celu pokazania nam ciekawszych miejsc na trasie przejazdu
.
B. Powrót do Krynic:
TRYŃCZA-Sieniawa-Oleszyce-Cieszanów-Narol-TL-KRYNICE.
Razem do pokonania w drodze powrotnej około 100 km.
Aby "pomotórzyć" i pozwiedzać bezstresowo sądzę, że grupa zamojska powinna wyjechać do TL o godz.9.15 a obie grupy z TL o godz.10.00.
Co Wy na to ?
Co Ty na to Rhotaxx ?
Proponuję następującą trasę przejazdu:
A. Dojazd do Tryńczy ze zwiedzaniem:
ZAMOŚĆ-TOMASZÓW LUB.-Narol-Horyniec Zdrój-Lubaczów-Jarosław-Przeworsk-Leżajsk-TRYŃCZA.
Razem do pokonania dla grupy zamojskiej około 190 km a dla grupy tomaszowskiej około 155 km.
Rhotaxxa zobowiązujemy do dołączenia w okolicach Jarosławia i robienie za przewodnika w celu pokazania nam ciekawszych miejsc na trasie przejazdu
B. Powrót do Krynic:
TRYŃCZA-Sieniawa-Oleszyce-Cieszanów-Narol-TL-KRYNICE.
Razem do pokonania w drodze powrotnej około 100 km.
Aby "pomotórzyć" i pozwiedzać bezstresowo sądzę, że grupa zamojska powinna wyjechać do TL o godz.9.15 a obie grupy z TL o godz.10.00.
Co Wy na to ?
Co Ty na to Rhotaxx ?
-
irbit
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Irbit posłuchaj cennej rady Zgrywusa, którą otrzymałem gdy rozważałem zakup pierwszego motocykla w 2005 roku:
" ... do jazdy kup sobie japonię a przyjemność z dłubania da ci jakiś zabytek"
Ponieważ nie stać mnie było na 2 motory to kupiłem Hondę VT500C, rok później dalej nie stać mnie było ... i kupiłem Intruza.
Zrób to samo.
" ... do jazdy kup sobie japonię a przyjemność z dłubania da ci jakiś zabytek"
Ponieważ nie stać mnie było na 2 motory to kupiłem Hondę VT500C, rok później dalej nie stać mnie było ... i kupiłem Intruza.
Zrób to samo.
-
irbit
-
Rhotaxx
Plan jest dobry. Myślę, że dołączymy do Was w Lubaczowie, albo w Oleszycach. Co sądzicie o tym, aby na odcinku Oleszyce - Jarosław, zahaczyć po drodze Radawę? Jakby na to nie patrzeć, kultowa miejscowość... Muszę się zorientować tylko, czy ta droga o której myślę, jest przejezdna... Po imprezie w Tryńczy, będziemy Wam towarzyszyć do Sieniawy, albo jak dobrze pójdzie do Oleszyc. Na zwiedzanie raczej zbyt dużo czasu nie zostanie, ale postaramy się z Gośką jakieś fajne tematy znaleźć.
Chętnie zaprosiłbym Was do obejrzenia mojej kolekcji, ale mam mały pokoik na 4-tym piętrze w bloku, i nie wiem czy się wszyscy na raz pomieścimy...
Aha - jak już do Was dołączymy, to prędkość przelotową trzeba będzie ustawić na jakieś 80 km/h - nie zaryzykuję więcej na dłuższą metę... - weźcie to pod uwagę w planach...
Chętnie zaprosiłbym Was do obejrzenia mojej kolekcji, ale mam mały pokoik na 4-tym piętrze w bloku, i nie wiem czy się wszyscy na raz pomieścimy...
Aha - jak już do Was dołączymy, to prędkość przelotową trzeba będzie ustawić na jakieś 80 km/h - nie zaryzykuję więcej na dłuższą metę... - weźcie to pod uwagę w planach...