wypadek na obwodnicy hetmanskiej (2007r.)

wally

wypadek na obwodnicy hetmanskiej (2007r.)

Post autor: wally »

wlasnie przed chwilka jechalismy z Jarem obwodnica hetmanska, z drogi wypadl niebieski kawasaki zxr. Od policjantow dowiedzielismy sie ze chlopak jest w stanie ciezkim, lecial ponad 100 metrow od motocykla.

Sami tez przezylismy chwile grozy bo ja myslalem ze to jaro a on ze to ja. Tym bardziej ze zgadzalo sie nazwisko ufff...
Czy ktos zna szczegoly wypadku ? wygladalo bardzo groznie
Ostatnio zmieniony wtorek, 17 lipca 2007, 12:26 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Byłem na 100% procent że to wally gdyż trochę mi uciekł bo mnie przyblokował ciągnik, goniłem za nim i nagłe ujrzałem koguty wyhamowałem i zauważyłem szczątki motocykla rozrzucone po trawie oraz wystające koło z trawy. Gdy się zatrzymałem zauważyłem szczątki plastiku na którym widniał napis ZXR. Mam nadzieje że kierowca wyjdzie z tego choć widok był przerażający, a jak wiadomo tamtą trasą plastiki nie jeżdżą 60km/h, plecak leżał ponad 100 metrów od szczątków motocykla !!!
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
ZEN

Post autor: ZEN »

Dzisiaj jak jechałem do Sabixu ok.19:00 to na trzecich światłach z lewej strony stały dwa radiowozy zwykły i nie oznakowany. A uliczkę wcześniej jakieś 100m jeszcze 3 w tym jeden stał w poprzek drogi. Nie wiem co się stało jakaś łapanka czy co. :? :shock:
Siwy

Post autor: Siwy »

Premier zawitał :)
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

Premier na kresach ???? dziwne :P a co na wiejskiej jakieś zamieszki? :wink:
zappek

Post autor: zappek »

widzialem tego gościa wczoraj jak pomykał na tym zxr, w krótkich spodenkach, jedyne co miał rozsądnego na sobie to kask...............jak mu Bóg pozwoli to będzie sie teraz ubierał...szok, temperatura jest jaka jest ale w krótkich spodenkach to nikt mnie na motocykl nie wsadzi
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Ale co na wasz gust mogło być przyczyna wypadku puszka - czy on sam bo z relacji wypada że sam gdzieś coś (chwila nieuwagi i gleba)
wally

Post autor: wally »

policja trzymala na miejscu wypadku 3 auta, pewnie swiadkowie. Jak bede znal szczegoly to napisze.
Deleted.
Zwykły forumowicz
Posty: 249
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 22:01

Post autor: Deleted. »

przed chwila mowili w radiu ze lezy w szpitalu z wstrzasnieniem mózgu
Piter
Zwykły forumowicz
Posty: 497
Rejestracja: piątek, 16 marca 2007, 20:36
Motocykl: Yamaha TDM 850
Lokalizacja: Tomaszów Lub
Kontakt:

Post autor: Piter »

odnośnie krótkich spodenek to Zapek masz rację chociaż wczoraj osobiście właśnie a takim stroju się wybrałem do Majdanu Sopockiego i chociaż przy małej prędkosci było ok to w miarę jej wzrostu proporcjonalnie zmniejszało się zadowolenie z jazdy i komfort podróży.
A już wolę nie myśleć ja bym wyglądał po glebie w takim stroju <ble>
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Jak jajecznica - taka dobrze przysmażona z dużą ilością pieprzu pod skórą. Żarty oczywiście - spodenki spodenkami ale od kiedy się zrobiło ciepło (upał) zastanawiam sie co wybrać założyć kurtkę czy nie. Jak mi gościu w Horyńcu pokazał sznyty po delikatnym - jak zakładał- szlifie (w koszulce polo) to :shock:
Awatar użytkownika
mazi
Zwykły forumowicz
Posty: 77
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 21:31
Lokalizacja: LKS / WE
Kontakt:

Post autor: mazi »

heh, ja w niedziele wracalem z zakopca przez slowacje i tez mialem dylemat... zakladac moje skorzane wiazanki czy dzinsy... droga rozsadku zasadzilem skore. poki jechalo sie > 60km/h bylo ok, ale po powrocie dopiero wczoraj tylek nadawal sie do siadania.

jak to moj kumpel mowi, tylko psy zamkniete w aucie zrozumieja co czuje motocyklista w goracy dzien...
Pozdrawiam

[b]mazi[/b]
Junak 500ccm
Yamaha XJ600S Diversion
Yamaha XT600
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

Popieram ostatni wers Maziego.
Upał upałem ale zawsze trzeba pomyśleć o najgorszym.
Trudno, lepiej się spocić niż pół roku pensetą wyciągać asfalt spod skóry.
zappek

Post autor: zappek »

Fido pisze:Trudno, lepiej się spocić niż pół roku pensetą wyciągać asfalt spod skóry.
święta słowa,
śpieszmy sie nakładać motocyklowe ubranka, niewieadomo kiedy sie przydadzą

chociaż powiem szczerze że wczoraj przejechałem jakieś 200m zapkiem w szortach i sandałąch............................bandyta ze mnie, wiem...coż taki jestem ;)
Bondi

Post autor: Bondi »

ja cos wiem o jezdzie w nieodpowiednim stroju hehe :D
i teraz najciensza rzecz na moich nózkach to jeans
wole smierdziec potem niz krwia, a i na plaze czy staw
nie bedzie wstyd wyjsc jak nie bede poobdzierany (dobrze ze tamta blizne mam na posladzie)
ODPOWIEDZ

Wróć do „WYPADKI.”