Rządowa lancia uderzyła w motocykl - nie kresowe (2007r.)
-
Marek
Rządowa lancia uderzyła w motocykl - nie kresowe (2007r.)
Na Al. Ujazdowskich w Wawie, na przeciwko URM doszło przed chwilą do wypadku z udziałem motocyklisty. Rządowa Lancia wyjeżdżając z urzędu uderzyła w jadący motocykl. Podobno kierowca rządówki nie zauważył jednośladu. Motocyklista (llub pasażer) został przewieziony do szpitala.
http://www.tvn24.pl/-1,1514819,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/-1,1514819,wiadomosc.html
-
wally
przedwczoraj malo nie zostalem "stukniety" przez rzadawe terenowe bmw . Milosciwie nam panujacy Jaroslaw zawital do Zamoscia. Jezdzilo to taltajstwo po miescie ponad setka, srodkiem jezdni, bardzo po kozacku nie patrzac ani na spacerowiczow ani innych uzytkownikow drog - w koncu przyjechali na wies* i "oni rzadza". Nawet nasi lokalni policjanci pukali sie w czolo.
Ostatnio zmieniony środa, 18 lipca 2007, 19:07 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Marek
-
ZEN
Denerwuje mnie tylko jedna rzecz. Dla czego na jednym z materiałów filmowych było napisane że to "motocyklista uderzył w rządową Lancię".
Przecież kierowca samochodu był włączającym się do ruchu.
Powinno być raczej coś takiego.
Kierowca rządowej Lancii włączając się do ruchu wymusił pierwszeństwo na kierującym motocyklem. W wyniku czego..........
Żeby to nie był zaczątek odwrócenia kota ogonem.
Ktoś dorobi ideologię i wyjdzie że że kierujący motocyklem jechał z nadmierną prędkością ,brawura itd.
I znowu ktoś ukręci łeb sprawie.
Przecież kierowca samochodu był włączającym się do ruchu.
Powinno być raczej coś takiego.
Kierowca rządowej Lancii włączając się do ruchu wymusił pierwszeństwo na kierującym motocyklem. W wyniku czego..........
Żeby to nie był zaczątek odwrócenia kota ogonem.
Ktoś dorobi ideologię i wyjdzie że że kierujący motocyklem jechał z nadmierną prędkością ,brawura itd.
I znowu ktoś ukręci łeb sprawie.