Strona 2 z 5
: czwartek, 13 września 2007, 20:59
autor: ElPawelloo
Potwierdzam fakt przeprowadzenia rozmowy z rodzicami Krzyśka. "Krzysiek pewnie nie miał by nic przeciwko" to słowa jego najbliższych.
Całą ważną reszte napisał już DuraS
: piątek, 14 września 2007, 06:46
autor: wujek_samo_zlo
Zgadzam się całkowicie.
jedno jest pewne, chłopak kochał bajki, a ten wieczór miał być taki jak zwykle, pogadać z kumplami, rundka po mieście i do domu spać.........było inaczej
[*]++[*]
w tym wszystkim najważniejszcze jest oddanie CZCI tragiczne zmarłemu koledze w motocyklu i mam nadzieję że, grupka znajomych, przyjaciół i wrogów połączy się i będzie śp. Krzyśkowi toważyszyć w jego ostatniej drodze, nie ważne czym, nie ważne w jakim ubranku, najważniejsze że będą.
Może ten smutny ostatni wypad Krzyśka będzie przestrogą dla innych.
proponuje zrzutę po 10zł, kase można składać u mnie lub u Wallego.
: piątek, 14 września 2007, 07:36
autor: Speedarek
[*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]

: piątek, 14 września 2007, 07:39
autor: Speedarek
No dobra ale śmigamy bajkami żeby jego rodzina nie miała żadnych sprzeciwów .
DuraS wiesz coś na ten temat czy nie doczytałem ?????
: piątek, 14 września 2007, 09:50
autor: Jacek
[*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]
: piątek, 14 września 2007, 10:11
autor: Agusia
a wierzyłam że to nie śp Krzysio...
zawsze zostanie w naszej pamięci...
[*]
POKÓJ JEGO DUSZY
: piątek, 14 września 2007, 10:24
autor: gumiś
[*]
: piątek, 14 września 2007, 12:46
autor: sebus00
[*] [*] [*]
: piątek, 14 września 2007, 13:07
autor: KamilFRS
: piątek, 14 września 2007, 16:28
autor: Speedarek
Ja mam problemy żołądkowe powinienem jutro być jak opanuje chorobę chociaż troszeczkę przytłumię .
: piątek, 14 września 2007, 20:14
autor: DuraS
Wszystko zalatwione i obgadane-- widzimy sie jutro motocyklami o 11 na parkingu. do zobaczenia
: piątek, 14 września 2007, 20:17
autor: ElPawelloo
Dzisiaj na ulicy Dzieci Zamojszczyzny (między hipernową a rondem) znowu był wypadek z udziałem motocyklisty. Dwa samochody i motocykl. Kierowcy puszek byli, bikera niestety nie. Karetki też nie było ani tym bardziej strażaków. Jakiś czerwony lub czerwono czarny ścigacz prawdopodobnie honda o numerach Lz 0383 (jak dobrze zapamiętałem)

: piątek, 14 września 2007, 21:08
autor: wally
kierowca nazywa sie Adamowicz i jest z Zamoscia, policjacni mowia ze wyjdzie z tego
: piątek, 14 września 2007, 22:07
autor: Speedarek
no słyszałem słyszałem

Ładnie na zakończenie sezonu takie dzwonki mam nadzieję to już koniec takich nie miłych ekscesów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

: sobota, 15 września 2007, 00:22
autor: ninja87
Jeden samochod Merol Vito srebrne,poprostu zajebał na prawy pas i tyle nie widział go wiadomo motor jest mało widoczny,a kierwca Vito ze to jego wina i wogole do mnie mówi ze on jechał szybko to jego wina ja mówie ze pan go miał w martwym punkcie a on w jakim tam martwym on jechał jak wariat.Widomo na kogo bedzie zganiał wine na MOTOCYKLISTE .Wracaj do zdrowia szybko pozdro!!!!