Strona 2 z 2

: wtorek, 9 października 2007, 07:47
autor: Speedarek
Października ???

: wtorek, 9 października 2007, 16:48
autor: Młoda
Tak października... Sorki:-/
Już zmieniłam..
Dobrze, że zwróciłeś na to uwagę. Dzięki...
[*] [*] [*]

: piątek, 12 października 2007, 08:15
autor: wujek_samo_zlo
ale miałem jazdę przed wczoraj............smigam sobie skrupą obwodnicą, i chwilę przed przejechaniem obok tego tragicznego miejsca a na trójce załącza się TSA -51.........................aż mnie ciary przeszły...........coś w tym jest

: piątek, 12 października 2007, 13:41
autor: m...
:(

: piątek, 12 października 2007, 13:56
autor: Młoda
No niestety, chyba tak miało być... ja również nie mogę się z tym pogodzić jak pewnie większość jego znajomych... :cry: :cry: :cry:
Kiedyś wszyscy się z nim spotkamy. Ś.p. Krzysiek na zawsze pozostanie w naszej pamięci [*] [*] [*]


Bardzo żałuję, ale niestety nie będzie mnie na dzisiejszej Mszy :-(
Ale pomodlę się za niego, zapalę świeczkę...

: sobota, 13 października 2007, 07:20
autor: Speedarek
[*] :(

: sobota, 13 października 2007, 20:24
autor: sasza
[*] [*] [*] :cry:

Czuwaj ś.p. Krzysiek nad nami podczas naszych wypadów motocyklowych.

Trzymaj się Monika. Ś.p. Krzysiek będzie zawsze w naszej pamięci.

:cry: :cry: :cry:

: sobota, 20 października 2007, 13:15
autor: brzuchaty
Smutna to Historia... :( Wspóczucie wszytkim.. nie często zaglądam na forum jaki i w okolice zamoscia... Ale przypomnijcie jaki nick miał Krzysiek śp. tutaj na forum?

: sobota, 20 października 2007, 16:31
autor: Agusia
śp. Krzyś czytał nasze forum ale nic nie pisał...

: sobota, 20 października 2007, 20:21
autor: wally
bardzo prosze w imieniu mod teamu o kontunuacje dyskusji w innych watkach, wszystko co wazne juz zostalo powiedziane, zapalcie swieczke na 1 XI i nie zapomnijcie Krzyska.

: czwartek, 1 listopada 2007, 16:05
autor: dex
[*]

: czwartek, 1 listopada 2007, 17:03
autor: m...
Wsiadając na swoje motory, pamiętajcie o najbliższych. Kiedy jadąc zechcecie "wcisnąć gaz", przypomnijcie sobie uśmiech drogich Wam osób. Nie pozwólcie im go stracić...Dla Was to może być chwila adrenaliny, szaleństwa, zabawy, a dla nich niekończące się godziny bólu. I później ta tęsknota, która nie pozwala żyć...Rana może z czasem się zagoić, ale okrutna blizna pozostanie na zawsze. Ściskam Was serdecznie.

: piątek, 2 listopada 2007, 21:16
autor: adrianek1641
A ja dzisiaj zapaliłem .tylu ludzi o min pamięta. tyle kwiatów i zniczy [*]. on tu jest i będzie wśród nas

: piątek, 2 listopada 2007, 23:55
autor: Piter
Bardzo Ci współczuję m... nie potrafię zrozumieć Twojego bólu jaki teraz przeżywasz ale wiem jedno że czytając Twój post przed chwilą łzy same cisnęły się na oczy, a mówią że motocykliści to twardzi ludzie, nieprawda oni też przeżywają ludzkie tragedie, Ja łączę się z Tobą w bólu za Krzyśkiem choć praktycznie go nie znałem ale Ty utwierdziłeś mnie w przekonaniu że był dobrym chłopakiem i naprawdę bardzo Ci współczuję. O Krzyśku na pewno nigdy nie zapomnimy. Mam tylko nadzieję ze trochę czasu upłynie zanim znowu będziemy mogli razem z nim przejechać się po autostradzie. :cry:

: piątek, 9 listopada 2007, 14:02
autor: Bondi
Masz racje Piter moze inni uwazaja sie za zimnych nie czulych ze nic ich nie rusza ale tez czytajac tamtego posta cos mnie tknelo wyobrazilem sobie jakby to moja Patryś o mnie i do mnie pisala tak bardzo nie chcialbym by cierpiala, a tak ciezko mi nie raz puscic ta manetke szczegolnie gdy sie spiesze.