Strona 2 z 2
: czwartek, 20 września 2007, 08:42
autor: dario
Wiesz, Fazerka tez uważam za bardzo dobry motorek, więc nie pogniewam się jak go wybierzesz. Jakbyś miał wiecej kasy to myśl o FJR 1300 to pewnie byłby ideał dla Ciebie, jeżeli nie zjeżdżasz ani trochę z asfaltu.

: czwartek, 20 września 2007, 08:53
autor: sebus00
Wally, jednego sprzeta nie kupuje sie na całe życie, fakt tez jakos wydaje mi sie dziwne Ty na TENERCE, ale pewnie dlatego ze kazdy sie przyzwyczail do Virowki. To tak samo jak Ksenona zobaczyc na przecinaku, w końcu by sie przyzwyczail. Ale jak chodza ci po glowie takie pomysly to czemu ich nie zrealizowac, w koncu kiedy sprobujesz jak bedziesz w wieku wskazujacym
Jednak tez bym widział Cie bardziej na Fazerku
A jaki roczniki tej Tenerki , bo Fazerka za taka cene jak przedstawiasz to 2003r.
: czwartek, 20 września 2007, 10:34
autor: Stirlitz
masz dwóch kumpli, którzy mają interesujące Ciebie motocykle, pójdź do sklepu kup kilka piw, potem odwiedź tych kumpli, przejedź się na ichnich sprzętach, porozmawiaj z nimi przy piwku o własnościach jezdnych pojazdów, osiągach, serwisie, waletach i zadach tych motocykli, spalaniu, możliwościach załadowania sprzęta na dłuższą trasę etc. i przemyśl czy to właśnie taki moto chesz mieć...proste...po co tu więcej gadać

: czwartek, 20 września 2007, 11:07
autor: Jaro
Wally Fazer nie jest tak do końca motocyklem sportowym, bynajmniej jeśli chodzi o jego konstrukcje choć na pewno z zacięciem sportowym ale czy to nie piękne mieć dwa w jednym. Z jednej strony turystyk ( pozycja kierowcy, komfort na długich trasach, bardzo ekonomiczny sprzęt ). Najpiękniejsza jest kultura pracy silnika a także nie powtarzalna jego elastyka ( bezproblemowo przyśpiesza na 6-tym biegu już od 60km/h a ) z drugiej strony zawsze w tobie może się obudzić duch jazdy sportowej choć na chwilę

lecz wtedy bądź pewny że nawiążesz bezpośrednią walkę z typowymi ścigaczami

Po trzecie w bajkach jakoś tak się utarło że moc musi sie od razu przedkładać na jazdę po wyżej grubo 200km/h przecież można do sprawy podejść tak jak przy kupnie puszki czyli dużo koni=bezpieczeństwo na drodze np. podczas wyprzedzania. Tyle razy cię mówiłem żebyś wziął na test mojego fazerka i pojeździł nim na trasie wtedy docenisz jego walory. Bez jazdy testowej trudno coś powiedzieć to tak jak dyskutować o walorach smakowych piwa lub wina patrząc na stojące pełne butelki

: czwartek, 20 września 2007, 12:46
autor: wally
najbardziej wkurza mnie to ze w Twoim fazim wlew paliwa zarasta Ci pajeczynami, podczas gdy my znamy juz z imienia i nazwiska wszystkich pracownikow stacji benzynowych na roztoczu

: czwartek, 20 września 2007, 13:10
autor: dario
Ty się szybko zastanawiaj, bo widzę, że Twój motor jest juz na allegro i nie wygląda tak źle. Na zdjęciach jest całkiem, całkiem i no szkoda, że to nie 93', lepsza, poprawiona elektryka.
Tak apropo w Super Tenere stacje wozisz ze soba 26 litrów zbiornika!!!

: piątek, 21 września 2007, 09:57
autor: ksenon
sebus00 pisze:. To tak samo jak Ksenona zobaczyc na przecinaku,
no ciekawe jak ja bym to przeżył,
przecinaka mniałem na oku, ale jakoś nieeeeeeeeeee. nie wiem dlaczego, jest wiele lepszych, i tańszych motocyklli niż moje enduro, ale ja nie potrafię się przełamać, bo jadę tam gdzie chce i po czym chcę