Strona 2 z 6

: wtorek, 13 listopada 2007, 20:20
autor: Speedarek
doktor_piotr pisze:Hhihi Seba - a dlaczego zalewa się bak do pełna ?????



Odp. Coby go rdza nie żarła.
tak dokładnie

: wtorek, 13 listopada 2007, 20:22
autor: Speedarek
tylko spuście paliwo z gaźników aby się budyń na wiosnę tam nie zrobił !!!!

: wtorek, 13 listopada 2007, 20:28
autor: Fido
Ja robie tak.
1. Na koniec sezonu myje cały motor.
2.Woskuje.
3.Bak 3/4 pełnej obiętości.
4.Nigdy nie spuszczam paliwa z gaźników.
5.W zimie nie przepalam go bo to szkodzi (np.szybciej koroduje wydech).
6.Akumulator doładowuje raz na miesiąc.

: środa, 14 listopada 2007, 14:48
autor: ksenon
Jaro pisze:A w autach zalewacie do pełna ? posiadacze instalacji gazowych latami jeżdżą na przysłowiowej rezerwie i jakoś im nie rdzewieje :)
ja to nawet rezerwy nie mam , dosłownie to ma w baku pustynie tenere

: środa, 14 listopada 2007, 14:51
autor: DOK
Coś jak i ja - tylko że mi nic nie zardzewieje bo bak z plasiku hihihih

: środa, 14 listopada 2007, 19:06
autor: sebus00
Oj Panowie rdza nie powstaje na zew. tylko w środku pod wpływem różnicy temp. chyba że ktoś tak jak ja ma ogrzewany garaż, to wtedy są zbędne te czynności :)

: czwartek, 15 listopada 2007, 08:34
autor: DOK
Heheh żartem se stwierdzę - Seba więc wg twojej teorii rdza żre tylko jak jest różnica temperatur ???? hihih Bo na mój gust żre czy w ciepłym czy w zimnym, a różnica temp. prowiduje skraplanie się wody na elementach w tym wypadku baku która to woda ... nie muszę kończyć. I nawet w blacharce daje się po to lakiery i inne pi...... żeby oddzielić gołą blachę od atmosfery. A i jeszcze mi się coś przypomniało - podkład - żeby się ktoś nie dał nabrać, ze niby podkładem pomaluje i będzie git - podkład oddycha tzn przepuszcza zarówno wodę jak i powietrze a w szczególności podkład akrylowy który ma w sobie talk, któren to ssie wodę jak gąbka hihih.

: czwartek, 15 listopada 2007, 23:01
autor: sebus00
NO zgadza sie Doktor, powstaje skraplanie a bak w srdodku nie jest lakierowany i dostaje rdzewne plamy, ale tak reasumujac nic nie jest wieczne i musi kiedys zakonczyc swoj zywot .... :)

: piątek, 16 listopada 2007, 19:57
autor: Soft
Ja robię troszkę inaczej......
- nie wymieniam oleju
- nie spuszczam paliwa
- przepalam raz na ok. 2 tygodnie (zawsze troszkę przejeżdżę - trzymam na parkingu podziemnym więc mogę) :-)

Jak zasłuży i ładnie mnie poprosi .... to mu wymienię olej na wiosnę.
(płyn hamulcowy wymiana co 2 - 3 lata)

a dlaczego tak robię....?
aby myślał że jest lato ... i nie zastrajkował.

aaa... zapomniał bym ....
często gadam do niego i go klepie po siodełku..... to też pomaga

: piątek, 23 listopada 2007, 13:16
autor: sasza
Co do ładowania akumulatora, to polecam takie oto sprytne urządzonko:

ładowarka automatyczna: Optimate III SP

Obrazek

Bardzo wygodne w obsłudze, bo.... bezobsługowe.
Na stałe podpina się kabelki pod akumulator umieszczając wtyczkę kontaktową w dogodnym miejscu (np. pod siedzeniem pasażera). Później tylko podpina się ładowarkę, włącza do kontaktu i zapomina do wiosny.
Wiem, wiem, nie da się zapomnieć, bo przynajmniej raz w tygodniu trzeba zobaczyć moto aby nie popaść w depresję :D .

Ładowarka może nie jest zbyt tania (koszt ok. 230-250 zł.), ale bardzo wygodna. Kto może sobie na taki wydatek pozwolić to polecam.

Znalazłem pierwszą lepszą stronę www gdzie można kupić:
http://www.moto-bikers.pl/akcesoria,opis,8.html

: piątek, 23 listopada 2007, 14:51
autor: Bondi

: niedziela, 25 listopada 2007, 09:59
autor: sebus00
Ok wklejam Wam co radzą fachowcy z gazet o zimowaniu ....

Obrazek

: poniedziałek, 26 listopada 2007, 15:06
autor: ksenon
e tam , kto teraz zimuje motocykl, klimat się ociepla :wink:

: poniedziałek, 26 listopada 2007, 15:12
autor: KAMILOO
ksenon pisze:e tam , kto terza zimuje motocykl, klimat się ociepla :wink:
Dokładnie, mój Romek jest prawie codziennie wyciągany z zimnego, ciemnego garażu i stosowany do celów do których skuter nie jest przeznaczony :D Była już gleba na śliskim podłożu :D
PS: Czym mogę wyczyścić "felge" w moim Romku, jest zabrudzona konserwacją ze ślimaka??

: środa, 28 listopada 2007, 15:41
autor: Piotrek
Fido pisze: 5.W zimie nie przepalam go bo to szkodzi (np.szybciej koroduje wydech)
Korozji nie powoduje roznica temperatur tylko wigloc i chemikalia, wiec jesli odpalisz motocykl i pozostawsz go na biegu jalowy az do wlaczenia wentylatorow nie ma szans na korozje bo nagrzany silnik nie wydala pary wodnej jak to robi zimny. :wink: