Strona 2 z 5

: wtorek, 20 listopada 2007, 19:32
autor: Piotrek
Apteczka skojarzyla mi sie od razu ta pucha pol na pol metra jaka mielismy w pracy w warsztacie. Tam bylo wszystko potrzebne w razie czegos. Nie wiedzialem ze apteczka to tez kilka plastrow,ustnik do sztucznego oddychania i koc ratunkowy.

: wtorek, 20 listopada 2007, 21:35
autor: ElPawelloo
Ze trzy rodzaje teśmy klejącej ; od papierowej malarskiej na izolacyjnej kończąc :D

: wtorek, 20 listopada 2007, 21:50
autor: ZUNDAPP600
Nie ma warsztatu w którym nie można czegoś dokupić . Każde narzędzie czy też inne wyposażenie znajdzie kiedyś zastosowanie . Pytanie tylko czy to ma sens ? . i nie jest to pytanie do Was tylko sam często sobie je zadaję :D
Od kilku lat uzupełniam moje miejsce pracy i zawsze coś brakuje .
Dla mnie ważną rzeczą są narzędzia pomiarowe . Bez tego w mojej branży nie ma mowy o dobrych wynikach . Co więcej?
W każdym warsztacie powinno znaleźć sie troszeczkę wiedzy , doświadczenia i pokory do myśli technicznej

: wtorek, 20 listopada 2007, 22:03
autor: Soft
szczelinomierz ...... taki co 0,01 .... :-) z długimi listkami....
mała spawareczka, wiertarka, przecinarka , j..., gwintowniki i narzynki.
i ....jakaś smata .... :?

: wtorek, 20 listopada 2007, 22:28
autor: Agusia
a tak właściwie to po co ten temat ?
chyba każdy wie co komu potrzeba w warsztacie, jeśłi tam coś wogóle robi, jeśli ktoś tylko pompuje koła to i sama pompka wystarczy itd...

: wtorek, 20 listopada 2007, 23:25
autor: DOK
Ot Agusia i nie zawsze. HIHI na mój gust jest co najmniej 2 powody dla których warto było.

1. Faktycznie dowiedzieć się co potrzeba
2. Rozruszać forum hihi - od godz 16 do 23 prawie dwie strony wypowiedzi


Zundap: Ty uważaj bo chyba będziesz za niedługo miał gości (klientów) na te twoje tokarko-frezarko-maszynerie) :wink:

: wtorek, 20 listopada 2007, 23:55
autor: Fido
Chyba zjednoczę się z ZUNDAPPEM.
Nie kolekcjonujmy narzędzi i sprzętu którymi nie będziemy umieli się posługiwać lub nasza wiedza nie będzie wystarczająca aby je użyć.
I tokarka cyfrowa by się przydała ale pytanie po cholere.
Mam znajomego mechanika który ma "manie" mieć fajne różne maszyny.
Tylko pytanie po co jak raz na rok je używa.
Mi wystarcza dach, komplet kluczy i podstawowe narzędzia elektryczne+radio i chęci.

: środa, 21 listopada 2007, 07:34
autor: DOK
Tak sie zastanawiam nad kluczem dynamometrycznym - bo to i w samochodzie i motorze przydatne narzędzie. Bo jak sie go nie ma można przedobrzyć.


A narzędzia o jakie mi chodziło będą wykorzystywane w przydomowym ogródku.

Bo tak na przykład:

- sprężarka - chyba nie czeba nic gadać ze w domu sie przydaje
- komplet kluczy Pneumatycznych - to już podrostu zwykłe lenistwo
- nasadówki + bity - do motoru miodzio sprawa
- podnośnik (żaba) - może ktoś ma podnośnik do motoru może by se wyspawał.
- dystrybutor do piwa - no można sobie by odpuścić bo ponoć beczkę cza w ciągu krótkiego czasu opróżnić bo sie zepsuje
- kanapa - hm - w garażu sie pracuje nie leży - no chyba że ktoś by sie tak zmęczył używając narzędzi typu dystrybutor do piwa
- elektronarzędzia - eee tu już mi nikt nie powie że w domu nie potrzebne
- apteczka - hm no w sumie BHP i te inne sprawy zawsze to kieliszek jest na lekarstwa no i gumka do ołówka
- "j..., gwintowniki i narzynki" jak to soft napisał warsztat bez imadła hm - chyba że ktoś ma stalowy chwyt
- mała spawareczka - nad tym cza się zastanowić - zawsze jest coś co trzeba pospawać choćby krzesło w domu.
- "jakaś smata" - takich nie uznaję tylko porządne kobity hihihi ale za to czyściwo to sie + należy,
- szczelinomierz ...... taki co 0,01 .... z długimi listkami.... - hm no nie wiem chyba żeby silnik na części pierwsze rozkładać
- narzędzia pomiarowe - rozumiem suwmiarka - bo inne dokładniejsze hm chyba raczej się nie przydadzą

Co jeszcze

: środa, 21 listopada 2007, 10:28
autor: Piotrek
Moze jakas gasnica na wszelki wypadek?

: środa, 21 listopada 2007, 10:42
autor: Jaro
Prostownik !!

: środa, 21 listopada 2007, 11:09
autor: wilma
Po co komu warsztat i narzędzia? Bo jak się coś zdupcy w motorze to i tak szukacie mechanika ktory wam to naprawi .Jest na tym forum kilka osob ktore potrzebują własnych narzędzi{weterańcy i castomizerzy}a reszta siedzi w necie i pisze byle co.

: środa, 21 listopada 2007, 11:18
autor: Piotrek
wilma pisze:Po co komu warsztat i narzędzia? Bo jak się coś zdupcy w motorze to i tak szukacie mechanika ktory wam to naprawi .Jest na tym forum kilka osob ktore potrzebują własnych narzędzi{weterańcy i castomizerzy}a reszta siedzi w necie i pisze byle co.
Nie wiesz co pisac w temacie to nie pisz nic :wink:

: środa, 21 listopada 2007, 11:27
autor: DOK
Pączusiu - Akurat Wilma doskonale wie. A że jego takie zdanie -hm no cóż ma do tego prawo. Odpowiem tak - jak parę postów powyżej Agusi. A poza tym Tomku jak się nie ma warsztatu to sie szuka mechaniora - ale jak się ma gdzie naprawiać i ma się narzędzia aa i jak to zundapp prawił trochę zacięcia, chęci i doświadczenia (od tego właśnie forum żeby sie wymieniać doświadczeniami ) to można stworzyć cuda. Sam zaczynałeś od takich podstaw i nie mów że nie. A poza tym zima - to co robić żeby być z bajkiem (jeździć się nie da - no chyba ksenon z bohunem) można go tylko ponaprawiać samemu zima dłuuga i powodów do spotkań będzie kilka.

: środa, 21 listopada 2007, 11:40
autor: Agusia
co do spotkań bez motorków to niestety ani forum ani KBM pochwalic nie można, spotkanie w knajpie na piwku to ciężżżżżka spraw niestety.... tylko gadać każdy lubi :P

: środa, 21 listopada 2007, 11:43
autor: Piotrek
Mysle ze kazdy kto bierze udzial w tej dyskusji ma jakies pojecie o szeroko pojetej mechanice, Ja kiedy jeszcze mieszkalem w Polsce mialem swoj garaz na moto ktory z czasem przerodzil sie w maly warsztat gdzie zdarzalo sie ze po kilka MZtek czy Jaw z okolicy czekalo w kolejce do mnie. Wiadomo ze sa ludzie ktorzy z kazda spalona zarowka jada do serwisu, tymczasem ja uwazam, ze jesli nei potrafisz sie poslugiwac chocby prostymi narzedziami nie powinien wogole wsiadac na motocykl.
PS. W warsztacie przydadza sie tez wszelkie materialy dot posiadanych motocykli jak serwisowki czy schematy elektryki.