: czwartek, 6 grudnia 2007, 19:32
Ok nie ode mnie to zalezy co na Forum jest, widac taki ma charakter i pozostaje mi to zaakceptowac. Fido nie atakuje i obrazam Ciebie, atakuje problem
A tak swoja droga to owszem mialem wypadek.
Nie zmiescilem sie w zakrecie, uderzylem bokiem w taka barierke oddzielajaca szose od wody, motocykl przeciagna sie ze mna zaczepiony kierownica ok 60m po czym kiera sie zlamala i skonczylem slizg na szosie. W miedzyczasie moja reka kurczowo trzymajaca kierownce trafila na laczenie blach z ktorych sa zrobione te barierki i to wyrwalo ok 15cm od mojej dloni dziure wielkosci piesci, co z koleji spowodowalo ze zerwalo mnie z motocykla i zaczepiny jakos ubraniem ciagnalem sie za nim.
Cala prawa strone ciala mialem spuchnieta i pokarwawiana, zerwalo mi pol kurtki i poszarpalo nogawke w spodniach. dzieki Bogu mialem dobry kask.
Bylem sam, byla ok 2 w nocy, a ja moglem zobaczyc pzrekrojowo miescnie sciagna i kosc mojej prawej reki.
Mimo to wsatlem, podnioisem moto i poszedlem... szukac manetki gazu.
Nie znalazlem jej, wiec przywiazalem sobie linke gazu do prawej reki, odpalilem moto i wrocielm do domu.
Tak to bylo, teraz sie zbijaj
A tak swoja droga to owszem mialem wypadek.
Nie zmiescilem sie w zakrecie, uderzylem bokiem w taka barierke oddzielajaca szose od wody, motocykl przeciagna sie ze mna zaczepiony kierownica ok 60m po czym kiera sie zlamala i skonczylem slizg na szosie. W miedzyczasie moja reka kurczowo trzymajaca kierownce trafila na laczenie blach z ktorych sa zrobione te barierki i to wyrwalo ok 15cm od mojej dloni dziure wielkosci piesci, co z koleji spowodowalo ze zerwalo mnie z motocykla i zaczepiny jakos ubraniem ciagnalem sie za nim.
Cala prawa strone ciala mialem spuchnieta i pokarwawiana, zerwalo mi pol kurtki i poszarpalo nogawke w spodniach. dzieki Bogu mialem dobry kask.
Bylem sam, byla ok 2 w nocy, a ja moglem zobaczyc pzrekrojowo miescnie sciagna i kosc mojej prawej reki.
Mimo to wsatlem, podnioisem moto i poszedlem... szukac manetki gazu.
Nie znalazlem jej, wiec przywiazalem sobie linke gazu do prawej reki, odpalilem moto i wrocielm do domu.
Tak to bylo, teraz sie zbijaj