Strona 2 z 2

: wtorek, 29 kwietnia 2008, 09:52
autor: sebus00
jak srodek do opon, to do opon a nie smarzenia plackow, coz chcialem zabezpieczyc opony przed czynnikami slonca by nie pekala itp. a teraz musze siedziec w chacie z bolaca noga, kurde a jutro trzeba jakos dojechac do TL na moto...

: środa, 30 kwietnia 2008, 14:26
autor: Bondi
Sebek jak ja z obdarta dupa jezdilem to i ty z bolaca noga dasz rade :lol:

: środa, 30 kwietnia 2008, 21:27
autor: sebus00
Si , dotarłem do domu, noga o dziwo dziś juz praktycznie odpuściła lekko ją odczuwając, opony umyłem ludwikiem i szczotą ryzowa - pomogło. Jednak dystans do wchodzenia w zakrety pozostal.

: środa, 30 kwietnia 2008, 22:39
autor: Fido
sebus00 pisze:Jednak dystans do wchodzenia w zakrety pozostal.
Do końca sezonu zapomnisz o szlifie i strachu.Jeden wypad na serpentynki bieszczadzkie i będzie ok. :D

: środa, 30 kwietnia 2008, 22:50
autor: Stirlitz
jakbym Ciebie nie znał to bym tego nie napisał...ale Cię znam:

Seba...spłucz dobrze wodą tego ludwika z opon, ok?

:D :lol2: :D