Strona 2 z 2

: środa, 30 lipca 2008, 12:02
autor: sebus00
Hmm jak to trzeba uwazac. Sytuacja wygladała tak: juz praktycznie bylismy na miejscu i podjezdzalismy na gore, po swierzutkim waskim asfalcie obsypanym PO BOKACH zwirem.
BYl zakret 90* i jakos tak dziwnie wylany asfalt ze niby byl pozio0m a faktrycznie 15* nachylenie na poziomicy. KOlega wraz z kolezanka przedemna jadac nagle za tym zakretem zjechali na prawo i na ten zwir...
Probowal wjechac spowrotem na asfalt ale jednak nie byl w stanie i zjechal na prawo w trawe. Motocykl sie przewrocil oni spadli, dziewczyna tak niefortunnie spadla ze , zlamala noge z przemieszczeniem. Najlepsze jest to ze wszystko sie dzialo przy 30km/h, az sie nie chce wierzyc.

: środa, 30 lipca 2008, 13:53
autor: Fido
Kurde to pech. :(
Nie dobrze,nie dobrze.

: środa, 30 lipca 2008, 19:25
autor: Piter
A no nie dobrze i zamiast fajnej wycieczki zwiedzaliśmy szpital w Lesku, no ale to już nie ma znaczenia, ważne żeby Agnieszka szybko wyzdrowiała.