Strona 2 z 2

: sobota, 6 czerwca 2009, 18:14
autor: Wielki Brat
Prognoza pogody na jutro nie jest jednoznaczna.
Bohun zaplanuj wariant awaryjny tzn. tylko wyjazd do Łaszczowa gdyby prognoza się sprawdziła i do południa lało i grzmiało.

: niedziela, 7 czerwca 2009, 19:19
autor: Sloneczko
dwa razy przejeżdżać koło mojego domu i ani razu nie wstąpić... panowie no jak tak można... :roll:
:D :D
musiałam się obejść jedynie pomrukiem maszyn :)

: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 05:43
autor: Zagłoba
Serdecznie dziękuję Wszystkim za przybycie. Naliczyłem 24 maszyny!!!. Sprawiliśmy wielką frajdę dzieciakom i dorosłym. Wielkie dzięki!!!!

: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 08:59
autor: Bohun
Wielki Brat pisze:Prognoza pogody na jutro nie jest jednoznaczna.
Bohun zaplanuj wariant awaryjny tzn. tylko wyjazd do Łaszczowa gdyby prognoza się sprawdziła i do południa lało i grzmiało.
he he mieliśmy akurat awaryjny postój, dopadło nas gradobicie :twisted:

: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 21:58
autor: LeszekR
Dzięki Bohun za fajnie zaplanowaną traskę....mimo nie zaliczenia wszystkich etapów jesteśmy cali hepi... a atrakcje takie jak gradobicie tylko urozmaiciły ten wyjazd..... kiedyś powtórzymy tą trasę przy dobrej pogodzie!!!!Było super!!!

: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 22:03
autor: LeszekR
czekamy na fotki z tej wycieczki szlakiem cerkwi....

: poniedziałek, 8 czerwca 2009, 22:09
autor: LeszekR
oj słoneczko sooory, chętnie wpadli byśmy na kawkę ale nie wiedziałem ze właśnie przejeżdżamy obok......

: wtorek, 9 czerwca 2009, 10:10
autor: Bohun
Sloneczko pisze:dwa razy przejeżdżać koło mojego domu i ani razu nie wstąpić... panowie no jak tak można... :roll:
:D :D
musiałam się obejść jedynie pomrukiem maszyn :)
panowie i panie :)

: wtorek, 9 czerwca 2009, 17:32
autor: Sloneczko
To nie zmienia faktu że mogłeś zaprosić towarzystwo do skacowanego słoneczka po weselu :P
No nic tak jak mówię następnym razem wam pokażę! gdzie mieszkam :D :D

: wtorek, 9 czerwca 2009, 18:57
autor: DOK
Tak trudno było stanąć w poprzek jezdni - wątpię aby cię ktoś przejechał (no ale ryzyko zawsze pozostaje)

: wtorek, 9 czerwca 2009, 21:00
autor: Sloneczko
sęk w tym że nie zdążyłam... a potem was mijałam puszką Lubaczowie ale chyba za mało awanturowałam i chyba tylko Ksenon zajarzył że to ja...

: wtorek, 9 czerwca 2009, 21:27
autor: DOK
Sloneczko pisze: i chyba tylko Ksenon zajarzył że to ja...
no kto jak kto ale Ksenon jakby nie zobaczyl już by mial wp.....

: środa, 10 czerwca 2009, 06:22
autor: ksenon
Dok, bohun , słoneczko, pierwsze ostrzeżenie za spam w temaci, później będę usuwał posty