Strona 2 z 2

: poniedziałek, 15 czerwca 2009, 10:52
autor: LUKASZ
ja juz raz czekałem pod parkiem na Was-teraz też tak będzie??

: poniedziałek, 15 czerwca 2009, 11:18
autor: Wielki Brat
Wyjaśniam co nastepuje: w planie wyjazdu na Infułacką jest przejazd z dziećmi na Rynek Wielki (zabrać kaski), drobny poczęstunek i powrót a więc w przypadku złej pogody taki wyjazd nie może się odbyć. Ja wiem, że "twardzielom" deszcz nie przeszkadza ale nie możemy dopuścić do tego by dzieciom zaszkodził.

: środa, 17 czerwca 2009, 14:04
autor: ojciec dyrektor
ponawiam temat wyjazdu do dzieciaków na infułacką. Mam nadzieję, że znajdzie się kilku chętnych.

: środa, 17 czerwca 2009, 22:45
autor: Wielki Brat
No to może jutro zbiórka 17.30 pod parkiem i do dzieciaków na Infułacką :idea: Co Wy na to Ojcze Dyrektorze :?:

: czwartek, 18 czerwca 2009, 10:37
autor: ojciec dyrektor
mała zmiana w planach. Wszystko będzie ale odrobine później. Powód jest taki, że dzieciaki jeszcze mają jakieś zajęcia popołudniowe i będą "do naszej dyspozycji" ok godz. 19.
Tak więc, jeśli nikomu to nie przeszkadza zapraszam pod park na godz. 18.30. Tam zrobimy zbiórkę organizacyjną i pojedziemy na Infułacką. Z Infułackiej razem z dzieciakami pojedziemy do "Sobiepana" (znam właścicielkę - super kobitka ;-))
. Gdyby ktoś chciał się skontaktować ze mną to podaję jeszcze raz numer: 793121165
Do zobaczenia pod parkiem

: czwartek, 18 czerwca 2009, 11:36
autor: DOK

: czwartek, 18 czerwca 2009, 21:03
autor: ojciec dyrektor
No i udało się. Wielkie dzięki wszystkim, którzy przyjechali. Było nas wprawdzie niewielu ale wystarczyło żeby dzieciakom zrobić frajdę. Na prawdę były zadowolone. Szczególnie gorąco dziękuję : http://www.kresowe.bractwo.motocyklowe. ... &Itemid=34 bo było nam tam super i dzieciaki będą to wydarzenie długo wspominać.

: piątek, 19 czerwca 2009, 06:28
autor: Wielki Brat
Do podziękowań złożonych przez Ojca Dyrektora muszę dodać jeszcze szczególne podziękowania dla naszych niezawodnych kolegów z Łaszczowa, bo gdyby nie oni to wstyd byłby wielki.
Z grupy zamojskiej KBM/KFM na miejsce zbiórki przybyły 3 (słownie: trzy maszyny :!: ).
Przyłączam się też do szczególnie serdecznych podziękowań dla Violi, która przerwała swoje zajęcia i podjęła w swoim lokalu dzieciaki z iście staropolską gościnnością - a apetyt dzieci miały naprawdę wielki :wink:

: piątek, 19 czerwca 2009, 15:22
autor: GSF
Byłam zaszczycona Waszą obecnoscia w moim lokalu. Dziekuje rowniez, za mile spedzony czas z Wami