Strona 2 z 2
: środa, 10 marca 2010, 08:54
autor: Pietrek
Wiem Fido na czym polega polerka.Bawiłem się w polerowanie felg samochodowych i to mnie zmusiło do szukania lepszych i szybszych sposobów polerowania aluminium. Felgi (stop alumagnez ) w odróżnieniu od stopów silnikowych są o niebo bardziej uparte w obróbce od starego silnika (stop AK 125 jeden z miększych stopów aluminium ). Opisany sposób pochodzi z książki jaką wyszukałem w bibliotece technicznej FLT Kraśnik . Wiem że kwas fluorowodorowy jest tak silnie żrący że kilka milimetrów aluminium dla niego to pestka z zachowaniem idealnie gładkiej powierzchni gotowej do galwanizacji bez żadnych dodatkowych obróbek mechanicznych .Też się zdziwiłem tak samo jak i Ty zapewne nie bardzo chcesz w to wierzyć ale chemia czyni czasem cuda.
: środa, 10 marca 2010, 09:18
autor: Fido
Mówisz sam kwas wyrównuje wżery, nadlewy i zarysowania tak,że zostaje idealna gładka powierzchnia ?
Jakoś w to nie mogę uwierzyć.
To musiały by być jakieś myślące nano-cząsteczki.
Jestem taki niedowiarek więc wrzuć jakiegoś linka.
: środa, 10 marca 2010, 17:47
autor: zeniop
Nie do końca sam kwas - stosuje się metodę elektrolityczną przepuszczając prąd przez metal zanurzony w roztworze. Obecnie raczej kwasem nadchlorowym - ta sama grupa pierwiastkowa co fluor ale łagodniejszy i łatwiejszy w kontrolowaniu. Z tego co wiem wstępne wyrównanie powierzchni jest wskazane - kilkumilimetrowe wżery niemal napewno byłyby trudne do opanowania bez zbytniego pocienienia materiału w miejscu wżeru.
A kwas wcale nie jest myślący Fido

różnica w powierzchnia kontaktu z kwasem między rysami a resztą powierzchni determinuje szybsze trawienie tej drugiej i wygładzanie. Co za tym idzie niemal napewno włożenie kartera do takiej kąpieli wygładzi wszystkie krawędzie więc wątpie żeby nadawała się ta metoda do polerowania skomplikowanych elementów.
Poza kawałkiem metalu w laboratorium nigdzy nie bawiłem się w ten sposób więc mogę się mylić.
: piątek, 12 marca 2010, 21:38
autor: henio12323
ja tez sceptycznie do tego jestem przekonany ;P na pewno kwas moze działac żrąco na alu ale czy jak zamocze to mi nie pogorszy stanu ? np rysy czy zagłębienia zczną sie szybciej trawic i sie pogłębią
a co sądzicie np o delikatnym wypiaskowaniu powierzchni to drobnych rys a potem papier wodny małej ziarnistosci i pasta ? da się tak w ogóle wypiaskowac że ryski sie wygładzą ?
: piątek, 12 marca 2010, 22:40
autor: Fido
Oj nie czytacie dokładnie tematu.
Henio,piaskowanie nie wygładza na lustro powierzchni alu.
lepszą metodą jest szkiełkowanie na połysk.
Trochę to kosztuje a efekt jest taki że alu nabiera połysku ale w półmacie.
Jak chcesz mieć lusterko to poczytaj moje wcześniejsze posty.
Tam wszystko napisałem i nie chcę się powtarzać.
: piątek, 12 marca 2010, 23:07
autor: henio12323
nie nie

wiem na czym polega i to i to

tylko to jest tak
jak sie poleruje najpierw trzeba wyrównac wszystko (głębokie rysy wgniecenia zniekształcenia) i chodzi mi o to czy jak sie by wypiaskowało drobnym piaskiem czy tam granulatem jakims to czy potem wystarczy papier wodny i pasta polerska ? czy trzeba i tak i tak papier zwykły 800 czy nawet grubszy i coraz mniej coraz mniej ? ;P chodzi mi czy sie nie zaoszczędzi nieco czasu na szybsze wyrównanie rysek

: sobota, 13 marca 2010, 10:26
autor: Fido
TUTAJ masz przykład szkiełkowania.
Popatrz sobie zdjęcia i sam oceń.
: sobota, 13 marca 2010, 11:47
autor: henio12323
oo dzięki

jak widze to polerowac nawet nie trzeba bo juz efekt jest niezly

: sobota, 10 kwietnia 2010, 23:27
autor: Pietrek
Fido ,zwracam honor. Kwasem nie da się zlikwidować głębszych wżerów i zarysowań ,wszystko trzeba usunąć mechanicznie. Ale co do polerowania to wiem że mam rację i kwasem fluorowodorowym poleruje się aluminium. Poszperam na necie i prześlę jakiś konkretny link.
Re: Polerowanie Aluminium
: poniedziałek, 6 marca 2017, 07:21
autor: szopenn
coś się tak zanadził na to szkiełkowaNIE i liNKowanie...
