Strona 2 z 2
: środa, 25 kwietnia 2007, 22:56
autor: Fido
Ja zacząłem od czeskiego OGARA.
Wpadłem raz w pokrzywy większe ode mnie, nie wiedziałem gdzie się najpierw drapać, tak piekło, a byłem w krótkich gaciach i koszulce.
Po wielu latach kupiłem CBX 750F ale na drugi sezon jazdy miałem wypadek.
Teraz śmigam FJ-tą (4lata bez wypadku i oby tak nadal)
: czwartek, 26 kwietnia 2007, 14:40
autor: irbit
Ja zaczynałem od Simsonka, poczatki były czasem trudne np jak zaliczyłem glebe gdy użyłem przedniego hamulca na piasczystym podłożu
Później w wieku 16 lat kupiłem z bratem na spółke pierwsza emke i tak juz przy zabytkach zostałem.
Aktualnie mam troche tego: Ural M-61, M-72, Zundapp K800, kawałek Urala M-52K no i kompletuje jeszcze M-72-ZIS

: wtorek, 1 maja 2007, 11:18
autor: wild
moj poczatek jazdy rowniez zaczal sie na ogarku z silnikiem jawki 50.
nauka na sporym parkingu, wieczne patrzenie na zmiane biegu, sprzegla czy gazu

trzeba bylo wszystko robic po kolei w koncu... ani razu sie nie wylozylam..
nastepnie przelotnie i na chwile byl junak m10 (nie byl to orginal) na wspolke kupiony z facetem, wyremontowany i na doslownie "kilka dni" jazdy.
pozniej kaska- na ktorej tez musialam opanowac ta sztuke- nie dostajac cala stopa do ziemi, przy spoorej masie solowki, dalam bardzo szybko rade i jej przy duzym zdziwieniu co nie ktorych.
az sie nie chcialo z jej zsiadac
Goska
: niedziela, 20 maja 2007, 19:25
autor: sebus00
Halo Halo ! jak tam reszta forumowiczów, nie chce się podzielić swoimi doznaniami i przygodami,
........ opisywać, czy śmieszne, czy nie, prawie wszystkie chwyty dozwolone ..........
........

.........
: niedziela, 20 maja 2007, 20:22
autor: Piter
Nie wiem Sebus czy chcesz żebym opisał jak jechaliśmy do krasnobrodu

kiedy to zahamowałeś na środku skrzyżowania pomimo tego ze miałeś pierwszeństwo

no inna sprawa że ja oglądałem się wtedy za piękną, młodą, prawie nagą i wyjątkowo ponętną panienką w ogrodzie przy drodze. no ale fakt faktem że hamowanie było bardzo widowiskowe a blizny zostały do dziś

No ale co tam teraz nie wspominam tego tak koszmarnie

: poniedziałek, 21 maja 2007, 10:52
autor: ksenon
na początku to była wsk czwórka ojca( co to był za motur). następnie jawka czeska. polski komarek i wspaniała wsk 3. wsk-e mam do dziś i robi mi za motocross, zapraszam na jazdę tym technicznym cudem

: poniedziałek, 21 maja 2007, 17:27
autor: wally
ja bym chcial zeby Zgrywus napisal jak w komarku 2 wydechy z wielkim montowali, albo jak jawke na drzewie skasowal, ale niechce sie pochwalic

: poniedziałek, 21 maja 2007, 20:00
autor: Stirlitz
komar na pedała...przejechałem nim półtora metra i coś rypło w silniku
potem komar standardowy, na nim nauczyłem się podstaw jazdy na moto i napraw sprzęta
simson...zapłon potrafiłem ustawiać z zamkniętymi oczami...jazda ekstremalna i streetfight po TL'u
ehhh...to były czasy...i paliwo za 1,55 zł....
: wtorek, 24 lipca 2007, 18:15
autor: MLODY
ja zaczynalem na quadach i przy nich zostaje
: wtorek, 24 lipca 2007, 20:22
autor: Bączek
No mi kiedyś jak ruszałem Simsonem to zablokowało gaz i wyrypałem w taką niebieską budkę telefoniczną aż ją zgięło.
Inny przypadek jak podkręciłem hamulce i pojechałem je sprawdzi. Było akurat po burzy i nie trzeba było długo czeka...może 10 m sunąłem sie po asfalcie.
: wtorek, 24 lipca 2007, 20:45
autor: DOK
To i ja coś dodam:
Dawno temu chciałem kupić sobie motorynkę - nawet kumpel dał mi ją na pare dni pojeździć (wsio było ok dopóki mamuśka się nie dowiedziała). Ale z innej beczki. Wsie wiedzą żem drobnej budowy a wtedy to jeszcze mniejszy a że kombinator macGywer to: jako że mieszkam w bloku od lat gdzie schować motorynke ok do piwnicy po schodach jakoś sprowadziłem a następnego dnia cza było wyciągnąć hma ale pod górkę ciężko wiec dechy se poukładałem jak należy i dawaj targać - za cienki byłem więc odpaliłem - o dziwo na biegu obok silnikiem se pomagając wyprowadziłem - ale jak wyprowadziłem moto na podwórek to juz miałem dosyć jeżdżenia i motorynki nie mówiąc już o tym że kaszlałem od dymu jeszcze dobre 2 h aa co się od sąsiadów nasłuchałem i od matki za harmider w piwnicy to moje (trochę bolało).