Strona 2 z 2

Re: Waluś i jego nowa zabawka - FJR

: czwartek, 26 sierpnia 2010, 21:23
autor: Jacekxx
Wystrzeliła naprawdę, bezdentkówka,hamowania prawie nie było, jakoś udało mi się wyprowadzić, przeciąłem wszystkie trzy pasy ruchu i wjechałem w burtę. Na szczęście się nie wywróciłem i nikomu nie zajechałem drogi, bo kierować już się prawie nie dało. Gdyby ktoś mi to opowiadał to też bym chyba nie uwierzył, bo kiedyś jechałem simsonem i opona ( z tym że przednia) wystrzeliła mi przy prędkości 40 km/h i się wywróciłem a tutaj nic się nie stało. Jechaliśmy wtedy większą grupą więc są osoby które to widziały, możesz wierzyć lub nie ale ja już więcej klejonej opony nie założę. Drugi raz może się nie udać.

Re: Waluś i jego nowa zabawka - FJR

: piątek, 27 sierpnia 2010, 19:37
autor: Walus1
no i sprawa sama się rozwiązała. Opona nie chciała się skleić. Najpierw sama łatka i po napompowaniu delikatnie puszcza, potem kołek i na to łatka i też bąbelek za bąbelkiem ale puszcza, więc czas na zakupy. Zamówiłem nowego Michała Pilota.

Re: Waluś i jego nowa zabawka - FJR

: piątek, 27 sierpnia 2010, 20:41
autor: Jacekxx
Przynajmniej będziesz miał pewność. A opony michelin pilot road 2ct są bardzo dobre, ja mam takie w kawasaki zzr1400 i jestem zadowolony. Super trzymają się drogi i na suchym i na mokrym,polecam. Szerokiej drogi życzę na nowym nabytku.