Strona 2 z 2

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 07:31
autor: Zagłoba
Upsss.. Pogoda znów górą :evil: pada i jest zimno (na moim termometrze ledwie 5 st). Wobec siły wyższej przyjmujemy plan WB: knajpy roztocza. :roll:

A tak mi się marzyło, żeby odwiedzić biesy.... :crazy:

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 17:02
autor: Coto
Polatałem dzisiaj swoją " błękitną" i jest super jak na tą porę roku.
Moja propozycja na jutro, spotykamy się w Zamościu w parku gdz. 10 00 i w trasę - gdzie :?: ustalimy na miejscu.

Ps. Wiaterku to może Ty wyruszysz w naszą strone ,a My w twoją i spotkamy sie gdzieś na trasie. :D

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 17:19
autor: LUKASZ
proponuje spotkanie o 11:00 w ZMC, rano jeszcze będzie zimno a i tak o 10:00 musimy wyjechać. Wielki jak wróci napisze więcej szczegółów zresztą i tak wszystko omówimy na miejscu.Dnia nie ma dużo wiec trzeba się streszczać bo wieczory zimne.

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 17:21
autor: Wiatr w Polu
Zastanawiam się. Może by rzeczywiście do Was się kulnąć. Nie chce góra do Mahometa... :)

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 19:00
autor: Wielki Brat
Zapraszamy Wiatrze, zapraszamy.
A ja już wróciłem z wojaży i rozpoczynam planowanie jutrzejszego dnia.
Co do miejsca i czasu spotkania niech będzie kompromis:
- miejsce spotkania: parking pod Parkiem Miejskim w ZMC,
- czas wyjazdu :!: :!: :!: : 10.30.

Biorąc pod uwagę ww. argumenty proszę o punktualne przybycie juz zatankowanymi maszynami.

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: sobota, 13 listopada 2010, 20:45
autor: Wielki Brat
A teraz propozycja trasy:
I. Trasa dojazdowa: wyjazd 10.30 z Zamościa-Szczebrzeszyn-Zwierzyniec-Biłgoraj-Harasiuki-Rudnik nad Sanem-Nisko-Stalowa Wola-Sandomierz: długość około 140 km, czas przejazdu około 2.5 godz. wliczając 0.5 godz. przerwę na śniadanie przed Niskiem, dojazd do Sandomierza na godz. 13.00.
II. Odpoczynek, obiad w Sandomierzu - do godz. 14.00.
III. Trasa zjazdowa: wyjazd 14.00 z Sandomierza-Annopol-Kraśnik-Stara Wieś-Żółkiewka-Płonka-Nielisz-Zamość: długość około 150 km, czas przejazdu około 2.5 godz. wliczając jedną przerwę 0.5 h na odpoczynek, dojazd do Zamościa na godz. 16.30.

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: niedziela, 14 listopada 2010, 02:33
autor: Wiatr w Polu
Ja odpadam. Dopiero wróciłem z imprezy, do południa się raczej nie wygrzebię z piór. Szerokości.

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: niedziela, 14 listopada 2010, 16:54
autor: LeszekR
Towarzystwo i pogoda dopisały doskonale, traska super, tylko w drodze powrotnej koło Krynic był tragiczny w skutkach wypadek motocyklista nie przeżył .

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: niedziela, 14 listopada 2010, 17:00
autor: Zagłoba
Wspaniała ta niedziela... paczka, widoki i wrażenia suuuper !! :jupi: ....tylko mam nadzieję, że to jeszcze nie ostatnia....

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: niedziela, 14 listopada 2010, 17:03
autor: BART
Gratuluję udanego wyjazdu :) ja tu w Danii niestety nie mam ciekawej pogody i możliwości jazdy motorkami , ale po powrocie się nadrobi :) pozdrawiam wszystkich ciepło :)

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: niedziela, 14 listopada 2010, 19:57
autor: Wiatr w Polu
No ja jak sie wygrzebałem z piór, to tez pośmigałem (głównie z ludźmi, z którymi wczoraj imprezkowałem). Przejażdżka po Bieszczadach trasami, których nawet ja do tej pory nie znałem. Po drodze ognisko, pogaduchy, w sumie ok 300 km. Pod koniec niestety również mandat : Skręcałem jadąc od strony Cisnej na stację benzynową w Lesku. Nie chciało mi sie objeżdżać ronda i dałem w lewo na zakazie... Na stacji stali już inni motocykliści, machali i krzyczeli pi...! ale zanim sie połapałem, o co chodzi, to już wjechałem na stację, a tam policja się cziła na takich jak ja :) Koledzy za mną już skapowali o co chodzi i objechali rondo a ja dostałem 200 zł i 5 punktów. Ale w takim towarzystwie, w jakim dziś jechałem to i mandat nie boli :)

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: poniedziałek, 15 listopada 2010, 08:19
autor: manson
Tylko pogratulować udanej trasy i super towarzystwa ,ja niestety kiedy się tropnołem że pomysł na wyjazd dwu dniowy spalił na panewce to było już po jedenastej ale pod park śmignołem i niestety musiałem sam zorganizować sobie trasę ,nie była tak atrakcyjna ale w sumie też jestem zadowolony z niedzieli ,,w siodle'' jak to powiada Zagłoba ...pozdrawiam ... :lol:

Re: Ta ostatnia niedziela (14-11-2010)

: poniedziałek, 15 listopada 2010, 10:50
autor: wolek
Super pogoda więc i na naszych wschodnich gładkich jak pupa niemowlaka drogach jednośladów było sporo-i dobrze. My z małżonką pozwoliliśmy sobie na rajd po roztoczu śladami walk,potyczek partyzanckich,bitew ostatniej wojny i tak wyskoczyło 180km. Byłoby więcej,ale czasu nie wystarczyło.