Strona 2 z 2

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: czwartek, 28 lipca 2011, 06:23
autor: Wielki Brat
Za duża komplikacja z dojazdem do ZMC - jakoś do Tomaszowa, a może i dalej dociągnę. Co najwyżej troszkę przerobię Vulcana na wersję "Cargo" :wink: .

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: czwartek, 28 lipca 2011, 10:01
autor: manson
może bym się pokusił na wyjazd puszką z moją Dziunią...jak by co proszę dzwonić 602 300 313...

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: czwartek, 28 lipca 2011, 12:48
autor: hans
Jako że zbiórka o 16 00 w Zamościu to przewiduję że koło 16 30 dojedziecie do Tomaszowa i tam się dołączę, będę na orlenie wypatrywał grupy motocykli.

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: piątek, 29 lipca 2011, 12:31
autor: Wielki Brat
Byliśmy. Dawno nie widziałem tak dużej ilości uśmiechu w jednym miejscu i czasie.
Smutkiem napawa jedynie wynik meczu dzieci kontra motocykliści. Mając na uwadze przewagę fizyczną dzieci :wink: oraz ich lepszą technikę i kondycję zakładałem, że będzie ciężko. Ale 7:1 :?:

Fotorelacja w Galerii. A to tylko fotka przykładowa:
dd 016.jpg
dd 016.jpg (80.71 KiB) Przejrzano 23212 razy

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: środa, 3 sierpnia 2011, 07:24
autor: Wielki Brat
Oto treść listu jaki otrzymałem od Pani Renaty Bobrek - Dyrektora Domu Dziecka w Nowej Grobli.

"Witam Pana i Przyjaciół Domu Dziecka w Nowej Grobli z Kresowego Bractwa Motocyklowego.
Bardzo dziękuję za pozdrowienia i za przesłane fotografie. Ja także bardzo ciepło Was pozdrawiam i przekazuję pozdrowienia od dzieciaków. Jak zawsze jesteście bardzo hojni i serdeczni dla naszych Wychowanków, za co Wam serdecznie dziękuję. Przez cały czas dzieci wspominają Wasz przyjazd, opowiadają o rozegranym meczu i miło wspominają popołudnie spędzone wspólnie z Wami. Część Wychowanków niedawno przybyła do naszego Domu, dla nich Wasz przyjazd był szczególnie ważnym i miłym akcentem - pierwsze dni pobytu w Domu Dziecka i rozłąka z najbliższymi są dla dzieci szczególnie trudnym okresem, dlatego każda miła niespodzianka pozwala im choć na chwilę zapomnienia. Dlatego bardzo jestem wdzięczna za to że ,, MOTOCYKLE SĄ WSZĘDZIE", dla Was jest to hasło promujące Wasze bezpieczeństwo, dla naszych dzieci jesteście Wy. Jesteście Wielcy. Nie muszę dodawać, że zawsze jesteście mile widzianymi gośćmi. W tym tygodniu wyjeżdżamy na 8 dniowy pobyt w Bieszczadach, jeśli będzie Wam po drodze to zapraszam do Wołkowyi nad Soliną, zatrzymamy się w Zespole Szkół. Pozdrawiam Renata Bobrek."

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: środa, 3 sierpnia 2011, 20:00
autor: Zagłoba
Wielki szacun :idea: :jupi: dla Wszystkich, którzy sprawili dzieciom tyyyyle radości !!! Szcególne za słynne już 7:1 :faja:
A' propos - kto jest strzelcem honorowej bramki ??

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: środa, 3 sierpnia 2011, 20:17
autor: Wiatr w Polu
Musieliście się nieźle starać, żeby przegrać ten mecz :D

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: środa, 3 sierpnia 2011, 20:57
autor: dylo
Ten jeden gol to dla podpuchy dzieciaki wygrali mecz gdyż ja i Norek graliśmy z dzieciakami i nie mogło być inaczej. :D :mrgreen: :ble:

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: czwartek, 4 sierpnia 2011, 11:06
autor: Wielki Brat
Wszyscy wiemy, że sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą.
Byłem tam, grałem - może to trochę przesadne określenie: widziano mnie na boisku :wink: i wiem swoje: to dzieci dały nam łupnia a Dylo i Norek w zasadzie służyli im do podawania piłek z autu :lol:

Re: Lipcowy wyjazd do Domu Dziecka

: czwartek, 4 sierpnia 2011, 13:38
autor: dylo
No tak Wielki masz racje dzieciaki były najlepsze bez dwu zdań. :lol: