Strona 2 z 3

: wtorek, 22 maja 2007, 16:53
autor: wally
po napompowaniu azotem kola powinny byc pare deko lzejze, mniej wrazliwe na temperature (zmiana cisnienia) przez co odrobine bezpieczniejsze. Mozna tez zmuszajac kogos do wciagniecia zawartosci opony wyslac na ten lepszy ze swiatow

: wtorek, 22 maja 2007, 17:12
autor: ZEN
Osobiście uważam że napełnianie kół czymś innym niż powietrzem w tradycyjny sposób. Nie robi na wielu większego wrażenia .
Ale kiedy chodzi o poprawę osiągów nawet o kilka setnych sekundy to zwłaszcza dla ekip rajdowych jest tematem wartych rozważań.

: wtorek, 22 maja 2007, 19:21
autor: Piter
Tutaj ZEN zgadzam się z Tobą w 102% ma to no znaczenie w sportach gdzie liczy się każdy ułamek sekundy wykręcony z maszyny, natomiast dla zwykłych zjadaczy chleba nie ma większego znaczenia czy osiągnie 200km/h o 0,2s szybciej czy wolniej skoro i tak generalnie jeździ z prędkością 120km/h

: wtorek, 22 maja 2007, 20:01
autor: Bondi
macie racje chlopaki jestesmy zwyklymi zjadaczami chleba, i mysle ze
tylko komus w scigawce co mocno z niej wyciska i potrzebuje ulamkow sekund tak jak napisal piter to sie przyda, choc ostatnio jak przejechalem sie tak troche szybciej z przewala do tyszowiec to jak wrocilem to oponki byly gorace wiec inne cisnienie pewnie bylo w srodku ale tak jak Piter mowi ulamki sekund.

: wtorek, 22 maja 2007, 20:30
autor: sebus00
A ja się z Piterem nie zgodzę, głównie chodzi o to by ciśnienie się nie zmieniało w oponach, pod wpływem wysokich temp. i juz bez przesady można odżałować sobie te 10 zł i napełnić azotem opony.

... prosty przykład dziś cały dzień robiłem przy aucie na słońcu az mnie zjaralo, zmierzyłem cisnienie w tylnych oponach, kolo co bylo na słońcu nagle prawie 2,5hPa a w cieniu 2,2. Jak bedziesz jechac na trasie i z jednej strony przypala slonce zwiekszajac cisnienie niby nie duzo bo 0,3hPa ale juz bedzie sciagac autow jedna strone bardziej ze wzgledu na nierownomierne cisnienie w oponach.
A o moto nie bede wspominal jak jest 2,9 normalnie to pewnie skoczyło by powyzej 3.

...haa a mowisz Piter ze 0,3s od 0 do 200 nie ma róznicy, a wlasnie ze ma wtedy niestety zostajesz leciutko w tyle. :lol:

: wtorek, 22 maja 2007, 20:38
autor: Bondi
sebus bez obrazy ale sprawdzales rano gdy wszystkie kola byly chlodne
cisnienie w nich bo jesli nie to mogly miec pierwotnie rozne cisnienie

: wtorek, 22 maja 2007, 20:42
autor: ZEN
Sądze jeżeli konstruktoży określając ciśnienie opony np: na 2,2 atmosfery wzieli poprawkę na zmiany temperatury.
Podobnie jeżeli określić spalanie przy normalnej jeździe pojazdem a kiedy jechać w niesprzyjających warunkach pod wiatr.

: wtorek, 22 maja 2007, 20:50
autor: Piter
Sebus weź pod uwagę różnicę przy zmianie oleju :P ale nie czas na to by wspominać :roll:
Mówisz wzrost temp na słońcu i jazda ze stałym nasłonecznieniem jednej strony. Hmm zgoda ale tutaj dochodzi jeszcze jeden aspekt naszej dyskusji czyli prędkość. Wyobraź sobie, że jedziesz z prędkością 129km/h no może 130 pęd powietrza jest na tyle silny (na kołach tym bardziej się zwiększają zawirowania co wynika z aerodynamiki opon, ich rotacji jak i sił powodujących szybsze krążenia powietrza wokół nich) że powoduje chłodzenie opon choćby nie wiem jak gorąco było na dworze. Zatem relatywna różnica temperatur po obu stronach samochodu (w cieniu i na słońcu) zmniejsza się. a co za tym idzie wzrost ciśnienia (lub jego spadek) jest odpowiednio mniejszy.
Nie będę wspominał już, że przy drodze sadzone są drzewa (w celu zmniejszenia wiatru bocznego) które dość często rzucają cień na drogę :P
Ale wiem Sebus że każdy ma prawo bronić swoich racji także nie neguję Twojego azotu w oponach zresztą ja też mam go pełno w oponach i to jakieś 80% :P

: wtorek, 22 maja 2007, 20:56
autor: sq8bwh
sebus00 pisze: ... prosty przykład dziś cały dzień robiłem przy aucie na słońcu az mnie zjaralo, zmierzyłem cisnienie w tylnych oponach, kolo co bylo na słońcu nagle prawie 2,5hPa a w cieniu 2,2. Jak bedziesz jechac na trasie i z jednej strony przypala slonce zwiekszajac cisnienie niby nie duzo bo 0,3hPa ale juz bedzie sciagac autow jedna strone bardziej ze wzgledu na nierownomierne cisnienie w oponach.
W aucie różnica 0,3 raczej ściągać nie będzie chyba ze w Tico lub innym samochodo podobnym.. :wink:

: wtorek, 22 maja 2007, 21:02
autor: Piter
Oj pewnie by ściągało ale Kubicę w bolidzie 8) :P

: wtorek, 22 maja 2007, 21:59
autor: sebus00
sq8bwh pisze: W aucie różnica 0,3 raczej ściągać nie będzie
no nie wiem czy nie bedzie ja mam 195/50 R15. I akurat taka róznica cisnienia, jest na tyle zauwazalna, ze jednak sciaga moze bez przesady ale jak puscisz kierownice bedzie uciekac.

Apropo tego azotu proponuje zamkac juz temat , jak by nie było zadnej roznicy 80% a 100%, nie było by tyle tego tematu poruszonego po www.

... Bondi tak sie składa że akurat wczoraj sprawdzalem cisnienie we wszystkich kolach, ale to jak Piter wspomnial w trasie faktycznie ruch powietrza moze i chlodzic kola nie wiem ja tam sie w te duperele nie bede wtajemniaczal, i zakladal ze "moze tak jest"

: środa, 23 maja 2007, 06:34
autor: sq8bwh
Oj. podyskutować można, jest to kształcące.. zamknąć temat to by trzeba było jak byśmy się zaczeli okładać i swoją rację w ten sposób udowadniać.. :lol: :wink: Pozdrowienia dla wszystkich

: środa, 23 maja 2007, 08:12
autor: Marek
A ja wam bardzo dziękuję za tę dyskusję. Bo wcześniej nie wiedziałem, a teraz juz trochę czuję temat i myślę, że nie tylko ja. :)

: środa, 23 maja 2007, 10:28
autor: Wielki Brat
Troche późno ale po prostu nie mam teraz za dużo czasu i nie czytam dokładnie wszystkiego na forum:
Opisany problem dotyczy tylko felg aluminiowych z następującego powodu:
korozja aluminium jest bardzo podstępna bo niewidoczna (o ile pamiętam jest to tzw. korozja międzykrystaliczna-przebiega inaczej niż korozja stali bo w w głąb metalu, a nie po powierzchni). Ponieważ felgi od środka nie oglądamy za często :D nie możemy wiedziec co tam się dzieje. Dlatego zaleca sie pompowanie takich kół gazem w miarę obojętnym (jak wiadomo tlen zawarty w powietrzu jest dla nas życiodajny ale jest też mocno destrukcyjny :wink: ) i oczywiście niedrogim. Właśnie azot jest pierwiastkiem stosunkowo biernym chemicznie a jednocześnie łatwym do uzyskania i niedrogim.

: środa, 23 maja 2007, 10:40
autor: sq8bwh
A mi wydaje się że to zależy od materiału.. W mojej VT 500 z 83 r. są felgi alu i mają 24 lata i wątpię żeby widziały azot a są ładne i powitrze z nich nie uchodzi.. ale spróbuję.. odmówię sobie 3 piw i napompuję... a niech tam.. niech babci się też coś należy... i nie mówi że w polsce są tylko kowale co opony palą.. :lol: Napiszcie tylko gdzie taki luksus do oponek tłoczą.. :mrgreen: