Strona 2 z 2

Re: A oto mój nowy nabytek

: środa, 29 maja 2013, 16:31
autor: Mateusz
Gratulacje :)
Chyba miałem okazję wczoraj zobaczyć nowy nabytek na ul. Przemysłowej :D

Re: A oto mój nowy nabytek

: poniedziałek, 17 czerwca 2013, 22:35
autor: joguś
Gratulacje Wielki....w końcu Goldas z jajami :wink: ...a ogołocony wygląda najlepiej:-)

Re: A oto mój nowy nabytek

: czwartek, 20 czerwca 2013, 20:51
autor: Wielki Brat
Po przejechaniu około 1000 km stwierdzam, że wtedy w latach 80-tych udało się Japończykom stworzyć rzecz prawie doskonałą:
- wiek nie robi na tej maszynie zbyt wielkiego wrażenia,
- jest nie tylko niezawodną i praktyczną maszyną, ale też ładnie wygląda - w czasie dzisiejszego kilkuset kilometrowego powrotu z odwiedzin mojego wnusia byłem kilka razy zaczepiany na światłach przez kierowców aut, w tym Panie, którzy/re wyrażali bądź to zainteresowanie, bądź przekazywali wyrazy uznania dla jej piękna,
- ma niewielki apetyt na paliwo: 6,2 l/100 km solo, 6,4 l/100 km z pasażerem przy średniej prędkości oscylującej około 100 km/h,
- optymalna prędkość podróżna to około 120 km/h,
- przerwy w podróży, pomimo dużego upału, można robić co 200 km,
- bez tankowania można spokojnie przejechać 300 km,
- idealnie wchodzi się nią w zakręty,
- duża masa i brak wstecznego korzystnie wpływa na muskulaturę posiadacza :wink: , choć czasem trzeba prosić o pomoc po nieumiejętnym zaparkowaniu :twisted: ,
- sylwetka w czasie jazdy poprawnie wyprostowana - ważne dla osób ze zużytym kręgosłupem.

Zauważyłem też wady:
- za mocno grzeje nogi od silnika - może to wina założonych akcesoryjnych osłon silnika,
- przy prędkości powyżej 130 km/h wyczuwa się rosnący opór, jaki stawiają owiewki, a w momencie wyprzedzania bądź wymijania destabilizuje tor jazdy,
- przy 160 km/h zdarzyło mi się, że odessało mi boczny dekiel.

Re: A oto mój nowy nabytek

: czwartek, 20 czerwca 2013, 21:34
autor: Wiatr w Polu
Miałem okazję oblukać tego kredensa w Krasnymstawie. Ładna sztuka i dobrze utrzymana, to nie podlega dyskusji. Dobry zakup.

Re: A oto mój nowy nabytek

: niedziela, 22 września 2013, 16:57
autor: Wielki Brat
Odwiedził mnie Dawid z Lublina i nie omieszkałem wykonać kilku fotek mojego GL-a z młodszym bratem:
2013-09-22 16.20.06_600x450.jpg
2013-09-22 16.19.25_600x450.jpg
2013-09-22 16.20.29_600x450.jpg
2013-09-22 16.19.42_600x450.jpg
2013-09-22 16.19.53_600x450.jpg

Re: A oto mój nowy nabytek

: niedziela, 22 września 2013, 19:20
autor: Fido
Ensy pensy, dwa kredensy. :devil:

Re: A oto mój nowy nabytek

: poniedziałek, 23 września 2013, 08:58
autor: Wielki Brat
Pensy, ensy górą "kredensy" :D

Re: A oto mój nowy nabytek

: wtorek, 24 września 2013, 08:54
autor: kaktus
Wielki Brat pisze:Po przejechaniu około 1000 km stwierdzam, że wtedy w latach 80-tych udało się Japończykom stworzyć rzecz prawie doskonałą:


Zauważyłem też wady:
- za mocno grzeje nogi od silnika - może to wina założonych akcesoryjnych osłon silnika,
- przy prędkości powyżej 130 km/h wyczuwa się rosnący opór, jaki stawiają owiewki, a w momencie wyprzedzania bądź wymijania destabilizuje tor jazdy,
- przy 160 km/h zdarzyło mi się, że odessało mi boczny dekiel.
- Miałem 1100 prawie identyczna u mnie też grzało ale nie było to męczące raczej w upały doskwierał brak wiatru na motocykliście
- Chcąc szybko wyprzedzić trzeba zredukować do 4ki ale to nie kłopot mocy jest w górach dwie osoby bagaż i tak traciłem orientację czy w dół jadę czy pod górę słuchałem wtedy pomruku silnika . Tor jazdy faktycznie destabilizuje przy jeździe ponad 120 trzeba podpompować amory ja podróżowałem 120...170 po wymianie opony na cieńszą jest stabilniej, ale nie pamiętam z jakiej na jaką zmieniłem.
- nic mi nie odessało i nic się nie działo no kiedyś wiozłem panienkę i podciśnienie sprawiło że jej piękne włosy majtały przed moimi oczami tak mi się to spodobało że wspomniałem jej o tym i.............. źle mnie zrozumiałą na drugi dzień wylądowała i fryzjera :(
A jeszcze jedno mi sie przypomniało , nie woź po dwie kobietki naraz po wybojach bo padnie rozdzielacz ciśnienia na amory :) :) :)

Re: A oto mój nowy nabytek

: wtorek, 5 listopada 2013, 20:19
autor: grochu
bez kufrów wygląda jak kot bez sierści :D

Re: A oto mój nowy nabytek

: niedziela, 8 stycznia 2017, 13:32
autor: Wielki Brat
Dla uzupełnienia braku klimatów z lat mojej młodości nabyłem za niewielkie pieniądze od starszego małżeństwa z okolic Krasnegostawu coś takiego:
poldek_1.jpg
poldek_2.jpg
poldek_3.jpg
Auto w stanie salonowym, pięknie utrzymane przez poprzedniego właściciela, a wrażenia z jazdy, zwłaszcza po nieodśnieżanych zimowych drogach rodzinnych stron, bezcenne :mrgreen:

Re: A oto mój nowy nabytek

: niedziela, 8 stycznia 2017, 21:42
autor: Norek
Piękny, gratuluję zakupu.

Re: A oto mój nowy nabytek

: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 08:07
autor: Zagłoba
Noooo, Wielki taki zakup.... Gratulacje !!!

Łezka w oku się kręci, bo miałem ten sam model..... :roll:

Re: A oto mój nowy nabytek

: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 18:11
autor: Stary
No , warto o niego zadbać , morze za jakiś czas stanie się kultowym :roll: :shock: :cry:

Re: A oto mój nowy nabytek

: poniedziałek, 16 stycznia 2017, 19:45
autor: MESTON
Super gratulacje :D :D :D