Zimowanie motocykla
-
DOK
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2087
- Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
- Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
Siedzę sobie i oglądam TvN Turbo i właśnie leci program "mechanik" o zimowaniu motocykla facet robi to na podstawie Hondy Africki Twin 
no i odrazu ciekawostki
1. ścisną klamkę sprzęgła niby po to coby sie tarcze sprzęgłowe nie skleiły (stwierdził że lepiej niech sprężyny pracują niż tarcze by się miały skleić)
2. Hm Ciekawe gąbka nasączona olejem przetarł felgi wahacze i całą resztę
Kurcze za późno włączyłem - ale z tego co zauważyłem - facio nie zalecał spuszczania paliwa z gaźników, zalecał zakorkowanie hhih tak zakorkowanie tłumika, a przede wszystkim podniesienie moto do góry coby nie stał na oponach.
no i odrazu ciekawostki
1. ścisną klamkę sprzęgła niby po to coby sie tarcze sprzęgłowe nie skleiły (stwierdził że lepiej niech sprężyny pracują niż tarcze by się miały skleić)
2. Hm Ciekawe gąbka nasączona olejem przetarł felgi wahacze i całą resztę
Kurcze za późno włączyłem - ale z tego co zauważyłem - facio nie zalecał spuszczania paliwa z gaźników, zalecał zakorkowanie hhih tak zakorkowanie tłumika, a przede wszystkim podniesienie moto do góry coby nie stał na oponach.
- Fido
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2231
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
- Motocykl: Ten ze zdjęcia
- Lokalizacja: ULH
- Kontakt:
Dla mnie TVN Turbo nie jest programem wiarygodnym.
Nie chcę się rozpisywać ale kidyś pokazywali czym ścisnąć sprężynę aby wymienić amortyzator w aucie.
Biadolili o specjalistycznych narzędziach a gdy kamera zrobiła zbliżenie to zobaczyłem w imadle zardzewiały podnośnik z poloneza z przyspawanymi ramionami służący do ściskania tych sprężyn.
I to ma być profesjonalny sprzęt ???
I to ma być profesjonalny program ???
To po prostu śmiech na sali.
Nie chcę się rozpisywać ale kidyś pokazywali czym ścisnąć sprężynę aby wymienić amortyzator w aucie.
Biadolili o specjalistycznych narzędziach a gdy kamera zrobiła zbliżenie to zobaczyłem w imadle zardzewiały podnośnik z poloneza z przyspawanymi ramionami służący do ściskania tych sprężyn.
I to ma być profesjonalny sprzęt ???
I to ma być profesjonalny program ???
To po prostu śmiech na sali.
- Piotrek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 515
- Rejestracja: czwartek, 15 listopada 2007, 16:49
- Lokalizacja: BTE
- Kontakt:
Wiec teraz CBR bedzie stala miesiac i musze wcisnac i zablokowac spzreglo, zostawic na miesiac wcisniete sprezyny dociskowe, napiete cieglo i naprezona sprezyne przy dzwigni przy silniku??
Wole zostawic sprzeglo jak jest i zanim moto odpale po przerwie, na wbitym biegu i wcisnietym sprzegle przeciagnac go do tylu az pusci
Wole zostawic sprzeglo jak jest i zanim moto odpale po przerwie, na wbitym biegu i wcisnietym sprzegle przeciagnac go do tylu az pusci
Menel: http://change.menelgame.pl/change_please/6042900/ kliknij, dasz mi kilka gr:)
Ale debilizm z tym sprzęgłem....
Wyobraźcie sobie że macie kilka samochodów.... i w tym jeden do jazdy tylko zimą i w trudnych warunkach bo stoi cały rok na zimówkach...... to co ? na sprzęgle trzeba cegłówkę położyć... debilizm !!!
Ja tak mam ..... jedyna zasada to samochodów nie zamykać w garażach na kluczyk (pilota) - bo alarmy, imobilaisery i inne duperele szybko rozładowują akumulatory i otworzyć okna - bo w zamkniętym autku wali jak jasna cholera po 3 miesiącach nie otwierania. 5 choinek na lusterku nie pomaga.
To o samochodach. Motocykle to prawie to samo - (wykteślić tylko punkt z otwietraniem okien)
Wyobraźcie sobie że macie kilka samochodów.... i w tym jeden do jazdy tylko zimą i w trudnych warunkach bo stoi cały rok na zimówkach...... to co ? na sprzęgle trzeba cegłówkę położyć... debilizm !!!
Ja tak mam ..... jedyna zasada to samochodów nie zamykać w garażach na kluczyk (pilota) - bo alarmy, imobilaisery i inne duperele szybko rozładowują akumulatory i otworzyć okna - bo w zamkniętym autku wali jak jasna cholera po 3 miesiącach nie otwierania. 5 choinek na lusterku nie pomaga.
To o samochodach. Motocykle to prawie to samo - (wykteślić tylko punkt z otwietraniem okien)
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
Jak zimuje się mój motor już Wam pokazałem. Zapomniałem wspomnieć tylko o zimowaniu motocyklisty. Moja propozycja na ten wyjątkowo trudny okres to:

Objaśnienia - od lewej: nalewka żurawinowa, nalewka z dzikiego bzu, nalewka z jarzębiny, nalewka z pigwy wersja 1 i wersja 2, nalewka śliwkowa, wino półsłodkie własnej roboty z winogron (to w dużej butelce).
Zdrowia
.

Objaśnienia - od lewej: nalewka żurawinowa, nalewka z dzikiego bzu, nalewka z jarzębiny, nalewka z pigwy wersja 1 i wersja 2, nalewka śliwkowa, wino półsłodkie własnej roboty z winogron (to w dużej butelce).
Zdrowia
-
sasza
- Zwykły forumowicz
- Posty: 326
- Rejestracja: sobota, 28 lipca 2007, 13:44
- Motocykl: Kawasaki ZX-6R Ninja 07'
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Odnośnie jeszcze zimowania motocykla.
Mówi się o odkształceniach opon w wyniku długiego przestoju bez przemieszczania motocykla.
Można oczywiście co jakiś czas przetaczać moto i zmieniać miejsce nacisku.
Można też wyposażyć się w stojak tylnego, ewentualnie jeszcze przedniego koła, ale to wymaga wyjęcia z kieszeni kilku złotówek (lepiej przeznaczyć na paliwo w sezonie).
Dzisiaj zastosowałem takie oto rozwiązanie - tanie i szybkie; myślę, że to dobry pomysł, dlatego dzielę się z Wami.
Jeśli już moto ma stać na kołach na bocznej stopce, to niech stoi na podłożu odkształcalnym (odciążenie dla opon) np. na płytach steropianowych.
Wygląda to tak:

Mówi się o odkształceniach opon w wyniku długiego przestoju bez przemieszczania motocykla.
Można oczywiście co jakiś czas przetaczać moto i zmieniać miejsce nacisku.
Można też wyposażyć się w stojak tylnego, ewentualnie jeszcze przedniego koła, ale to wymaga wyjęcia z kieszeni kilku złotówek (lepiej przeznaczyć na paliwo w sezonie).
Dzisiaj zastosowałem takie oto rozwiązanie - tanie i szybkie; myślę, że to dobry pomysł, dlatego dzielę się z Wami.
Jeśli już moto ma stać na kołach na bocznej stopce, to niech stoi na podłożu odkształcalnym (odciążenie dla opon) np. na płytach steropianowych.
Wygląda to tak:

nie ma rzeczy niemożliwych - są łatwe, trudne i bardzo trudne
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
