Strona 4 z 4

: niedziela, 30 marca 2008, 19:15
autor: cykuś
A ja zrobiłem kółko u mnie w domu pod lasem ale wszyscy cali. Cholera nie ma to jak w domu wydupić orła ale piaseczek zamortyzował wszystko.Dzieki za miły wekend i do następnego razu :D

: niedziela, 30 marca 2008, 19:27
autor: sasza
Fajnie było ale zbyt szybko się skończyło
i znowu trzeba czekać do następnego weekendu.

Dzięki wszystkim za miłe towarzystwo.

Rano miałem sceptyczne podejście do wyjazdu widząc kałuże na jezdni, ale jak zobaczyłem Wojtka z małżonką pod parkiem, telefon do Jara, Jaro na to "Sasza zbieraj się" oraz jak zobaczyłem nieustraszoną ekipę z Tomaszowa, to szybko do garażu po moto.
Dzięki temu niedziela spędzona zajefajnie.
Moto trochę schlapane, ale jaka frajda z jazdy.

Do następnego razu :wink:

Ps
Zaraz będą fotki, właśnie się zgrywają

: niedziela, 30 marca 2008, 20:01
autor: Żaba
Ja też disiaj troche km nakręciłem :D Pierwsza traska od wypadku, było super. W sumie zrobiłem dzisiaj 229 km :D towarzyszył mi Wilma na swojej nowej jamaszce i Maniek na XSie :D Wieczorkiem troche chłodno się zrobiło, w domu byłem przed 20tą

: niedziela, 30 marca 2008, 20:40
autor: Pysior69
Zazdroszcze wam!! Jednak obowiązki rodzinne zatrzymuja mnie ostatnio w domowych pieleszach,ale po 17 nie wytrzymałem i ruszylem ,chodź chwilke .by poczuć to coś!! Jak pogoda dopisze to pisze podanie o wolna niedziele :D i rusze z wami!!

: niedziela, 30 marca 2008, 21:21
autor: DOK
Saszka git zdjęcia też dorzucę kilka ze startu w Tomaszowie - :cry:

: niedziela, 30 marca 2008, 22:23
autor: Bondi
i ja tyż nie wytrzymalem ruszylem po powrocie do domku na rundke do Tyszowiec tak ze dwa razy, szkoda mi ze nie moglem byc z wami ale dopiero poczatek sezonu wiec jeszcze mam nadzieje troszke km wspolnie nakrecimy.