Możliwość powstania toru crossowego w Starym Zamościu
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
Witam
Ze śledzenia postów wynika , że nikt nie zajął się sprawą reaktywowania toru crossowego w Zamościu pomimo złożonych deklaracji. a informacje na forum mówią , że korzystacie na dziko z toru nie bacząc na skutki nie dbając o swoje zdrowie i życie , a z tego co mi wiadomo na tym torze można go stracić i nikt wam tam nie pomoże,
Z tych postów również wynika fakt , że na dziko bez opłat za korzystanie z tory to są chętni , ale gdyby trzeba było korzystać odpłatnie to sytuacja by się powtórzyła jak z okresu kiedy tor działał , na dziko tak odpłatnie nie.
Reasumująć pomysł reaktywowania toru , jest dobry tylko dlaczego nikt nie chce się tego podjąć
Jacek
Ze śledzenia postów wynika , że nikt nie zajął się sprawą reaktywowania toru crossowego w Zamościu pomimo złożonych deklaracji. a informacje na forum mówią , że korzystacie na dziko z toru nie bacząc na skutki nie dbając o swoje zdrowie i życie , a z tego co mi wiadomo na tym torze można go stracić i nikt wam tam nie pomoże,
Z tych postów również wynika fakt , że na dziko bez opłat za korzystanie z tory to są chętni , ale gdyby trzeba było korzystać odpłatnie to sytuacja by się powtórzyła jak z okresu kiedy tor działał , na dziko tak odpłatnie nie.
Reasumująć pomysł reaktywowania toru , jest dobry tylko dlaczego nikt nie chce się tego podjąć
Jacek
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
Ksenonku nie czytałeś wszystkich postów w tym temacie mógłbym być twoim ojcem , mam dzieci w twoim wieku ,i wiem co to ich bezpieczeństwo , na tym torze za cmentarzem po którym tak jeździcie skaczecie , a potem zamieszczacie zdjęcia na forum mój syn na quadzie połamał dłoń
i tylko wasze bezpieczeństwo jest najważniejsze a mając 21 lat głupota i brawura nie zna granic
Jacek
i tylko wasze bezpieczeństwo jest najważniejsze a mając 21 lat głupota i brawura nie zna granic
Jacek
-
michal_dh
- Zwykły forumowicz
- Posty: 193
- Rejestracja: poniedziałek, 28 maja 2007, 15:23
- Lokalizacja: Zamość-Guciów
Rozumiem Twoje zamrtwienie o bezpieczenstwo
ale ze wzgledu na to ze nie mamy innych miejsc do jazdy to tylko tam mozemy jezdzic a jesli chodzi o budowe nowego toru to predzej moj poszalejemy na tym i go sami zrobimy niz powstanie ten nowy ;)do tego kazdy na wlasna odpowiedzialnosc tam jezdzi i wie co go moze spotkac ale pomijajac to zazwyczaj jestesmy zaopatrzeni w ochraniacze i kask
PS no i nie ma co sie klocic bo to na pewno nie pomoze nam w zbudowaniu nowego toru albo regeneracji tego 
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
Twoje myślenie jest bardzo płytkie - ochraniacze i kask to nie wszystko i nikt nie zamierza się kłócić na forum moje posty to tylko ostrzeżenia na co Wy młodzi wiekiem powinni zwrócić uwagę .michal_dh pisze:zazwyczaj jestesmy zaopatrzeni w ochraniacze i kaskPS no i nie ma co sie klocic bo to na pewno nie pomoze nam w zbudowaniu nowego toru albo regeneracji tego
Jacek
- dario
- Zwykły forumowicz
- Posty: 189
- Rejestracja: piątek, 18 maja 2007, 15:18
- Motocykl: Honda
- Lokalizacja: Zamość
Chłopaki spokojnie.!!!!!
Obie strony mają trochę racji. Tor jest napewno niebezpieczny i trzeba bardzo uważać, z drugiej strony jest napewno bezpieczniejszym miejscem niż ulica.
Kaski, ochraniacze itp. owszem to podnosi bezpieczeństwo, jednak ilu z nas tak naprawdę jest dobrze ubranym do tego typu jazd?
Co do modernizacji toru, to jestem za, ale nie za tym aby był on komercyjny.
Sory, ale to jest Zamość, a nie Warszawa i u nas myślę, że ciężko byłoby z tego wyżyć( zresztą niektórzy mają już z tym doświadczenie)
Pozatym dobrym przykładem jest tor niedaleko Zwierzyńca w miejscowości Szozdy. Może trzeba byłoby tam podjechać i się poradzić co i jak.
Obie strony mają trochę racji. Tor jest napewno niebezpieczny i trzeba bardzo uważać, z drugiej strony jest napewno bezpieczniejszym miejscem niż ulica.
Kaski, ochraniacze itp. owszem to podnosi bezpieczeństwo, jednak ilu z nas tak naprawdę jest dobrze ubranym do tego typu jazd?
Co do modernizacji toru, to jestem za, ale nie za tym aby był on komercyjny.
Sory, ale to jest Zamość, a nie Warszawa i u nas myślę, że ciężko byłoby z tego wyżyć( zresztą niektórzy mają już z tym doświadczenie)
Pozatym dobrym przykładem jest tor niedaleko Zwierzyńca w miejscowości Szozdy. Może trzeba byłoby tam podjechać i się poradzić co i jak.
-
jacek_akinom
- Zwykły forumowicz
- Posty: 162
- Rejestracja: piątek, 13 kwietnia 2007, 18:41
- Lokalizacja: Zamość
Witam
Dla mnie to ty możesz ryć w swoim pokoju parkiet jeżeli masz do tego warunki
Na forum rozpisujecie się i deklarujecie powstanie lub reaktywowanie toru
i nic w tej sprawie nie robicie
Wrócę do rozmów jak coś się będzie w tym temacie działo , np. działania w kierunku uruchomienia toru lub jak kogoś trawi kontuzja , lub wypadek /nikomu nie życzę żadnego wypadku / jednak z tego co tu widzę to do tego zmierza
powodzenia
jacek
Dla mnie to ty możesz ryć w swoim pokoju parkiet jeżeli masz do tego warunki
Na forum rozpisujecie się i deklarujecie powstanie lub reaktywowanie toru
i nic w tej sprawie nie robicie
Wrócę do rozmów jak coś się będzie w tym temacie działo , np. działania w kierunku uruchomienia toru lub jak kogoś trawi kontuzja , lub wypadek /nikomu nie życzę żadnego wypadku / jednak z tego co tu widzę to do tego zmierza
powodzenia
jacek
-
wally
obserwuje ten temat i nie mialem zamiaru wtracac sie bo to nie moje klimaty ale sie odezwe. Wasza dyskusja merytorycznie moglaby sporo wniesc do tematu gdyby nie niepotrzebne emocje. Gdybysmy mieszkali we Wroclawiu np lub innym miescie gdzie jest preznie dzialajacy samorzad pewnie mielibysmy juz tor zrobiony za pieniadze miasta. Dla miasta wielkosci Zamoscia nawet przy tak skromnym budrzecie nie byloby to wielkim problemem. Zamiast lamac kosci na asfacie ( niedawny przypadek ul. Pilsudskiego) czy marnowac paliwo na bzyczenie po osiedlach (o chlaniu winka pod blokiem nie wspomne ) mlodzi motocyklisci mogliby pojezdzic w miejscu do tego przeznaczonym. Tyle o marzeniach scietej glowy, mozemy sobie pojechac do Biloraja na ich tor, u nas ani prywatne rece sie nie znajda poki co ani miasto kasy nie wylozy ( moze postawia dla nas zato kolejny pomnik ? )
-
moniek