: środa, 8 października 2008, 13:47
jak jeździłem na kawasaki to moim marzeniem była Yamaha TDM 850
jak jeżdżę Yamahą to moim marzeniem jest paralotnia. Podejrzewam że jak będę już latał na glajcie to jakieś kolejne marzenie zacznie mi chodzić po głowie 
Bo marzenia są po to żeby je spełniać i wymyślać nowe.
Bo marzenia są po to żeby je spełniać i wymyślać nowe.