Strona 1 z 2
Jeździcie w kamizelkach odblaskowych? (2007r.)
: sobota, 1 września 2007, 01:42
autor: Marek
Niedawno zostałem zmuszony do pokonania kilkadziesięciu km w dość trudnych warunkach. Zmierzch, wąska jezdnia, motocykl z "wybuchniętym" regulatorem napięcia, światła ledwie zipiące, wyładowany aku, prędkość 30 km/h, zero pobocza. Musiałem być słabo widoczny dla pakujących mi się na plecy puszkarzy - żałowałem wtedy, że nie mam kamizelki odblaskowej.
Wciąż nie mogę się przekonać do takiego ubranka, ale chyba sobie sprawię, może jeszcze nie po to, żeby wciąż w niej jeździć, ale żeby mieć w toolboksie na wypadek awarii.
W wawie widuję motocyklistów w odblaskach, ale to wciąż bardziej wyjątek, niż reguła, raczej jak już kamizelka to na plecach kursantów szkół jazdy.
Czy Wy korzystacie z tego wynalazku? Możecie polecić jakieś modele/firmy? Słyszałem, że różnią się jakością, podatnością na strzępienie/wytarcie, łatwością czyszczenia.
: sobota, 1 września 2007, 07:10
autor: DOK
Kupiłem sobie taka w Carefour w Zamościu nie wytrzymała 1 jazdy - po prostu się podarła.
: sobota, 1 września 2007, 11:10
autor: Bączek
Ja mam kamizelkę ale nie pamiętam jakiej firmy, póxniej zobaczę.
Powiem tylko tyle że jako pracownik drogowy przeszła wiele i trzyma sie dobrze, nawet rzep trzyma mocno.
: sobota, 1 września 2007, 11:25
autor: ZEN
Ja kamizelkę wziąłem w BP za punkty, wygląda dosyć solidnie i leży sobie w puszeczce w schowku.(a nie na siedzeniu kierowcy)
Miałem kiedyś sytuacje kiedy auto odmówiło posłuszeństwa w nocy i zabrakło prądów żeby pojazd zostawić na postojówkach.
Od tamtej pory wożę jeszcze latarkę samochodową wyposażoną w przewód podłączenia do zapalniczki,migające światła dwa czerwone lub czerwone i pomarańczowe,latarka i świetlówka.
: sobota, 1 września 2007, 12:35
autor: DOK
Trzeba by sobe taką sprawić też dobra sprawa
: sobota, 1 września 2007, 14:44
autor: Skrzydlaty
Osobiście sprawiłem sobie tego typu przedmiot jako koszulka organizacyjna podczas imprezy.
Odkąd zacząłem przemieszczeć się czasem moim 'dziadem' tu i ówdzie.
Mając świadomość - słabych świateł; tragicznej jazdy samochodziarzy w Lublinie i potencjalne ryzyko wjechania mi w d...ę (nie mam stopu w moim moto); dodatkowo świadomość unikatowości pojazdu, co w przypadku uszkodzenia pojazdu przez niewidzącego mnie kierowcy np. malucha lub innej puszki bardzo by mnie wk...wiło. - postanowiłem poruszać się w kamizelce.
Owszem opór w momencie zakładania w psychice istnieje, ale krótko.
Mam w tych okolicznosciach w nosie, jak wyglądam i jesli zmniejsza to moje szanse na trafienie - jestem ZA!!!!!!!!!!!!!!
Po za tym zauważyłem pewną prawidłowość

podczas przeciskania się w korkach, że nikt nie protestuje

, bo straż miejska też w takich jeździ
Moim zdaniem więcej jest za niż przeciw..

: niedziela, 2 września 2007, 16:35
autor: ksenon
jak mnialem taka na sobie to goscie ze strazy granicznej mysleli ze, mi sie w glowie popie............
i badz tu dobry.......
: niedziela, 2 września 2007, 17:24
autor: ZEN
na pewno byli to "badacze pisma świętego" ci co najwięcej i najlepiej wszystko wiedzą(czytać buraki)

: niedziela, 2 września 2007, 17:29
autor: Stirlitz
do jazdy w sporej wielkości mieście to jestem jak najbardziej ZA ale na trasie to już chyba mało praktyczna sprawa...
: niedziela, 2 września 2007, 20:58
autor: Marek
To jest dobra alternatywa dla tych, którzy nie chcą łopotać kamizelkami:
http://www.moto-akcesoria.pl/product_in ... ts_id=4569
Wprawdzie cena jest trochę z kosmosu, jak za kawałek odblaskowego paska (kamizelki są dużo tańsze), ale kierunek dobry. Na pewno w necie można znaleźć tańsze pasy.
: niedziela, 2 września 2007, 21:17
autor: Jaro
Generalnie odzież dla motocyklistów ( spodnie, kurtka ) renomowanych firm posiada wstawki odblaskowe.
: poniedziałek, 3 września 2007, 00:41
autor: Marek
Generalnie może i tak. Niestety drobnym wyjątkiem są prawie wszystkie ciuchy skórzane.

Jedyne co się może na nich "błyskać" to ćwieki i łańcuchy.
: wtorek, 4 września 2007, 23:09
autor: Speedarek
Więc jak ktoś ma kurteczkę skórzana to może sobie odblaskową kamizelkę założyć , niestety na ścigacza to byłby wielki obciach i śmiech zwłaszcza jak Jarek określił za na odzieży na ściga jest wiele odblasków ... jeszcze tylko dodam ze i tez na butach

: wtorek, 4 września 2007, 23:10
autor: Speedarek
Oczywiście wybór należy do każdego indywidualnie ...
: środa, 5 września 2007, 18:05
autor: Żaba
Paski odblaskowe są po to, aby być lepiej widocznym w nocy, a w kmizelce jest się bardziej widocznym i w dzień i w nocy.
Sam jeżdżę bez kmizelki, ale też przyznam że jadąc weteranem jest się bardziej zagrożonym (słabe oświetlenie). Mniejsza prędkoś podróżana powoduje też to że jest się częściej wyprzedzanym. Najgorsze są ciężarówki, omal nie zmiecie cię z drogi...
Same paski odblaskowe nie zastąpią kamizelki