Strona 1 z 5
znowu wypadek na obwodnicy hetmanskiej (207r.)
: środa, 12 września 2007, 19:29
autor: wally
wiem tylko ze braly udzial dwa motocykle i ze sa ofiary smiertelne, mam nadzieje ze nikt z naszych
: środa, 12 września 2007, 19:32
autor: Jacek
Kurcze znowu

:(:( aj na nic takie wiadomości:/:/oby bez ofiar

wszyscy mają nadzieje że wszystko będzie dobrze:)
: środa, 12 września 2007, 21:00
autor: Zgrywus
wiadomo juz cos wicej na w.w temat ... ?
: środa, 12 września 2007, 21:04
autor: moniek
hej takie wstepne informacje dostalem od ojca:
dwoch motocyklistow sie scigalo jeden wpadal na czolowke z passatem nie zyje drugiemu nic sie nie stalo
ale ile z tego prawdy to nie wiadomo
: środa, 12 września 2007, 21:05
autor: Zgrywus
cholera ..... nie dobre to ...
: środa, 12 września 2007, 21:15
autor: wally
podobno chlopak ktory zginal mial na nazwisko Drozdziel i byl z Labun, czarny scigacz chyba kawa
: środa, 12 września 2007, 22:30
autor: Fido
No i ja słyszałem że to chłopak z Łabuń i że zginął.
: czwartek, 13 września 2007, 06:57
autor: wujek_samo_zlo
cholera jak to czarne kawasaki to chyba obczajam gościa
jesli to ten, a tylko jedno czarne kawałsuki widziałem w zamościu to wyglądało to na Z12 albo coś takiego, koleś poginał sobie w krótkich spodenkach, i ala'gestapowskim kasku
kurcze nie zmienia to faktu:
COBYś PANIE śWIECIł NAD JEGO DUSZą
[*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]
: czwartek, 13 września 2007, 07:18
autor: wally
jeszcze w zadnym sezonie nie bylo tylu wypadkow co w tym, na samej obwodnicy hetmanskiej to 4 wypadek, niestety chlopak niemial tyle szczescia co poprzednicy, szkoda goscia
: czwartek, 13 września 2007, 11:19
autor: ZEN
Jeżeli w wyniku nieszczęśliwego wypadku ginie osoba ogarnia mnie straszny żal i okrutna niemoc co można było zrobić żeby tego uniknąć i sądzę że przynajmniej większość ma takie odczucia.
Ale kiedy w wyniku szaleńczej gonitwy dzieje się tragedia to często przed oczami mam obraz filmiku kiedy motocyklista modli się w kościele przed wyjazdem na drogę jakby miał wielką misję do spełnienia.
Misję z której może już nie powrócić.
Takie sytuacje odbieram dość chłodno jako kolejną pozycję w statystyce.
: czwartek, 13 września 2007, 18:24
autor: MC
[*] oj ciezko ojj ciezko ;(
: czwartek, 13 września 2007, 18:27
autor: ElPawelloo
Z tego co wiem to pogrzeb ma się odbyć w sobotę. Jeżeli ktoś coś wie na ten temat bardzo bym prosił o napisanie tego w tym wątku.
Ze swojej strony wiem tyle, że około 11 motocykliści-znajomi śp. Krzyśka mają spotkać się pod zamojskim parkiem
[*]
jade dowiedzieć się czegoś więcej
: czwartek, 13 września 2007, 19:26
autor: wally
sprawa jest smutna i delikatna, rodzinie moze widok motocyklistow sprawic w takim wypadku przykrosc, warto sprawdzic czy zycza tam sobie naszej obecnosci.

: czwartek, 13 września 2007, 19:38
autor: DuraS
Bliski przyjaciel rodziny poinformował mnie ze pogrzeb odbedzie sie o godzinie 12:30 (wyprowadzenie z domu) pare osób wyraziło checi by oddac hołd i wybrac sie jak najwieksza motocyklowa ekipa jednak by nie było przykrych sytuacji zwiazanych z rodzina jutro zostanie wszystko ustalone. wstepnie zbieramy sie ok 11 na parkingu przy parku miejskim ( planty ) jesli dowiem sie pewnych informacjii napisze na forum
: czwartek, 13 września 2007, 20:46
autor: DuraS
Wiec postanowione, dostałem informacje ze została przeprowadzona rozmowa z rodzina Krzyska i nie wyrazana sprzeciwu bysmy złożyli mu motocyklowy hołd, tak jak napisałem spodkanie o godzinie 11 - park, 12:30 wyprowadzenie (łabunie), 13:00 msza w kosciele (łabunie), propozycja by nie przeszkadzac w ostatnim porzegnaniu w domu i przyjazd pod kosciół. Jesli ktos ma ochote zlozyc kwiaty a ma problem z transportem to Wally zaoferował sie jechadz jeepem i zabrac co trzeba, kwiaciarnia jest obok parku wiec nie ma problemu. pomysł jest taki by zlozyc sie i kupic jeden wielki wieniec. prosze pisac sugestie bo czasu jest niewiele