Strona 1 z 1

Uchwyt pasażera

: wtorek, 11 grudnia 2007, 22:36
autor: Rozi
Głowię się od jakiegoś czasu nad jakimś "trzymadłem" dla plecaczka , który po pierwszej przejażdżce kategorycznie odmówił jazdy na motorze do czasu zamontowania "jakiegoś" uchwytu.
W oryginale wygląda to tak:

Obrazek

Oryginalny jest niedostępny w Polsce i chyba tylko raz widziałem na ebay.de
Nie widzę chyba żadnego problemu żeby coś takiego dorobić - no i właśnie gdzie ?? i kto mógłby to zrobić ?
Ewentualnie jakieś inne sugestie jak rozwiązać ten problem....

: wtorek, 11 grudnia 2007, 23:04
autor: ZUNDAPP600
Najszybciej , najprościej no i chyba wyjdzie Ok - stal nierdzewna .
Wygiąć taki kabłąk wykonać mocowanie - spawanie uchwytów do kabłąka chyba nieuniknione .
Jedno popołudnie wypolerować . ( na foto jest czarne ale to chyba nie przeszkoda aby było na połysk )
Przykręcić do moto wykorzystując istniejące śruby lub otwory

Teraz minusy

Nikt nie chce bawić się takimi drobnostkami
Stal nierdzewna spawanie najlepiej TIG
Polerowanie chyba tylko we własnym zakresie
Sporo zabawy z pasowaniem do moto
Ale zima przed nami więc i czasu sporo :D

: środa, 12 grudnia 2007, 08:25
autor: wally
mialem "przyjemnosc" kiedys przejechac sie jako pasazer trzymajac sie takiego uchwyty jak na zdjeciu(fazer Jarka) oceniam to rozwiazanie niestety nienajlepiej - niewygodnie, ciezko sie utrzymac przy redukcji, a przy hamowaniu kierowca byl spychany przezemnie na zbiornik trzymanie rak z tylu na dluzszej trasie byloby meczace. Fakt ze waze napewno wiiecej niz Twoj plecaczek. Zdecydowanie lepszym, moim zdaniem, rozwiazaniem jest jakies przednie "trzymadlo" chocby jakis pasek na siedzeniu.

: środa, 12 grudnia 2007, 10:31
autor: sebus00
A wiec moje zdanie jest takie, uchwyt moze służyć jako dodatkowe pomocnicze "trzymadło" by w razie wu było coś pod ręką za tobą.
Jednak w praktyce, jak jeżdżę z plecaczkiem to okazuje się że jazda bez rączki jest bezpieczniejsza, ponieważ:

1. jak pisał Wally podczas energicznego przyspieszania, pasażer może się nie zorientować, podrywajac mu nogi do góry co za tym idzie robi salto do tylu . przykład: (kolega z forum :) tak właśnie przewiózł mój plecaczek że przy predkości 180km/h poderwało jej nogi, na szczescie zdazyła złapać go za pas).

2. Jazda bez uchwytu z tyłu wygląda tak: pasażer podczas hamowania musi ręce opierać na zbiorniku, aby na kierowce nie leciał cięzar, natomiast podczas przyspieszania, łapie kierowce w pasie . Uważam że jest to najlepsza i wyczuta przez kierowce jak i pasażera jazda.

: środa, 12 grudnia 2007, 13:09
autor: Bondi
Moze poszukaj teraz przez zime jak moto stoi na allegro moze tam jest jakis rozbity i sprzedaje czesci.

: czwartek, 13 grudnia 2007, 01:17
autor: Rozi
Hm... już pół roku "czeszę" ebay.de i ebay.uk - niestety bez rezultatu, a teraz po sezonie to wogóle bryndza. Na naszym allegro z części do RS250 w zasadzie nie ma nic.
Nie bardzo widzę możliwość zrobienia uchwytu przed pasażerem , gdyż moto posiada 2 oddzielne siedzenie. To tylne jest jakieś 10cm wyżej , dokładając do tego ukośnie poprowadzony stelaż daje co najmniej 15 -20 cm . Z tego też względu opieranie się pasażera o bak wydaje mi się dość problematyczne.
Chyba opcja Zundapa była by najlepsza chociaż ja myślałem raczej od kawałku zwykłej hartowanej stali. Do jednak trzeba mieć "blade pojęcie" o metaloznawstwie, kawałek kuźni, no i jakieś giętarki. W sumie na myśl przychodzą mi tylko goście od ogrodzeń metalowych...

: czwartek, 13 grudnia 2007, 08:23
autor: DOK
Albo Zundap hihi - przecież jakbys się mocno uśmiechną - tak od ucha do ucha to może ....


Tylko pamiętaj o
Obrazek

: czwartek, 13 grudnia 2007, 09:34
autor: sebus00
JerryCool pisze:. Z tego też względu opieranie się pasażera o bak wydaje mi się dość problematyczne.
Spróbuj tak się przejechać z pasażerką, może co prawda ta twoja 250 tak nie wyrywa z miejsca, chociaż nie wiem bo nie siedziałem na tym, ale na 1000cm3 to jak dasz w palnik pasażer się nie utrzyma za tylnią rączke chyba ze ma dobry ścisk udami :) (praktyka)

ps. chociaż sam chcę wstawić rączkę u siebie tak jak mówiłem asekuracyjnie, i właściwie już ją wstawiałem, dziury pół dnia wycinałem, wyglądało ekstra ale za długo się nie nacieszyłem , bo przez moją głupotę zgubiłem ją po 1 przejażdzce uwazajac ze nie przykrecona nie wypadnie, mylilem się ..:)

: czwartek, 13 grudnia 2007, 09:41
autor: sebus00
Jerry poszukaj sobie tu na aukcjach uchwytow moze ktorys poodejdzie :

http://moto.allegro.pl/search.php?strin ... &country=1

: czwartek, 13 grudnia 2007, 18:09
autor: Stirlitz
uchwyt z tyłu jest potrzebny

pasażer trzyma się jedną ręką z tyłu za ten właśnie uchwyt, a drugą ręką kierowcę
podczas hamowania jest dużo wygodniej i bezpieczniej niż opieranie się o bak
na dłuższych trasach gdzie nie ma potrzeby walki plecaczek trzyma się cały czas z tyłu i mówi, że tak jest najwygodniej

8)

: czwartek, 13 grudnia 2007, 20:04
autor: Fido
Taki uchwyt nie trudno dorobić.
Jeśli masz dobrego kolegę mającego warsztat mechaniczny (np.jak Cykuś) to wystarczy się dobrze uśmiechnąć i uchwyt masz.
Szkoda że to nie lato.
Podjechałbyś do mnie to z moim starym zrobilibyśmy ci cuś takiego.
No bez flaszki by się nie obeszło.:D

: czwartek, 13 grudnia 2007, 21:09
autor: ZEN
i gęś!!! :wink:

: czwartek, 13 grudnia 2007, 22:57
autor: Speedarek
Cennik usług mi sie podoba 8) :lol:

: czwartek, 13 grudnia 2007, 23:08
autor: Piotrek
Moze od ETZ?