Prawko A1 zamiast karty motorowerowej
: czwartek, 20 grudnia 2007, 14:16
Dzisiaj znalazłem ciekawy artykuł. Co prawda kiedyś o tym słyszałem ale widze że jeszcze na forum o tym nie było. A oto i on:
Projekt komisji infrastruktury dotyczący karty motorowerowej...
Dziś by prowadzić skuter (skuter jest motorowerem o ile pojemność silnika nie przekracza 50 cm3 a prędkość max. nie przekracza 45 km/h), wystarczy karta motorowerowa lub osoby które ukończyły 18 lat dowód osobisty. Wkrótce ma się to jednak zmienić. Sejmowa komisja ds. infrastruktury przygotowuje zmianę do ustawy PRAWO O RUCHU DROGOWYM.
Gdzie znaleźć ma się zapis zmieniający obecne przepisy. Mówił on będzie, że kierowca motoroweru musi posiadać prawo jazdy kat. A1. Zdaniem komisji skutery są dużym zagrożeniem w ruchu drogowym a ilość wypadków z udziałem skuterów systematycznie rośnie. Przyznać jednak należy, że ilość osób korzystających z tego typu środka lokomocji rośnie z roku na rok.
Wprowadzając taki przepis wprowadza się wiele ograniczeń, chociażby wiek osób które mogą poruszać się takim pojazdem. Dziś o kartę motorowerową może ubiegać się osoba która ukończy 13 lat, po zmianie będzie to wiek 16 lat. Dodatkowo karta motorowerowa uprawnia do kierowania pojazdem o pojemności silnika nie przekraczającej 50 cm3 a w przypadku kat A1 jest to max pojemność silnika do 125 cm3.
Komisja infrastruktury patrzy na wszystkich z pozycji Warszawy, a to przecież w małych miasteczkach i wioskach jest największa ilość osób korzystająca z tego typu środka lokomocji. A to czy są one prawidłowo przygotowane i nie powodują zagrożenia w ruchu drogowym w dużej mierze zależy od ustawodawcy. Obecne przepisy dotyczące karty rowerowej czy motorowerowej są złe. Ale nie należy popadać w skrajności. Propozycja komisji sejmowej jest na wyrost i takim podejściem więcej zepsują niż naprawią. Obecnie zdobycie karty motorowerowej przez 13 latka = 0 zł. Szkoła ma obowiązek przygotować ucznia nieodpłatnie łącznie z wydaniem uprawnień. Art. 109. mówi Sprawdzenia kwalifikacji osoby ubiegającej się o kartę rowerową lub motorowerową dokonują: nauczyciel wychowania komunikacyjnego uprawniony przez dyrektora szkoły, policjant posiadający specjalistyczne przeszkolenie z zakresu ruchu drogowego, egzaminator. Jak praktyka pokazuje większość dyrektorów traktuje ten przepis jak kulę u nogi. Jest to dodatkowy obowiązek a szkoły w żaden sposób nie zostały przygotowane ani merytorycznie ani technicznie. I to jest złe. Wprowadzając jednak obowiązek kat A1 koszty z 0 zł wzrosną do 162 zł za egzamin i ok. 700 zł za szkolenie.
A przecież można to zrobić dużo taniej i prościej.
* Szkolenie przypisać Ośrodkom Szkoleniowym posiadającym uprawnienia nadane przez Starostę,
* Egzamin w Ośrodku Szkoleniowym ( egzamin przeprowadza r11; osoba posiadająca uprawnienia egzaminatora )
* Koszty szkolenia ok. 100-150 zł koszt egzaminu ok. 20 zł
__________________
http://skuterek.com/
Z tego co czytałem na innych forach, to więcej wypadków jest spowodowane lekceważeniem przeż kierowców puszek, małych skuterów. Ale oczywiście kto uwieży 13 czy 15 latkowi który twierdzi ze to nie on tylko "doświadczony" kierowca puszki spowodował wypadek (oczywiście nie chodzi tu o wszystkich kierowców)...
Projekt komisji infrastruktury dotyczący karty motorowerowej...
Dziś by prowadzić skuter (skuter jest motorowerem o ile pojemność silnika nie przekracza 50 cm3 a prędkość max. nie przekracza 45 km/h), wystarczy karta motorowerowa lub osoby które ukończyły 18 lat dowód osobisty. Wkrótce ma się to jednak zmienić. Sejmowa komisja ds. infrastruktury przygotowuje zmianę do ustawy PRAWO O RUCHU DROGOWYM.
Gdzie znaleźć ma się zapis zmieniający obecne przepisy. Mówił on będzie, że kierowca motoroweru musi posiadać prawo jazdy kat. A1. Zdaniem komisji skutery są dużym zagrożeniem w ruchu drogowym a ilość wypadków z udziałem skuterów systematycznie rośnie. Przyznać jednak należy, że ilość osób korzystających z tego typu środka lokomocji rośnie z roku na rok.
Wprowadzając taki przepis wprowadza się wiele ograniczeń, chociażby wiek osób które mogą poruszać się takim pojazdem. Dziś o kartę motorowerową może ubiegać się osoba która ukończy 13 lat, po zmianie będzie to wiek 16 lat. Dodatkowo karta motorowerowa uprawnia do kierowania pojazdem o pojemności silnika nie przekraczającej 50 cm3 a w przypadku kat A1 jest to max pojemność silnika do 125 cm3.
Komisja infrastruktury patrzy na wszystkich z pozycji Warszawy, a to przecież w małych miasteczkach i wioskach jest największa ilość osób korzystająca z tego typu środka lokomocji. A to czy są one prawidłowo przygotowane i nie powodują zagrożenia w ruchu drogowym w dużej mierze zależy od ustawodawcy. Obecne przepisy dotyczące karty rowerowej czy motorowerowej są złe. Ale nie należy popadać w skrajności. Propozycja komisji sejmowej jest na wyrost i takim podejściem więcej zepsują niż naprawią. Obecnie zdobycie karty motorowerowej przez 13 latka = 0 zł. Szkoła ma obowiązek przygotować ucznia nieodpłatnie łącznie z wydaniem uprawnień. Art. 109. mówi Sprawdzenia kwalifikacji osoby ubiegającej się o kartę rowerową lub motorowerową dokonują: nauczyciel wychowania komunikacyjnego uprawniony przez dyrektora szkoły, policjant posiadający specjalistyczne przeszkolenie z zakresu ruchu drogowego, egzaminator. Jak praktyka pokazuje większość dyrektorów traktuje ten przepis jak kulę u nogi. Jest to dodatkowy obowiązek a szkoły w żaden sposób nie zostały przygotowane ani merytorycznie ani technicznie. I to jest złe. Wprowadzając jednak obowiązek kat A1 koszty z 0 zł wzrosną do 162 zł za egzamin i ok. 700 zł za szkolenie.
A przecież można to zrobić dużo taniej i prościej.
* Szkolenie przypisać Ośrodkom Szkoleniowym posiadającym uprawnienia nadane przez Starostę,
* Egzamin w Ośrodku Szkoleniowym ( egzamin przeprowadza r11; osoba posiadająca uprawnienia egzaminatora )
* Koszty szkolenia ok. 100-150 zł koszt egzaminu ok. 20 zł
__________________
http://skuterek.com/
Z tego co czytałem na innych forach, to więcej wypadków jest spowodowane lekceważeniem przeż kierowców puszek, małych skuterów. Ale oczywiście kto uwieży 13 czy 15 latkowi który twierdzi ze to nie on tylko "doświadczony" kierowca puszki spowodował wypadek (oczywiście nie chodzi tu o wszystkich kierowców)...