Strona 1 z 2

Poprawa oświetlenia w motocyklu

: niedziela, 6 stycznia 2008, 16:28
autor: Fido
Poprawa oświetlenia.
Schemat podłączenia przekaźników świateł krótkich i długich.Z tego co czytałem uzyskamy 20% lepszego światła a koszt to tylko 30zł.

Znalezione na forum XJ.
http://www.dobrzyca.republika.pl/uspraw ... swiate.htm" onclick="window.open(this.href);return false;

: niedziela, 6 stycznia 2008, 19:04
autor: Wielki Brat
Może troche z innej beczki ale taka ciekawostka. W instalacjach elektrycznych samolotów wojskowych, których obsługa wiele lat była moją domeną stosuje się napiecie 27,5 V. Powodem tego jest prosty fakt - przy tym napieciu jest najkorzystniejszy stosunek masy urządzeń elektrycznych do wytwarzanej przez nie mocy. Gdyby nie to, że odbiega to od powszechnych standardów sądzę, że w motocyklach powinno być tak samo.

: niedziela, 6 stycznia 2008, 20:50
autor: zeniop
Artykuł może i ciekawy mam tylko dwa "ale" :

1. Zwiększanie napięcia pracy dowolnego urządzenia powyżej wartości nominalnej powoduje wzrost tempa zużycia, żarówka nie jest wyjątkiem, zamiast podnosić napięcie wystarczy kupić mocniejszą żarówkę (jak ktoś lubi to są 12 V 100 W) i po problemie

2. Prądnica(alternator) wytwarza prąd o określonym napięciu a nie napięcie, akumulator gromadzi prąd a nie napięcie a w tym artykule autor "szukając" napięcia (które nota bene powinno służyć "wciskaniu" prądu do akumulatora) pakuje w obwód oświetlenia dwie dodatkowe pobierające prąd cewki przekaźników. Jako przyczynę spadku napięcia wskazuje włączniki i przełączniki świateł i dlatego jako rozwiązanie proponuje ... dwa dodatkowe przełączniki tylko sterowane cewkami a nie palcami. ?!?! Przecież w ten sposób tylko zwiększa pobór prądu z akumulatora bo przekaźniki na zdjęciach są monostabilne więc do pracy potrzebują stałego zasilania.

Nie jestem elektrykiem tudziesz elektronikiem więc wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się myle.

: niedziela, 6 stycznia 2008, 23:10
autor: Soft
..... należało_by sprawdzić rezystancję obwodu z przekażnikiem i bez przekażnika. Tylko i wyłącznie ten parametr ma znaczenie. Pobór mocy przez cewki tych styczniczków czy przekaźniczków można pominąć, - tak myślę .... (nie chodzi o fakt minimalnego poboru - ale oddzielnego obwodu w który są podłączone) - nie powodują obciążenie przewodów zasilających żarówki.

Ale .... nie wiem czy dobrze przeczytałem ..... na tej samej żarówce były 2 różne napięcia na wyjściu.... wiec koledzy ....I=U/R, P=U*I .... i do roboty ...

Ja jestem po szklaneczce ..... wiec Wy liczcie ...
*****************************
sorki .... poprawka - przeczytałem jeszcze raz dokładniej ..... ten koleś tam policzył wszystko.....

Więc dajcie sobie spokój z liczeniem ...... i raczej ma racje....

: niedziela, 6 stycznia 2008, 23:59
autor: DOK
zeniop pisze:zamiast podnosić napięcie wystarczy kupić mocniejszą żarówkę (jak ktoś lubi to są 12 V 100 W) i po problemie
Hm może to i poskutkuje - ale

Zwiększona moc żarówki powoduje zwiększony pobór prądu co w przełożeniu na grubość przewodów oraz ich długość a także zawarte w obwodzie przełaczniki powodują nie tylko szybsze zużycie się akumulatora (alternator nie da rady doładować więc żarówa będzie doiła z aku) a także sporą utratę mocy na ogrzewanie, ;-( hihi przewody przy 100W żarówce grzeją sie jak nie wiem zresztą przekroje przewodów są obliczone do mocy nominalnej żarówki .
Lecz jeżeli ktoś już by sie uparł i chciał zamontować taką żarówę to tylko i wyłącznie przez przekaźniki które
a) skracają długość przewodu
b) ograniczają ilość wyłączników do 1 szt

I tu teraz zagadka -

Dlaczego z elektrowni przesyła się energię elektryczną do transformatorów przydomowych tak to sobie powiedzmy napięciem ok 15000 V i wyższym a nie typowym 230 v.

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 00:03
autor: Fido
Bo przy niskim napięciu są większe straty ???

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 00:28
autor: DOK
Dokładniej, dokładniej poproszę.

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 01:27
autor: SpeedJamal
UUuU , rozpisał sie pan , coś tam z tego zrozumiem , i popieram to :lol:

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 11:28
autor: zeniop
Doktor te 100 W rzuciłem jako ekstremum jak by się ktoś uparł :) takie żarówki montuje się w bateriach reflektorów samochodów rajdowych.
Zgadza się że przewody fabryczne nie wytrzymają takiego obciążenia ale autor artykułu do zasilania żarówki użył 2*1,5mm^2 przy takich przewodach 70 W żarówka popracuje bez bólu.

Soft napisał:
należało_by sprawdzić rezystancję obwodu z przekażnikiem i bez przekażnika. Tylko i wyłącznie ten parametr ma znaczenie.
dokładnie tak. Autor mierzy najpierw napięcie na standardowych przewodach a potem to samo na przewodach o 2 razy większym przekroju gdzie tu porównanie ?? Założe się że rozkręcając przełączniki i usuwając brud i utlenioną warstwę miedzi uzyskałby zbliżony wynik. Przekaźnik to nic innego jak przełącznik - separujemy tylko prąd - zamiast amperów na przłeączniku mamy tylko miliampery cewki.

Reasumując moje wątpliwości : zabawa nie warta tych 20 pln i kilku godzin pracy

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 11:42
autor: DOK
zeniop pisze:Reasumując moje wątpliwości : zabawa nie warta tych 20 pln i kilku godzin pracy
Przy motorze zgoda i twoja racja - i tak są krótkie przewody, i z reguły jest to 1 żarówa, tablica bezpiecznikowa w motorze jest jakoby po drodze. Także potwierdzam bezsens takiej operacji. A styki jak będą brudne i zaśniedziałe to i tak przekaźnik całe g... pomorze.

Odwrotnie niż puszce tam to km kabli, do tablicy bezpieczników instalacja odchodzi w bok nie mówiąc już o przełącznikach. No i nie 1 żarówa ino 2 lub więcej szt. i dlatego jestem jednak zwolennikiem przekaźników.

: poniedziałek, 7 stycznia 2008, 13:57
autor: zeniop
W puszce przekaźniki są koniecznością - prądy przy zapalaniu zimnych żarówek to nawet 15 A - nie chciałbym mieć tego pod palcem ;)

Re: Oświetlenie

: środa, 1 września 2010, 21:05
autor: Fido
Znalazłem bardziej obrazowy schemat.
Zmierzyłem napięcie przy aku z włączonymi światłami i wynosiło prawie12V a do żarówki docierało jedynie 10V.
Zbieram graty i na dniach może uda mi się wstawić te przekaźniki.
Z tego co wiem to gra warta świeczki. 8)
Obrazek

Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu

: czwartek, 2 września 2010, 10:01
autor: DOK
Lightbary - zawsze podłączam przez przekaźniki.
Generalnie Fido tylko uwaga przy zakupie przekaźników, są dwa rodzaje domyślnie zamknięte i domyślnie otwarte, przy takim założeniu musisz zastosować domyślnie otwarte !!

Aaa i jeszcze jedna sprawa przewody - kup nowe min 1,5 mm lub grubsze i bez żadnych naddatków na styk (wtedy mało będzie strat i będzie sens takiej instalacji).
Masa bezpośrednio z aku a nie z ramy lub obok, no i dodatkowe bezpieczniki z praktyki wiem że mus hihih

Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu

: czwartek, 2 września 2010, 13:13
autor: Fido
Będę robił dokładnie tak jak na schemacie,z bezpiecznikami a kable to 4mm bo 1,5 to za mało

Re: Poprawa oświetlenia w motocyklu

: wtorek, 7 września 2010, 10:52
autor: Fido
A więc operacja przebiegła pomyślnie.
Pacjent żyje. :D
Całość zajęła mi kilka godzin.
Z efektu jestem zadowolony.
Na koniec zrobiłem pomiary.Akumulator przy włączonych światłach mijania pokazywał 12,10V
I tak,na orginalnym okablowaniu do żarówki docierało 9,80V a poprzez zastosowane przekaźniki i grubsze kable 11,90 V
Zysk 2V to sporo ,żarówka mocniej świeci i jakość oświetlenia się bardzo poprawiła :D

Montaż jest bardzo prosty i nie trzeba ingerować w orginalną instalację elektryczną motocykla.