28-30.03.2008 aktywny weekend
: wtorek, 1 kwietnia 2008, 13:18
w piątek, gdy wracałem z Tomaszowa, z kufrem pełnym upominków od Tośka
(dzięki Tosiek za wszystko). W lubaczowie spotkałem kilku motocyklistów , którzy jechali na ognisko do Horyńca, to oczywiście ja z nimi. ognisko skończyło się około pólnocy, no i do domu. Pozdro dla Santosa, za pomocne światła z intruza
,
w sobote postanowiłem umyć moto, ale jakoś mi nie wyszło. sobota stała się dniem wymniany oleju w tenerach, dokręcania śrubek itp..Oczywiście przepaliliśmy nowy olej w terenie
i cała sobota przy i na motocyklu
kilka fotek---> http://ksenon.fotosik.pl/albumy/403413.html
w niedziele o 2:00 rano, a raczej o 3:00(zmiana czasu), pojechałem z Białym za Kraków po hode xl600, Biały gratuluje zakupu, w domu byłem gdzieś około 17:00, zmniana pojazdu na tenere, i do pięcu sosen(Wielkie Oczy). na mniejscu już dwie tenery, ognicho, prowiant i sami znajomi.
Po zakończeniu ogniska przy pięciu sosnach, wpadliśmy na pomysł żeby zrobić jeszcze ognisko, i tak zrobiliśmy. w mniejscowości Budomierz obok ruin dawnego młyna, jedliśmy kiełbaski i popijaliśmy %%
kilka fotek----> http://ksenon.fotosik.pl/albumy/403403.html
w sobote postanowiłem umyć moto, ale jakoś mi nie wyszło. sobota stała się dniem wymniany oleju w tenerach, dokręcania śrubek itp..Oczywiście przepaliliśmy nowy olej w terenie
kilka fotek---> http://ksenon.fotosik.pl/albumy/403413.html
w niedziele o 2:00 rano, a raczej o 3:00(zmiana czasu), pojechałem z Białym za Kraków po hode xl600, Biały gratuluje zakupu, w domu byłem gdzieś około 17:00, zmniana pojazdu na tenere, i do pięcu sosen(Wielkie Oczy). na mniejscu już dwie tenery, ognicho, prowiant i sami znajomi.
Po zakończeniu ogniska przy pięciu sosnach, wpadliśmy na pomysł żeby zrobić jeszcze ognisko, i tak zrobiliśmy. w mniejscowości Budomierz obok ruin dawnego młyna, jedliśmy kiełbaski i popijaliśmy %%
kilka fotek----> http://ksenon.fotosik.pl/albumy/403403.html