Zapraszam wszystkich chętnych na wycieczkę motocyklową do Muzeum Zamoyskich do Kozłówki która odbędzie się o ile pogoda pozwoli w niedzielę 20-04-2008. Pojedziemy albo trasą nr. 1 albo trasą nr. 2 Wybór trasy spokojnie możemy ustalić w dniu wyjazdu. Proponuje wyjazd z Zamościa o godz. 9tej z pod Parku. Czyli TL wyjeżdża z pod domu Zgrywusa o godz. 8.30. Oczywiście godzina jest do przedyskutowania.
Witam bardzo chętnie pojadę ale nie wiem czy moja staruszka SHL M11 z 63 roku podoła bo jeszcze zimuje sobie w cieplutkim garażu i muszę troszkę przy niej podłubać.A pozatym tempo 70-80 na godzinę będzie troszkę za wolne jak dla was chłopaki.No chyba że znajdzie sie jeszcze ktoś z podobna maszyna to bardzo chętnie.
Jak jedziemy paczką to tempo jest dopasowane do tych najwolniejszych także serdecznie zapraszamy, na pewno jeśli chodzi o prędkość nie będzie problemu.
Ostatnio zmieniony wtorek, 15 kwietnia 2008, 21:32 przez Jaro, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
Jak dam radę podszykować moja staruszkę to jak najbardziej się piszę ale nic nie obiecuję bo chcę parę patentów zastosować które muszę jeszcze przetestować dlatego nic nie obiecuję.
Oglądałem dziś pogodę i jest duże prawdopodobieństwo że będzie padać w niedzielę Mam nadzieję że synoptycy na pogodzie się nie znają Także Sebus trzymaj kciuki
Nie obiecuje ale sie postaram
Nie mam nic do Magistra ale widze ze wybieraja sie same szybsze sprzety
i wiem ze predkosc 80- 90 bedzie mniej wiecej stala ale wiem ze moze tez przekroczyc do czego bedzie korcilo wiec pytanie czy sprzet magistra udzwignie ten ciezar naszej wyprawy w koncu to nie jest bliziutko bo chyba 95 do lublina no i do kozlówki troszke bez obrazy nic nikomu nie bronie i nie dyskryminuje tylko stwierdzam fakty, pisze tak bo w pamieci wciaz mam wyjazd do horyńca.
Ostatnio zmieniony czwartek, 17 kwietnia 2008, 12:26 przez Bondi, łącznie zmieniany 1 raz.
Niestety nie będę mógł do was dołączyć, ale podpowiem, że jeżeli pogoda nie pozwoliłaby Wam ruszyć w ten weekend, to w następny moglibyście połączyć poranne zwiedzanie Kozłówki z otwarciem sezonu i zlotem w Lublinie w drodze powrotnej.
Panowie może i ja na niedziele pierwszy raz -nie zapeszając!!-wyrwę sie i rusze z wami!! Snię już o tym!!Mój najmłodszy 3 miesięczny rusza do babci,wiec szansa jest!!
...... i tylko jedno może unicestwic marzenie-
strach przed porażką!!!!