Strona 1 z 2

Ku przestrodze - kolejna zyciowa nauczka- szlif (2008r.)

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 06:56
autor: sebus00
Chciałem uczulic wszystkich, by nie smarowali bieżnika opony specyfikami odświerzajacymi, gdyz ja tak zrobiłem wczoraj i dzis zaliczylem szlifa .

Zakret 45* zero piasku moze nie dokonca gladko, jechalem z predkoscia ok50-60km/h i ku mojemu zaskoczeniu zobaczelem jak motocykl na boku zaczal sie oddalac, Ret BIke sie jednak przetarl ponizej lokcia , ale na kolanie wytrzymal, gorzej z motorkiem, klamka urwana, owiewka , przytarta wraz z silnikiem i wydechem. Tak ze oponki blyszczaly sie jak psu. j... ale specyfik nie wsiąkł.

Tak że mam jeszce jedno pytanie, czym ten syf zmyc teraz z opon ...

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 07:18
autor: DOK
Kuźwa pomór jakiś na KBM czy co ????? Tfu na psa urok!!! :?

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 08:08
autor: sasza
Oj Seba, Seba.

Co Cię podkusiło, aby smarować czymś opony.
Całe szczęście, że Ty wyszedłeś cały.

A czym zmyć? Niestety nie miałem takich doświadczeń. Ja pewnie próbowałbym na początku płynem do szyb na bazie alkoholu.

Składaj szybko moto i w trasę.
Pozdro :wink:

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 08:30
autor: Jaro
Ja raz kiedyś także opony nabłyszczyłem ale specjalnym preparatem do konserwacji a przy okazji do nabłyszczania opon ale skutków ubocznych nie stwierdziłem lecz po twoim przypadku nie będę więcej próbował. Spróbuj zmyć benzyną ekstrakcyjna. A może coś nie tak z twoją opona używką ? wiem że zmieniałeś ją w sobotę, przecież nie smarowałeś bieżnika tylko boczną ściankę opony a przecież ona nie ma kontaktu z asfaltem więc nie ma wpływu na ewentualną przyczepność.

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 09:36
autor: Fido
O masz ci los. :shock:
Z tego co wiem to założyłeś nowe opony.
Czy tak ?
Jeśli tak to takie opony trzeba stopniowo docierać przez jakieć 500 km na całej jej szerokości ponieważ przy produkcji wierzchnia warstwa jest nasączana jakimiś silikonami aby z formy można było je wyjąć.
Więc po założeniu na koła nowych opon trzeba bardzo uważać w zakrętach bo są cholernie śliskie.

Sam założyłem niedawno nową z przodu.Zrobiłem 700 km i jeszcze nie wszystkie (cycki) się starły.

Dobrze że cały jesteś,motor się naprawi.

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:18
autor: Piter
To co się dzieję w tym sezonie zaczyna mnie przerażać. Chłopaki i dziewczyny apeluję o ostrożność (chociaż to nie zawsze pomaga) uważajcie na siebie i swoje sprzęty. Na szczęście 11 maja jest msza polowa, dzięki której może uda się nam spokojnie przejeździć cały sezon bez niemiłych niespodzianek.

Zatem życzę wszystkim przyczepności, gumowych słupów, szerokości i miękkiego asfaltu. OSTROżNOśCI NIGDY DOść

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:20
autor: DOK
No i jeszcze dużo rozwagi nie nam ino kierowcom puszek. A dla nas coby myśleć za nich i przewidywać ich poczynania.

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 10:27
autor: Bondi
Wspołczuje Sebek znam ten bol jak wlozysz kase w motorek a potem siedzisz i placzesz sam nie dawno co kupiony tlumik przytarlem, juz nie mowiac o tamtym roku....

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 20:09
autor: Speedarek
ja mam pobitą nogę po niedzieli co za pech :(

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 22:41
autor: sebus00
Sasza:
Zakupiłem używane oponki w dobrym stanie, wiec chciałem je zakonserwować przed śłońcem itp.

Jaro:
Niestety wysmarowałem całe oponki cały bieżnik :)

Fido:
Opnki nie zakupiłem nowych, bo kogo stać wydać 1200zł za komplet, ale udało sie nabyć w miarę dobry stan (na sezona) tyl 2006r za 80zeta +20 łatka, przod 2002r za 50zeta

Piter:
Cza bedzie na tej mszy się napić wina mszalnego :)

Bondi:
No wlasnie tak mi sie wydawalo, że masz wgniecony wydech

Speedi:
co z ta noga, coś ty wykminił ....

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 22:59
autor: Fido
Kurde Seba,to nie wiedziałeś że czarnym siuwaxem smaruje się tylko boczne powierzchnie opony ???
Kto wie czy jakiś ojej w tym nie jest zawarty.
Oj ty ty.No masz nauczkę na przyszłość i ciesz się że to nie był długi łuk w który wchodzi się 100km/h i nie wysiosło cię na przeciwny pas ruchu na którym posysza się TIR.

Co cię podkusiło aby bierznik wysmarować. :arrow: :twisted: ???

: poniedziałek, 28 kwietnia 2008, 23:50
autor: Bondi
Ja odkupie tego siuwaksu bedzie sie na tym dobrze gumke palic :twisted:

: wtorek, 29 kwietnia 2008, 06:11
autor: Stirlitz
Oj Sebek, Sebek...Ty jak coś wymyślisz czasami to...ehhh... :D

: wtorek, 29 kwietnia 2008, 09:14
autor: Piter
Sebek na blondynkę nie wyglądasz a takie rzeczy robisz.

Najlepszy środek na opony to czarna pasta do butów, którą smarujesz tylko i wyłącznie boki opony a NIGDY bieżnik :P :P

: wtorek, 29 kwietnia 2008, 09:52
autor: DOK
Hehe znam inne sposoby smarowania i bezpieczne bo sie wtedy nie siada na motór -> % od wewnątrz