Kolejny wypadek (2008r.)
-
rabi
Kolejny wypadek (2008r.)
Dzisiaj przed godziną 17 przy kościele w Sitańcu kierujący Yamahą Fazer uderzył w bok samochodu Mazda 323, wyglądało dość poważnie nic więcej nie wiem 
-
wally
-
Speedarek
- Zwykły forumowicz
- Posty: 952
- Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
- Lokalizacja: Zamość
Właśnie wróciłem z szpitala . Monika jest po operacji ale zagrożenia życia nie ma ...... tyle za FZ6 chyba nie do odratowania ........ widziałem wszystko w wstecznym lusterku ponieważ Monia jechała jakieś 70 metrów za mną ..... Gość zajechał ewidentnie jej drogę , nie miał gdzie uciekać wiec dzwon , trafiła w słupek Mazdy . Na tylnym fotelu widziałem fotelik dziecka ale puste szkoda bo może by wiedział co to znaczy zadawać komuś ból tym bardziej że to nie jest jego pierwsza spowodowana kolizja a raczej wypadek
Powiem tyle że gapiów było full ale nikt nie zadzwonił po pogotowie , każdy szuka sensacji , dopiero jak podjechałem to zadzwoniłem po pogotowie.
Powiem tyle że gapiów było full ale nikt nie zadzwonił po pogotowie , każdy szuka sensacji , dopiero jak podjechałem to zadzwoniłem po pogotowie.
Ostatnio zmieniony niedziela, 8 czerwca 2008, 22:00 przez Speedarek, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......