Strona 1 z 4

Bieszczady a moze i nawet Slowacja

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 12:31
autor: ArekEdyta
Proponuje do obgadania temacik na forum a w Niedziele w realu wyjazdu w Bieszczady. Wiatr W Polu proponuje Bieszczady zna te tereny i na pewno będzie fajna trasa .A jak Bieszczady to może i Słowacja jak w temacie.Cala trasa w jedna stronkę to jakieś 230km. Przejazd przez byle przejście graniczne Barwinek I od granicy do fajnego jeziorka jest jakieś 60km. naprawdę fajna trasa góry,las fajny asfalcik:):):) kilka fajnych miasteczek sklepy ala Biedronka:):):) (tanie piwo). Dojazd do fajnego jeziorka wielkości kilku naszych jeziorek Białych i to wszystko w górach. Trasę by pasowało rozłożyć na dwa dni sobota ,niedziela by tam z soboty na niedziele zostać (zasmakować piwa) mały problem kiepsko na weekend z miejscami.... Ale może to jakoś dogadamy. Znam to jeziorko wszystkie dookoła miejscowości bo latam tam od 7 lat na wakacje.Fajnie jest objechać jeziorko trasa jakieś 70km góry lasy ,ciekawe miejscowości. Są tez tam jakieś jaskinie, cieple zródła i takie bajery.Ale nigdy nie moglem trafić (może to przez piwo):):):):) wklejam linka może sie ktoś skusi http: //www.e-domasa.sk/

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 13:56
autor: Wiatr w Polu
Podoba mi się pomysł. Wybierałem się w przyszły weekend do Komarówki Podlaskiej na zlot, ale gdyby pomysł Bieszczad wypalił, to wolę jechać z Wami w Biesy. Niestety nie da się wszystkiego naraz zrobić. Jeśli pętla, to tym razem trzeba będzie odpuścić Słowację (chyba że dwa dni, namioty, albo jakieś schronisko). Proponuję na początek jednodniowy lajcik - Wielka Pętla. Bez pośpiechu, bo jest na co popatrzeć po drodze... Pętla ma niecałe 300 km. Trzeba jeszcze doliczyć dojazd do Przemyśla (z Tomaszowa ok 100 km). W sumie wyjdzie 500 do 600 km, ale wczoraj zrobiłem z Wami 660 :lol: Na Petli znam każdy zakręt i co drugą knajpę, więc mogę służyć za przewodnika. Wiem, gdzie warto zajrzeć i gdzie są fajne miejsca widokowe. Droga jest całkiem dobra pomijając kilkanaście kilometrów. Z mojej strony tylko jeden warunek. W Bieszczadach ja prowadzę i ja nadaję tempo :P - bez szaleństw i spokojnie, ale na dobrej, pustej drodze prędkość przelotowa to ok 100 km ... :)

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 14:05
autor: wodzu
Super. Możemy (Kicia i ja) w niedzielę się pojawić. Sobota zaklepana na uroczystość rodzinną .

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 14:21
autor: ArekEdyta
Nie mialem na mysli tego tygodnia. Z tego co wiem to wczesniej cos planowali (starsi)nie majac na mysli wieku:):):) Ale jak pisalem kwestia terminu i dogadania sie. Pozdrawiam Wiatr W Polu Witam ,witamy Wodza

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 14:32
autor: Wiatr w Polu
ArekEdyta pisze:Nie mialem na mysli tego tygodnia. Z tego co wiem to wczesniej cos planowali (starsi)nie majac na mysli wieku:):):) Ale jak pisalem kwestia terminu i dogadania sie. Pozdrawiam Wiatr W Polu Witam ,witamy Wodza
Fakt, w tym tygodniu wypad do Łaszczowa.
Za to w przyszłym tygodniu zlot w Lesku... możnaby przy tej okazji mając Lesko jako bazę wypadową wyskoczyć w Biesy... :-)

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 15:11
autor: wodzu
Wiatr w Polu pisze:
ArekEdyta pisze:Nie mialem na mysli tego tygodnia. Z tego co wiem to wczesniej cos planowali (starsi)nie majac na mysli wieku:):):) Ale jak pisalem kwestia terminu i dogadania sie. Pozdrawiam Wiatr W Polu Witam ,witamy Wodza
Fakt, w tym tygodniu wypad do Łaszczowa.
Za to w przyszłym tygodniu zlot w Lesku... możnaby przy tej okazji mając Lesko jako bazę wypadową wyskoczyć w Biesy... :-)
FAjny pomysł.

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 20:26
autor: Wielki Brat
Słusznie prawicie - jeżeli chodzi o najbliższy weekend to obecane jest ZAgłobie, że Łaszczów. Kolejny, tzn. 4-6 lipiec to Rajd Nocny Zabytków, który między innymi KBM organizuje. Następny weekend to zlot w Biłgoraju i obiecany Dudiemu wyjazd do Narola. Tak więć wypad w Bieszczady (też mi bliskie z powodów osobistych;byliśmy w ubiegłym roku i bardzo miło ten wypad wspominamy) wstęnie proponuję zaplanować w okolicach 18 - 20 lipca.

: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 20:30
autor: cykuś
I tu jak zwykle popieram Wielkiego :D

: wtorek, 24 czerwca 2008, 05:29
autor: Zagłoba
Biesy- odlotowy pomysł!! Co do terminu również jestem z Wielkim . Pozdro

: wtorek, 24 czerwca 2008, 07:52
autor: wodzu
Wychodzi na to, że tym razem będzie nam nie podrodze. Tak jak to bywa na różnych rozdrożach. Zapewne spotkamy się jeszcze gdzieś tam.
Dla tych którzy nie mają zobowiązań, planów a mają ochotę być w terminie 04-06.07.08r w Lesku u bram Biesów-zapraszamy(co prawda nie jestem ani organizatorem ani szczególnym zwolennikiem spendów) ale miło poznać ludzi nowych, ciekawych mieszkających tuż obok, których mija się gdzieś po drodze.
Tak już intymnie z Biesami łączą się dla mnie fantastyczne wspomnienia nie tylko te z drogi, ale i zimowe wypady-włóczęga.

"Anioły są wiecznie ulotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Nas też czasami nosi
Po ich anielskich śladach"

Pozdrawiam

: wtorek, 24 czerwca 2008, 08:36
autor: Wiatr w Polu
18-20 lipca spokojnie może być. Gdyby jednak nie, to proponuję rozważyć też termin zlotu w Dołżycy (pierwszy weekend sierpnia) - w samym sercu Bieszczad i w połowie Wielkiej Pętli.
Zresztą można w Biesy dwa razy... i więcej :)

: środa, 25 czerwca 2008, 21:12
autor: Coto
Mi odpowiada ten drugi termin, czyli pierwszy weekend sierpnia (na lipiec mam już grafik w pracy zrobiony i niestety 18- 20 do pracy.)

: wtorek, 22 lipca 2008, 19:45
autor: cykuś
No to jak jedziemy w te Bieszczady :?: Proponuję pierwszy wekend sierpnia co wy na to :?:

: wtorek, 22 lipca 2008, 19:58
autor: sebus00
Ooo i mi by pasowało w końcu :) jako chyba ten weekend jedyny...

: wtorek, 22 lipca 2008, 20:53
autor: ZUNDAPP600
Pierwszy wekend sierpnia jest zlot w Dołżycy - chyba
Można to jakoś połączyć