Czy to awaria elektryki?
: poniedziałek, 23 czerwca 2008, 18:17
Mam taki problem w moim Romecie. A zaczęło się to tak:
Od jakiegoś czasu często musiałem wymieniać żarówki, gdyż siadały światła krótki w jednej z żarówek. Pewnego razu jedna z żarówek padła całkiem, czyli ani długie ani krótkie nie działały. Gdy zdjąłem czasze i podjąłem się próby wyjęcia żarówki okazało się że nie da się jej wyciągnąć gdyż przytopiło ją do gniazda. A więc delikatnie zacząłem skrobać gniazdko aby jakoś ją wyciągnąć, ale w sumie przy wyciąganiu szczeliła i wyjąłem ją w częściach. Gdy włożyłem dobrą żarówkę, i włączyłem Romka zaczęła się świecić dioda świateł długich mimo tego że nie były one włączone, a wymieniona żarówka świeciła się jakby działała na 1/4 mocy. Co to może być że coś takiego się dzieje? Czy to efekt mojego złego wyskrobania gniazda, czy może elektryka siada?
Z góry dzięki za pomoc...
Od jakiegoś czasu często musiałem wymieniać żarówki, gdyż siadały światła krótki w jednej z żarówek. Pewnego razu jedna z żarówek padła całkiem, czyli ani długie ani krótkie nie działały. Gdy zdjąłem czasze i podjąłem się próby wyjęcia żarówki okazało się że nie da się jej wyciągnąć gdyż przytopiło ją do gniazda. A więc delikatnie zacząłem skrobać gniazdko aby jakoś ją wyciągnąć, ale w sumie przy wyciąganiu szczeliła i wyjąłem ją w częściach. Gdy włożyłem dobrą żarówkę, i włączyłem Romka zaczęła się świecić dioda świateł długich mimo tego że nie były one włączone, a wymieniona żarówka świeciła się jakby działała na 1/4 mocy. Co to może być że coś takiego się dzieje? Czy to efekt mojego złego wyskrobania gniazda, czy może elektryka siada?
Z góry dzięki za pomoc...