Strona 1 z 1

Poszukuje transportu motocykla

: poniedziałek, 30 czerwca 2008, 16:52
autor: damianmiszcz
Witam
Już od dawna poszukuję motocykla yamaha tdr 125...
Znalazłem bardzo dobrą ofertę : http://www.allegro.pl/item388715625_tdr ... adek_.html
i jak to w życiu jest pewien problem...
nie mam czym tego przywieźć
motor znajduje sie w woj wlkp w Poznaniu (jakies 550 km od Tomaszowa Lub.)
Mam pewną prośbę
Czy może mógłby ktos wypozyczyc busa lub podjechac tam ze mną (oczywiscie za opłatą) by sciagnac ten motor do naszego Tomaszowa??
A moze tak sie sklada ze ktos wybiera sie tam po jakis samochód bądź motocykl??

Prosze o pomoc...

kontakt gg 6498494

pzdr
Damian

: poniedziałek, 30 czerwca 2008, 20:57
autor: Bondi
Iceqube4 na forum ma przycepke do przewozu motocykli ponoć pisz do niego, a osobiście to sam pojechalem za poznan pociagiem i przyjechalem moto do domku.

: wtorek, 1 lipca 2008, 22:42
autor: Agusia
Bondi ale motocykl nie jest zarejestrowany w PL, tyle km bez kwitów troszkę nie za ciekawie, ja gdy miałam problem z transportem zamontowałam hak w moim aucie, pożyczyłam przyczepkę i po problemie.

: środa, 2 lipca 2008, 07:29
autor: wally
jezeli moto posiada aktualny przeglad, ubezpieczysz go i spiszesz umowe kupna mozesz 30 dni poruszac sie na zagranicznych numerach

: środa, 2 lipca 2008, 23:47
autor: Bondi
bez obrazy Wally ale niezgodze sie z Toba u mnie ludzie na zagranicznych smigaja z ważnym krajowym przegladem i OC nawet ponad rok (znam takich) i policaje przy kontroli nic im nie robia tylko mowia ze to auta widma :D

: czwartek, 3 lipca 2008, 07:14
autor: wally
Bondi, tak mowi przepis. Ja znam ludzi ktorzy nawet bez prawka jezdza i policja nic im nie moze zrobic :D

: czwartek, 3 lipca 2008, 12:38
autor: Bondi
skoro jest w przepisach to ok to oki
(ale pojechales :shock: :D )

a tu anegdota...
kumpla sprawdzali bo jechal na tablicach ktore sobie sam napisal na tekturce ale ubezpieczenie mial i przeglad, tylko zapomnial na umowie co sobie ot tak spisal by smigac wpisac daty tej "umowy" policjant sie gapnal a drugi mu mowi ze wloskie umowy tak maja ze nie maja daty hehe :shock: :D

: czwartek, 3 lipca 2008, 13:59
autor: sebus00
He niezle Bondi, kolejna śmieszna historia to taka, że mam kolegę w Grecji, ma lewe kwity z pieczątką masarni i przechodzi to u nich przy kontroli :D