Strona 1 z 1
prostowanie lag
: wtorek, 1 lipca 2008, 13:24
autor: wojtek
Powiedzcie mi czy warto prostować lagi, czy raczej tego nie robić? Kto ewentualnie to robi?
: wtorek, 1 lipca 2008, 22:49
autor: Agusia
w jakimś weteranie może i warto, ale jeśli motocykl ma jechać szybciej niż jakieś 120 km/h to nie jest to najlepsze rozwiązanie, poza tym w naszych okolicach raczej nikt tego nie robi.
: wtorek, 1 lipca 2008, 23:09
autor: Soft
Przeglądając allegro widziałem jakąś firmę która miała lagi do większości motocykli. Prawdopodobnie to podróbki - ale zapewne lepsze niż prostowane.
: środa, 2 lipca 2008, 05:56
autor: wojtek
Masz jakiegoś linka?
: środa, 2 lipca 2008, 08:05
autor: Skrzydlaty
Śmieszą mnie mity rozpowszechniane w RP, że tego i tamtego się nieprostuje lub nie naprawia, zwłaszcza jesli ma się blade pojęcie o temacie.
A już szczególnie, że na zachodzie to się wszystko wymienia na nowe, bo tam są wszyscy bogaci i nie umieją liczyć pieniedzy...
Szczególnie śmieszne wydają się takie opinie, w kraju, gdzie 90% motocykli, to uzywanie motocykle z zachodu.
Powiem więcej motocykliści w RP, to ludzie głębokiej wiary. Wierzą w to, co mówi im sprzedajacy motocykl, ale boją/nie chcą/wolą nie sprawdzic jego faktycznego stanu technicznego.
A na zachodzie umieją liczyć kasę i dlatego mają jej duzo, bo wiedzą, jak ją oszczędzać.
Koła, ramy, lagi prostuje się i używa, także w sporcie motocyklowym, bo tam najczęsciej ulegają uszkodzeniu. Nie możliwe?
To proszę przejrzeć sobie załączoną stronę
http://www.framestraightsystem.com/Video.htm
pozdrawiam
nie jestem bezstronny zapraszam na
www.moto-wings.pl
: środa, 2 lipca 2008, 09:17
autor: wally
temat przypomina mi reklame pewnej firmy produkujacej kaski " jesli masz glowe za 20 dolcow, kupuj kask za 20 dolcow"

: środa, 2 lipca 2008, 12:11
autor: Agusia
Skrzydlaty pisze:Śmieszą mnie mity rozpowszechniane w RP, że tego i tamtego się nieprostuje lub nie naprawia, zwłaszcza jesli ma się blade pojęcie o temacie.
A już szczególnie, że na zachodzie to się wszystko wymienia na nowe, bo tam są wszyscy bogaci i nie umieją liczyć pieniedzy...
Szczególnie śmieszne wydają się takie opinie, w kraju, gdzie 90% motocykli, to uzywanie motocykle z zachodu.
spora cześć użytkowników motocykli używanych kupuje motocykle świeżo sprowadzone z zachodu właśnie dlatego, że tam nikt sie nie bawi w klejenie, spawanie, prostowane itp, wymienia na nowe i ma być ok.
: środa, 2 lipca 2008, 20:50
autor: Soft
Skrzydlaty pisze:A na zachodzie umieją liczyć kasę i dlatego mają jej duzo, bo wiedzą, jak ją oszczędzać.
Koła, ramy, lagi prostuje się i używa, także w sporcie motocyklowym, bo tam najczęsciej ulegają uszkodzeniu.
O mój Boże......
Już nie wypowiem się na temat prostowania lag, kół i ram - bo naprawdę dyskusja nie ma sensu ......
Ale czy naprawdę uważasz że dużo kasy ma się z oszczędzania ?
Jeżeli napiszesz jeszcze parę słów o dzieciach które znajduje się w kapuście ... to już będzie komplet !
Zapamiętaj na całe życie i zgódź się z tym lub nie ! Oszczędzanie to domena ludzi biednych a nie bogatych . Koniec .
: środa, 2 lipca 2008, 20:56
autor: Soft