Wypadek w Łaszczowie (2.09.2008r.)
: sobota, 6 września 2008, 09:16
Tak wygląda mój motor po "jeździe próbnej"
http://picasaweb.google.com/Lukaszbalka/AlbumBezTytuU#
kolega chciał się przejechać no i na łuku jezdni w Łaszczowie nie wyrobił na zakręcie i pojechał ale do szpitala (wiązadła w kolanie pozrywane itp.)
(już go wypisali)
Jeden ze świadków opowiadał że słyszał bardzo szybko jadący motor , nagle bum aż Audi obróciło.Motór jak zabierałem był na piątym biegu tak że tylko prędkość na zakręcie i bezmyślność kierowcy zrobiła swoje.
Moim zdaniem powinien ode mnie ten motor kupić w cenie allegro,gdyż zrobić się nie da bo podejrzewam zgięta ramę (mocno napięty łańcuch)
Co teraz z tą sprawą zrobić co poradzicie?
http://picasaweb.google.com/Lukaszbalka/AlbumBezTytuU#
kolega chciał się przejechać no i na łuku jezdni w Łaszczowie nie wyrobił na zakręcie i pojechał ale do szpitala (wiązadła w kolanie pozrywane itp.)
(już go wypisali)
Jeden ze świadków opowiadał że słyszał bardzo szybko jadący motor , nagle bum aż Audi obróciło.Motór jak zabierałem był na piątym biegu tak że tylko prędkość na zakręcie i bezmyślność kierowcy zrobiła swoje.
Moim zdaniem powinien ode mnie ten motor kupić w cenie allegro,gdyż zrobić się nie da bo podejrzewam zgięta ramę (mocno napięty łańcuch)
Co teraz z tą sprawą zrobić co poradzicie?