Strona 1 z 1
WYPADEK MOTOCYKLISTY W SITAŃCU (2008r.)
: niedziela, 7 września 2008, 20:34
autor: jacek_akinom
Nie znam szczegółów ale w dniu dzisiejszym około godz 21 miał miejsce wypadek z udziałem motocyklisty , który zderzył się czołowo z samochodem osobowym przy wyprzedzaniu innego samochodu
: niedziela, 7 września 2008, 20:42
autor: jacek_akinom
Motocyklista prawdopodobnie z Biłgoraja , a miejsce wypadku koło PETROCHEMI stacji paliw, nie wiem jaki motocykl ale motocyklem jechało dwie osoby , pasażerka prawdopodobnie wyszła bez szwanku a motocyklista jak zabierało go pogotowie to żył
: niedziela, 7 września 2008, 20:56
autor: SpeedJamal
ehh ... coraz więcej tych wypadków...

: niedziela, 7 września 2008, 21:02
autor: Fido
I znów się zaczęło.
Początek i koniec sezonu motocyklowego.
Aj nie dobrze.
: niedziela, 7 września 2008, 21:49
autor: DOK
Kuźwa a mówiłem na czarno nie róbmy tego kalendarza KBM na miesiąc wrzesień. Brrrrrr byle już więcej takich info nie było.
: niedziela, 7 września 2008, 23:18
autor: robo1973
Co do szczegółow wypadku: akurat najechałem na samo zdarzenie (tzn. juz po, nie widzialem jak to sie stalo), ale pierwszy wzywałem pogotowie, policje i straż. Kolega który uległ wypadkowi jechał w kierunku Izbicy (prawdopodobnie stamtad pochdzi); ma napewno połamane nogi, jak zabierało go pogotowie cały czas był przytomny! Koleżance z którą jechał nic faktycznie się nie stało! Napewno też nie mieli dużej prędkości.
Ale faktycznie oby nie było takich przypadków czy to na poczatku czy na końcu sezonu!
: poniedziałek, 8 września 2008, 13:59
autor: wilk
Połamane obydwie nogi ale bez urazów klatki piersiowej i głowy.
A na miejscu wyglądało że sprawcą był kierowca samochodu (stał z wbitym motorem w przód maski na lewym pasie). Kierowca motoru z Izbicy.
: poniedziałek, 8 września 2008, 15:41
autor: Bondi
A to dzieki Bogu, a moja jak poslyszala ze kolejny wypadek na moto to tak mi zaczela glowe suszyc
zebym motory rzucal ze szok ale sie nie dam

: poniedziałek, 8 września 2008, 18:31
autor: Wiatr w Polu
: poniedziałek, 8 września 2008, 19:02
autor: Sloneczko
Bondi pisze:A to dzieki Bogu, a moja jak poslyszala ze kolejny wypadek na moto to tak mi zaczela glowe suszyc
zebym motory rzucal ze szok ale sie nie dam

wiesz ja to słysze praktycznie codziennie....
: wtorek, 9 września 2008, 15:11
autor: Wiatr w Polu
Moja przynajmniej głowy mi nie suszy... Przegadaliśmy wszystko. I ryzyko i mozliwości jego zmniejszenia... i po co mi to. A także sprawę oświadczenia woli i ewentualnych przeszczepów. Teraz spokój. Tylko zawsze jak gdzieś jadę (obojętnie czym) mówi: "Jedź ostrożnie". A ja jej słucham

: wtorek, 9 września 2008, 18:08
autor: Sloneczko
Z moimi rodzicami nie da się rozmawiać na ten temat... mieszkamy razem wiec mam się podporządkować... wciąż tylko słyszę to samo: że motocykle nie są dla kobiet, że jestem za mała (w sensie za niska ) i że nie po to wychowywali mnie 19 lat żebym się teraz zabiła w wypadku...
A gdy jest jakiś głośniejszy wypadek to już całkiem życia nie mam...
Nie jest łatwo realizować swoich marzeń w takim otoczeniu ale jakoś powolutku pre do przodu mimo wszystko...
: wtorek, 9 września 2008, 20:25
autor: ZEN
słoneńko, realizowanie marzeń to to, czego nikt nam nie ma prawa zabraniać
: wtorek, 9 września 2008, 22:22
autor: Sloneczko
to forum i jeszcze 2 takich motocyklistów z Budomierza to jedyne wsparcie jakie mam
