27-28.09-jakiś pomysł na wyjazd??
-
Baranina
- Zwykły forumowicz
- Posty: 42
- Rejestracja: czwartek, 16 sierpnia 2007, 20:11
- Lokalizacja: Tyszowce
27-28.09-jakiś pomysł na wyjazd??
Witam.
Z prognoz wynika że zapowiada się w miarę ciepły i słoneczny weekend.
Czy macie jakiś pomysł na wspólny wyjazd w sobotę lub niedzielę??
Z prognoz wynika że zapowiada się w miarę ciepły i słoneczny weekend.
Czy macie jakiś pomysł na wspólny wyjazd w sobotę lub niedzielę??
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
W sobotę 27.09.2008 organizujcie sobie wyjazdy indywidualnie lub w lokalnych grupach (część z nas pracuje lub musi czas poświęcić rodzinie), ale dajcie znać co planujecie to może ktoś się przyłączy.
Nad planem na niedzielę 28.09.2008 właśnie pracuję-przed chwilą wróciłem z podróży służbowej, wcześniej nie mogłem sie tym zająć. Na pewno gdzieś pojedziemy (ma być 17 stop. i praktycznie bez opadów).
Gdy już coś w miarę atrakcyjnego wymyślę napiszę na forum.
Nad planem na niedzielę 28.09.2008 właśnie pracuję-przed chwilą wróciłem z podróży służbowej, wcześniej nie mogłem sie tym zająć. Na pewno gdzieś pojedziemy (ma być 17 stop. i praktycznie bez opadów).
Gdy już coś w miarę atrakcyjnego wymyślę napiszę na forum.
-
Wielki Brat
- Zwykły forumowicz
- Posty: 2808
- Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
- Motocykl: FJR 1300
No więc moją propozycją na niedzielę 28.09.2008 jest wycieczka do Sandomierza wg następującego harmonogramu:
Grupy HRU i TL zbierają się tam gdzie zawsze o 8.00 i docierają do Zamościa pod park na 9.00 gdzie czeka już grupa ZMC.
Trasa przejazdu: Zamość-Szczebrzeszyn-Frampol-Janów Lubelski-Nisko-Stalowa Wola-Sandomierz.
Długość trasy do Sandomierza to około 160 km, czas przejazdu, łącznie z postojami, to około 3 godz. czyli jesteśmy w Sandomierzu około godziny 12.00. Zwiedzamy miasto, odpoczywamy i konsumujemy do godziny 14.00.
Powrót według następującej trasy: Sandomierz-Zawichost-Annopol-Kraśnik-Lublin-Piaski-Krasnystaw-Zamość.
Długość trasy powrotnej to około 190 km, czas przejazdu łącznie z postojami około 4 godz. czyli jesteśmy w Zamościu około godziny 18.00 czyli jeszcze przed zmierzchem.
Grupy HRU i TL zbierają się tam gdzie zawsze o 8.00 i docierają do Zamościa pod park na 9.00 gdzie czeka już grupa ZMC.
Trasa przejazdu: Zamość-Szczebrzeszyn-Frampol-Janów Lubelski-Nisko-Stalowa Wola-Sandomierz.
Długość trasy do Sandomierza to około 160 km, czas przejazdu, łącznie z postojami, to około 3 godz. czyli jesteśmy w Sandomierzu około godziny 12.00. Zwiedzamy miasto, odpoczywamy i konsumujemy do godziny 14.00.
Powrót według następującej trasy: Sandomierz-Zawichost-Annopol-Kraśnik-Lublin-Piaski-Krasnystaw-Zamość.
Długość trasy powrotnej to około 190 km, czas przejazdu łącznie z postojami około 4 godz. czyli jesteśmy w Zamościu około godziny 18.00 czyli jeszcze przed zmierzchem.
- Wiatr w Polu
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1622
- Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41
-
sasza
- Zwykły forumowicz
- Posty: 326
- Rejestracja: sobota, 28 lipca 2007, 13:44
- Motocykl: Kawasaki ZX-6R Ninja 07'
- Lokalizacja: Zamość
- Kontakt:
Bardzo żałuję, ale ja też nie dam rady jutro.
A tak bym z Wami pojechał, szczególnie po takiej długiej przerwie bez moto ze względu na pogodę.
Traska super, a i ładnych parę kilometrów stuknie na liczniku.
Ech, szkoda. Ale następnym razem będę, bo pewnie to nie ostatni wyjazd w tym sezonie.
Bawcie się dobrze
Ps.
Masz rację Jaro, jeszcze kilka naczyń zostało na jutro
Jutro muszę zająć się małżonką.
Baw się dobrze i pilnuj aby nikt z grupy się nie zgubił i docieraj, docieraj oponkę
A tak bym z Wami pojechał, szczególnie po takiej długiej przerwie bez moto ze względu na pogodę.
Traska super, a i ładnych parę kilometrów stuknie na liczniku.
Ech, szkoda. Ale następnym razem będę, bo pewnie to nie ostatni wyjazd w tym sezonie.
Bawcie się dobrze
Ps.
Masz rację Jaro, jeszcze kilka naczyń zostało na jutro
Jutro muszę zająć się małżonką.
Baw się dobrze i pilnuj aby nikt z grupy się nie zgubił i docieraj, docieraj oponkę
nie ma rzeczy niemożliwych - są łatwe, trudne i bardzo trudne
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
[img]http://www.mojekawasaki.pl/images/mojakawa/zx6r.gif[/img]
-
GSF