Strona 1 z 2

wypadek na piłsudzkiego koło hetmana (2008r.)

: sobota, 27 września 2008, 17:16
autor: seba cbr
Nie znam szczegółów ale dziś po południu miał miejsce wypadek z udziałem motocyklisty , który zderzył się z samochodem taxi

: sobota, 27 września 2008, 18:38
autor: Jaro
Sasza coś więcej pewnie powie bo prawie najechał na ten incydent. Taxi zawracało albo zmieniało pas ruchu w wyniku czego zajechało drogę o ile nie przekręce to Wojtkowi Hondy VTR który zaliczył dzwon w wyniku czego został odwieziony do szpitala. Z obrażeń złamana noga i jeszcze inne obrażenia. Oczywiście mogą być pewne nieścisłości gdyż wiem to z drugiej ręki.

: sobota, 27 września 2008, 20:38
autor: sasza
Zbyt dużo też nie wiem, bo z Tomkiem (Yamaha FZ6) najechaliśmy jak już było po, tzn. Wojtka pogotowie już zabrało; na jezdni i częściowo na krawężniku leżał motocykl, na wysokości przejścia dla pieszych. Z tego co słyszałem od naocznego świadka, który jechał za Wojtkiem i widział wypadek, to kierujący taxi który stał na miejscu taksówek koło przystanku naprzeciwko DT Hetman wyjechał na jezdnię z zamiarem zawrócenia w kierunku Lublina. W tym czasie jechał Wojtek od strony Lublina i uderzył w taxi, podobno położył moto i uderzył też ciałem w pojazd, ale tego dokładnie nie wiem.
Z tego co wiem od chłopaków którzy byli w szpitalu po wypadku, Wojtek jest przytomny, poobijany. Słyszałem też coś o złamanej nodze i żebrach, ale to nie jest do końca potwierdzone.
Ach te wypadki. Na każdym kroku trzeba uważać i mieć oczy dookoła głowy, również na tych co wykonują manewry niezgodnie z przepisami ruchu drogowego i nie ustępują pierwszeństwa, szczególnie mniej widocznym motocyklistom.

Trzymaj się Wojtek. Wracaj szybko do zdrowia

: niedziela, 28 września 2008, 06:33
autor: zeniop
Postój taksówek pod "Hetmanem" powinni już dawno zlikwidować, albo raczyć pseudozawodowych kierowców taxi tysiączkiem za każde zawracanie na podwójnej ciągłej :evil: :evil: :evil: Stoją po obu stronach ulicy a nie potrafią powiedzieć klientowi żeby przeszedł na drugą stronę bo nie ma jak zawrócić :evil: :evil: :evil:

: niedziela, 28 września 2008, 20:36
autor: GSF
Kazdemu zdarza sie lamac przepisy, ale do jasnej....... kazdy ma lusterka i oczy !!! Ale zeby jezdzic czym kolwiek, trzeba miec odrobine jeszcze wyobrazni... Temu taksowkarzowi zabraklo wszystkich tych rzeczy, moze powinien zmienic zainteresowania, na mniej szkodliwe dla innych

: niedziela, 28 września 2008, 21:45
autor: Grzelas
Kilkakrotnie zdarzało mi się że mało nie wjechałem samochodem w taxi w tym miejscu. Sytuacja zawsze ta sama - zawracanie taxi na podwójnej ciągłej.
Szkoda że zawsze przegrywa motocyklista...

Wypadek Wojtka

: niedziela, 28 września 2008, 22:29
autor: ninja87
A wiec tak Wojtek ma złamane 12 zebro ogolne potłuczenia połamane kregi, jakas sonde w srodku i ma 8 tyg lezeć,lipa straszna ,taxowkarza za rece przywiazac do motoru teraz i ze 30 razy pocioagnac go po tym miejscu i krzyczec mu PODWOJNA CIAGŁA CWOKU !!!!!!!! Komentarze starszych ludzi tez były super jechał na jednym kole i to bardzo szybko ..takich to tez deska w morde i w ogole wrrrrrrrrrrrrrrrr wtrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrr

: niedziela, 28 września 2008, 22:52
autor: ninja87
A tu zdjecia ktore zrobiłem jak przyjechalismy

ObrazekObrazek


ObrazekObrazek

ObrazekObrazek



ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

ObrazekObrazek



ObrazekObrazek

ObrazekObrazek

ObrazekObrazek



Tyle.....;/;/;/;/;/ wrrrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

: niedziela, 28 września 2008, 22:57
autor: ninja87
A morda taxowkarza to ta na 1 fotce taki siwy z siwa broda i w okularach jak Jaruzelski <killer> wrrrrrrrrr <boks>

Re: Wypadek Wojtka

: poniedziałek, 29 września 2008, 06:42
autor: DOK
ninja87 pisze:.... połamane kregi, jakas sonde w srodku i ma 8 tyg ......

O kurde nie dobrze. A to że 8 tygodni to pikuś byle mógł wstać.????? Czymam kciuki

: poniedziałek, 29 września 2008, 10:39
autor: tribal
to wogule pojebany odcinek piłsudskiego przynajmiej 2 razy w tygodniu jest jakis wypadek albo własnie taxi wyjezdza z zatoczki albo typy zciagaja babkiz przejścia. WOJTEK TRZYMAJ SIE -PODZROWIENIA OD CAŁEGO D.T. HETMAN

: poniedziałek, 29 września 2008, 14:00
autor: Stirlitz
naprawdę, ja tego nie rozumiem, jak :evil: można nie będąc świadkiem wypadku pociskać jakieś bzdury o tym, że motocyklista jechał co najmniej 200, że na tylnym kole itp

co ci ludzie mają we łbach poprzestawiane, że takie rzeczy opowiadają, po co to robią, nie wierzę, że chcą zaistnieć w danej chwili, że to jest ich pięć minut sławy, bo równie dobrze mogliby pociskać jakieś bzdury o sprawcy wypadku i byłoby to bardziej wiarygodne...

Wojtkowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia i na nowy motocykl :)

: poniedziałek, 29 września 2008, 17:14
autor: Jaro
Stirlitz wiesz jak jest większość społeczeństwa nie ma co ukrywać nie jest nam przychylna. Uważają nas za psychopatów, dawców nerek itd a jeśli mają takie zdanie to wszystko mogą powiedzieć byle by tylko było na nie. Wczoraj naszą grupkę motocyklistów zatrzymał do kontroli patrol Policji no i też trzeba się było nasłuchać ( nie do danego wykroczenia ) ale jak to my jeździmy i jacy my to nie jesteśmy. Policjant dostał piany na samą myśl motocyklista. Po prostu nie kojarzymy się z niczym dobrym, pozytywnym. Dobrze że coraz więcej mediów jak i dziennikarzy walczy ze stereotypami, starają się pokazać wizerunek motocyklisty z troszkę innej strony .

: wtorek, 30 września 2008, 07:52
autor: wally
kiedy jedziemy grupa na cb kierowcy puszek komentuja " jezdza k#@!$ na tych motorach" " o patrzcie ile zdrowych nerek jedzie" itp. I zawsze jedziemy albo za wolno albo zbyt szybko. Fakt faktem ze na takie opinie dla wszystkich bajkerow pracuje pilnie kilka procent "prawdziwych dawcow"

Tak czy siak - Wojtek zdrowiej szybko, kiedy wyjdziesz ze szpitala zbojkotujemy korporacje w ktorej jezdzi ten osioł

: wtorek, 30 września 2008, 08:05
autor: Grzelas
30.09.2008 godzina 8.17
Kolejny skurwysyn w tym samym miejscu bezczelnie zawraca na podwójnej ciągłej. Jeszcze szkła dobrze nie zamiecione a oni już mają to gdzieś. Niczego się nie nauczą. Ale co się dziwić, siedzi taki zaburaczony koleś w swojej taczce parę godzin to i mózg w tryb "standby" przechodzi... Tam powinna być kamera.