Strona 1 z 1

11 pażdziernik

: poniedziałek, 10 listopada 2008, 18:12
autor: GSF
Witam, jutro zapowiada się lepsza pogoda od tej niedzielnej, zaglądam tu i nikt nie ma ochoty na ''defiladę'' motocyklową? Ta jesień, jest dla nas naprawdę łaskawa i nie daje nam zakończyć sezonu :wink: może ktoś ma ciekawy pomysł na fajną traskę?

: poniedziałek, 10 listopada 2008, 18:17
autor: GSF
No tak, ledwo weszłam i cofnęłam się w czasie :D mam nadzieję, że każdy zrozumiał, że chodzi o listopad :D sorki

: poniedziałek, 10 listopada 2008, 18:34
autor: wojtek
Ja tak jak rozmawialiśmy motur niesprawny poza tym raczej gdzieś puszką pogonimy, także jest szansa że stykniemy się na trasie.

: poniedziałek, 10 listopada 2008, 20:46
autor: DOK
Ale gdzie - zawsze otwarty na propozycje

: poniedziałek, 10 listopada 2008, 23:33
autor: Fido
Siakieś propozycje ???

: wtorek, 11 listopada 2008, 09:05
autor: DOK
No ja propozycji nie mam. Ale może ktoś.

: wtorek, 11 listopada 2008, 10:07
autor: alex
Pogoda piękna więc wybieram się nad szumy w Rebizantach a potem jeśli czas pozwoli do Górecka co nieco zjeść.Jeśli ktoś ma ochotę na taką wycieczkę,czekam o 11 pod parkiem.
tel 697393930.

: wtorek, 11 listopada 2008, 17:26
autor: Fido
Macie zdrowie by dziś jeździć,podziwiam Was.

: wtorek, 11 listopada 2008, 17:40
autor: LeszekR
NIE BYłO ZIMNO SłONECZKO SWECILO

: wtorek, 11 listopada 2008, 21:42
autor: Grzelas
GSF, żyjesz? :)

: wtorek, 11 listopada 2008, 22:56
autor: GSF
wlasnie odtaily mi palce :D i dopiero moge cos napisac... Dziekuje, zyje i mam sie dobrze, wyjazd byl naprawde mily, chociaz pogoda bynajmniej nie byla pazdziernikowa... Wracajac do domu, obiecalam sobie, ze juz koniec wyjazdow w tym roku... ale czujac cieplo, domowego ogniska, od razu zmienilam zdanie :D Dok dziekuje, za pyszna pomidorowke, mam wolny etat na kucharza :wink: i dziekuje, za mile towarzystwo, do zobaczenia na trasie, jeszcze w tym roku!

: środa, 12 listopada 2008, 10:20
autor: Wielki Brat
Mogę Wam tylko pozazdrościć-uraz krtęgosłupa wykluczył mnie z tego wyjazdu; chyba w tym roku już nie pojeżdżę, ale kto to wie ...