Motocyklowe pozdrowienie...

Uśmiechnij się...
Awatar użytkownika
joguś
Zwykły forumowicz
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
Motocykl: GL 1200
Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)

Motocyklowe pozdrowienie...

Post autor: joguś »

Nie wiem czy ktoś juz zapodał tutaj ten tekst,ale jest świetny;-) Oczywistym jest, że motocykliści pozdrawiają się mijając poprzez gest podniesienia dłoni. Przeważnie.
Znamy jednak przypadki, kiedy 'inni' nie odmachują nam pomimo widocznego gestu z naszej strony.
Oto powody, dla których 'inni' moga nie chcieć nas pozdrowić.
1. właściciele Harleya nie machają, bo:
- gwarancja wygasa wówczas, gdy pozdrowią użytkownika nie amerykańskiego produktu,
- ciężkie skóry z tłustymi bolcami i frędzle uniemożliwiają podniesienie dłoni,
- z zasady nie odmachują motocyklistom, którzy spłacili już dawno kredyty na swoje 2oo,
- boją się wibracji kierownicy po choćby chwilowym jej puszczeniu,
- podmuch powietrza może zdmuchnąć ich tatuaże,
- z powodu wibracji ponowne złapanie kiery może zająć wieczność,
- właśnie odkryli, że H.onda ma ponad 60% udziałów w H-D,
- od czasu przegranej aukcji komorniczej na H-D nienawidzą wszystkich, którzy w ogóle podnoszą rękę,
- Rolex może zamoknąć,
- ktoś może ukraść odpadającą klamkę,
- uzywa ciągle 10 palców przeliczając stale rosnące wydatki na naprawę H-D,
- właśnie polerują pokrywę filtra powietrza.

2. właściciele Goldwingów nie machaja, bo:
- zgodnie z instrukcją mogą puścić kierownicę wówczas, gdy motocykl nie porusza się, kluczyk jest wyjęty ze stacyjki, centralna nóżka opuszczona i wyłączone radio,
- mają przycisk na desce rozdzielczej - automatyczne pozdrawianie,
- właśnie zasnęli jadąc,
- są za starzy i nie mają siły,
- właśnie mają telekonferencję z brokerem z City,
- mama zabroniła machać do obcych,
- są zbyt zajęci przeliczaniem lampek na choince,
- właśnie układają płyty CD w schowku,
- podniesiona ręka zakłóca fale odbiór fal TV,
- odkładają kubek po kawie do zmywarki,
- z powodu Alzheimera nie pamiętają, co robić gdy ktoś macha,
- po machaniu nie moga znaleźć kierownicy pośród przycisków, przełączników i dźwigni,
- ciągle machają, ale nikt nie widzi zza owiewek

3. kierowcy superbików nie machają, bo:
- sa tak pochyleni za owiewkę, że nie widzą nic poza zegarami,
- podniesienie choćby palca zmieni aerodynamikę i obniży prędkość o 3 km/h,
- właśnie zmodyfikowane super światła oślepiają ich samych,
- właśnie robią wheelie i nie widzą drogi,
- właśnie robią stoppie i nie widza drogi,
- właśnie znów wyprzedzają,
- właśnie osiągaja prędkość światła i masa właśna wzrasta tak, że nie moga ruszyć choćby palcem,


Ogólne rulez pozdrawiania:
- nigdy nie pozdrawiasz kierowcy dwóch kółek z silnikiem < 250cc - to nie jest motocykl,
- jeśli przez nieuwage pozdrowisz kierowcę skutera tracisz twarz i szacunek do samego siebie,
- jeden wyjątek - moto zabytkowe
- zawsze pozdrawiasz zabytki z szacunkiem i podziwem bez względu na pojemność silnika i fakt, że objeżdżani są przez bardziej doświadczonych i lepszych technicznie riderów.
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Post autor: Fido »

he he, dobre :D
Gargus

Post autor: Gargus »

Ha,ha dobre naprawdę dobre :D
wally

Post autor: wally »

Dobre, ale dzwonil Zgrywus Cykus i Zaba, wlasnie probuja namierzyc adres Twojego zamieszkania, poco im to ?? :P

* podobno w niektorych krajach bikerzy pozdrawiaja sie prostowaniem nogi ??!! :roll:
Ostatnio zmieniony czwartek, 23 kwietnia 2009, 20:18 przez wally, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
SpeedJamal
Zwykły forumowicz
Posty: 177
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2007, 22:20
Motocykl: Honda VTX 1800C
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Re: Motocyklowe pozdrowienie...

Post autor: SpeedJamal »

[quote="joguś"]
- nigdy nie pozdrawiasz kierowcy dwóch kółek z silnikiem < 250cc - to nie jest motocykl,
[/quote]

MACIE COŚ DO 125 ??? :evil:
Kiedy siedzę na maszynie , totalny czuje luz...
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

heheh wally dobre to !!!!!!!!!!!
Awatar użytkownika
joguś
Zwykły forumowicz
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
Motocykl: GL 1200
Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)

Post autor: joguś »

[quote="wally"]Dobre, ale dzwonil Zgrywus Cykus i Zaba, wlasnie probuja namierzyc adres Twojego zamieszkania, poco im to ?? :P

...może chcą sie sprubować w osuszaniu zgrzewek piwa? :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
Awatar użytkownika
BART
Zwykły forumowicz
Posty: 209
Rejestracja: środa, 31 grudnia 2008, 17:29
Motocykl: CBR 1100 xx , Honda XL 600 R, WSK 175
Lokalizacja: Łaszczów/Zamość

Post autor: BART »

dobre hheeheheh
Motocykl = życie
Awatar użytkownika
Bohun
Zwykły forumowicz
Posty: 311
Rejestracja: sobota, 9 lutego 2008, 15:36
Motocykl: 1

Post autor: Bohun »

ciekawe co na endurowców wymyślą :)
Kto prędko daje, ten dwa razy daje
http://www.yamahaxt.pl/
Awatar użytkownika
koziol
Zwykły forumowicz
Posty: 114
Rejestracja: sobota, 21 marca 2009, 19:48
Motocykl: ST
Lokalizacja: Lublin/Krasnystaw

Post autor: koziol »

Spokojnie wymyślą trzeba poczekać:D
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Ja słyszłem, że harleyowcy nie pozdrawiają się bo już wcześniej widzieli się w serwisie :wink:
Awatar użytkownika
joguś
Zwykły forumowicz
Posty: 384
Rejestracja: czwartek, 23 kwietnia 2009, 09:15
Motocykl: GL 1200
Lokalizacja: Krasnystaw-Gorzków-Katmandu:-)

Re: Motocyklowe pozdrowienie...

Post autor: joguś »

SpeedJamal pisze:
joguś pisze: - nigdy nie pozdrawiasz kierowcy dwóch kółek z silnikiem < 250cc - to nie jest motocykl,
MACIE COŚ DO 125 ??? :evil:


SpeedJamal...gdzieżbym śmiał...sam zaczynałem od 175 :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=wg6e_tbbmqI
Awatar użytkownika
dzidek
Zwykły forumowicz
Posty: 259
Rejestracja: środa, 18 lipca 2007, 12:36
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski

Post autor: dzidek »

a włascicieł Gold Winga gdy Ty mu machasz, w salonie w tym czasie zmienia wodę w akwarium :P
Awatar użytkownika
Wiatr w Polu
Zwykły forumowicz
Posty: 1622
Rejestracja: poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:41

Post autor: Wiatr w Polu »

Odpowiadając Bohunowi pociągnę trochę temat:

enduro cross nie machają bo
-łapy sie od błota przykleiły do kiery
-handbary uniemożliwiają podniesienie ręki
-boji sie że błoto spadające z rękawicy pod wpływem wiatru może zabić jadącego za nim
-na goglach ma wodorosty i myśli że wciąz jedzie po bagnie i nie będzie żab pozdrawiał
-przypomina sobie jak to pozdrawiając w lesie ziomka na enduro zahaczył o gałaż przy prędkości 100km/h i został na drzewie D.gif
-jak pomacha to ręka mu sie oczyści i ziomki nie uwierxą mu że przejechał 20m pod lustrem bagna
-jest tak opatulony ochraniaczami że nie może sie ruszyć
-jest tak upocony po godzinie na torze że jak podniesie ręke to smród z podpachy może udusić wszystkich w promieniu 10km
-nie macha do innych (czystych i wyglądających jak ludzie a nie jak pies po tarzaniu sie w gównie )
-nie lubi machać bo kojarzy mu sie z odpędzaniem much po tym jak ziomek przxed nim przejechał na swoim drz400 na kostkowej oponie 140 po krowim łajnie
- nie podnosi reki , bo jadac poboczem pokonuje kolejne zwalone drzewo smile
Wojownik musi czuć zapach wojny, musi wiedzieć, że jest potrzebny. W czas pokoju tylko dudnienie KODO jest zwiastunem błogosławieństwa Cesarza do wymarszu na bój.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Humor”