Strona 1 z 1

Ogłoszenie

: czwartek, 4 czerwca 2009, 21:29
autor: ZEN

: piątek, 5 czerwca 2009, 07:51
autor: gumiś
dobre :lol:

: piątek, 5 czerwca 2009, 09:56
autor: Piotrek
Nie ma sie z czego smiac. Oby koles dostal na co zasluzyl!

Po 2. Nauczka, zeby bez zabezpieczenia nie dawac ''testowac'' potencjalnemu kupujacemu.

: piątek, 5 czerwca 2009, 12:34
autor: PAWELOO
Piotrek pisze: Po 2. Nauczka, zeby bez zabezpieczenia nie dawac ''testowac'' potencjalnemu kupujacemu.
Co masz na myśli pisząc "zabezpieczenie"?


Kolega miał kiedyś podobną sytuację, tyle że koleś nie próbował ukraść, a zatrzymał się na płocie po przejechaniu ok 50m.

: piątek, 5 czerwca 2009, 21:07
autor: Bączek
też tak miał mój kolega, sprzedawaliśmy motor i koleś się uparł że chce się przejechać z motorem z wózkiem bocznym, niestety nie umiał jeździć. Efekt taki że płacił sąsiadowi za malowanie auta a motoru już nie kupił.

: sobota, 6 czerwca 2009, 08:37
autor: Piotrek
PAWELOO pisze:
Co masz na myśli pisząc "zabezpieczenie"?
Depozyt, dokumenty.

: sobota, 6 czerwca 2009, 16:04
autor: wally
W wiekszosci salonow musisz polozyc kase na stol i dopiero mozesz sie przejechac. Wyjatkiem jest Rzeszow, dwa razy dali mi sie przejechac bez zadnych pytan.

: niedziela, 7 czerwca 2009, 13:15
autor: ZEN
Widocznie mają dobre ubezpieczenie albo ukrytą pluskwę :shock:

: niedziela, 7 czerwca 2009, 19:14
autor: Sloneczko
a może wally wzbudził zaufanie :shock:

:lol: :lol:

: niedziela, 7 czerwca 2009, 19:43
autor: ZEN
zostali porażeni siłą spokoju :D