CZeśka sprawia problemy :-/
: środa, 22 lipca 2009, 10:14
Hej 
Kiedyś już pisałem na forum, na temat problemów z moją CZeśką ale nie mogłem tego znaleźć więc tworze nowy temat. A więc:
Problem jest tego typu, że... Pewnego pięknego dnia pojechaliśmy z PAWELOO na przejażdkę w terenie, ja na TDR on na CZeśce. Wracając do domu CZeśka zgasła i jej odpalenie bez dopompowania paliwa nie było możliwe. Jeżeli się dopompowało benzyny paliła bez problemów, przy czym nie raz wchodziła sama na strasznie wysokie obroty. No ale to nic, odpaliła, to siadam, jeden, rusza i po przejechaniu metra -> buuuuuu, zgasła... Żeby zapalić, trzeba było dopompować paliwo, ale mimo tego, że zapaliła, po przejechaniu metra gasła. Dziwne jest to, że na luzie można jej dawać w palnik do woli i nie gaśnie, dopiero po wrzuceniu biegu. Gaźnika jako tako, nie wykręcaliśmy, tylko dyszę przedmuchaliśmy oraz wyczyściliśmy kranik. Aha i jeszcze wymieniłem świece na nową. Co to się może z nią dziać? Możliwe, że to w skrzyni się coś pomieszało i zamiast tej 1 wbija przykładowo 3? Lub może za dobra mieszanka jej po szkodziła, bo lany był od początku Mixol a teraz ostatnio zalałem jej ten olej co do TDRy, czyli jakiś Motul'owski. Może to głupie.... Nie no podajcie jakieś propozycje, co to za usterka. Z góry dzięki, pozdrawiam
Kiedyś już pisałem na forum, na temat problemów z moją CZeśką ale nie mogłem tego znaleźć więc tworze nowy temat. A więc:
Problem jest tego typu, że... Pewnego pięknego dnia pojechaliśmy z PAWELOO na przejażdkę w terenie, ja na TDR on na CZeśce. Wracając do domu CZeśka zgasła i jej odpalenie bez dopompowania paliwa nie było możliwe. Jeżeli się dopompowało benzyny paliła bez problemów, przy czym nie raz wchodziła sama na strasznie wysokie obroty. No ale to nic, odpaliła, to siadam, jeden, rusza i po przejechaniu metra -> buuuuuu, zgasła... Żeby zapalić, trzeba było dopompować paliwo, ale mimo tego, że zapaliła, po przejechaniu metra gasła. Dziwne jest to, że na luzie można jej dawać w palnik do woli i nie gaśnie, dopiero po wrzuceniu biegu. Gaźnika jako tako, nie wykręcaliśmy, tylko dyszę przedmuchaliśmy oraz wyczyściliśmy kranik. Aha i jeszcze wymieniłem świece na nową. Co to się może z nią dziać? Możliwe, że to w skrzyni się coś pomieszało i zamiast tej 1 wbija przykładowo 3? Lub może za dobra mieszanka jej po szkodziła, bo lany był od początku Mixol a teraz ostatnio zalałem jej ten olej co do TDRy, czyli jakiś Motul'owski. Może to głupie.... Nie no podajcie jakieś propozycje, co to za usterka. Z góry dzięki, pozdrawiam