Tak jak kilka lat temu chlop wypalał sciernisko sąsiadujące z naszym polem gdzie było 3ha dobrze nawożonej pszenicy, podpalił u siebie i poszedł sobie do domu nie oddorał, były ślady jak przechodził ogień nawet śledcza przyjechała z Tomaszowa, pospisywali cos, zdjęcia zrobili, chłop się nie przyznał choc i tak by nic nie zapłacił za to bo chroniło go ubezpieczenie OC rolników, i z powodu braku świadków uszło to płazem....