Sokół-silnik na sprzedaż

Pogadajmy jak motocyklista z motocyklistą...
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Sokół-silnik na sprzedaż

Post autor: Fido »

Kolega wyciągną mnie dziś na giełdę samochodową do Zamościa.
Chciał sprzedać auto.
Wrzucił jeszcze w bagażnik silnik z MZ i Simsona Awo Sport.
Ustawiliśmy się w rządku jak wszyscy.
Wytargaliśmy te silniki i postawiliśmy przed auto.
Gapiów sporo,co chwilę ktoś pyta,ogląda,bierze kontakt do kolegi.
Koło 10.00 podchodzą dwaj panowie.
Stoją,patrzą,dumają z czego ten większy silnik może być.
Jeden z panów twierdzi że to z Junaka.
Zachwalają polską konstrukcję.
Kolega widząc co się kroi ,rzuca hasło.
- Panowie,to silnik z Sokoła a nie z Junaka 8)
- Ooooo,z Sokoła powiadasz :shock: :shock:
Ich zaciekawienie wzrasta a my nie możemy powstrzymać się od śmiechu.
Brniemy dalej.
- A sprawny ten silnik ? Iskre ma?
- No jak nie ,Pan se sprawdzi.
Więc panowie zabierają się do sprawdzania.
Jeden z nich bierze fajkę,wkłada palec do środka,drugi trzyma za głowicę i każe koledze kopnąć.
Ten długo nie myśląc kopie z całej siły.
:idea: :shock: :idea: :shock: :shock:
Facetowi mało czapka z głowy nie spadła.
Walnęło go że aż chyba sztuczna szczęka mu się odkleiła od podniebienia.
:lol:
- No nie kłamał pan,iskra jest,a ile pan cenisz?
- 500 zł (mówi kolega)
- Hmmm,pięćset :shock: ? Panie drogo.
Stoimy i nie możemy wyjść z podziwu. :shock: :shock:
Żeby za taką kasę nie wziąść silnika do Sokoła???
Panowie postali,podumali i poszli a my smialiśmy się jeszcze dobre 20 min.
Przez kolejną godzinę każdemu mówiliśmy że ten silnik to z Sokoła a nie z Simsona ,że za 500 zł ale kupca nie było. :lol:
zyron-13
Zwykły forumowicz
Posty: 539
Rejestracja: czwartek, 20 sierpnia 2009, 19:49
Motocykl: yamaha R1
Lokalizacja: Bełżec

Post autor: zyron-13 »

macie poczucie humoru :D a jaka fantazja klientow :D pozdro :D
nr tel 697294655
"Pieprzyć to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją
nie ma takiej opcji, żeby zapał nasz miał zgasnąć
nieprzychylni nam będą wciąż dołki kopać
nie czas się tym przejmować, więc nie przejmuj się tym chłopak"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Na luzie”