ZNACZKI: MALOWANE CZY KALKI???

Rycerze motocyklizmu.
Awatar użytkownika
MATIDKW
Zwykły forumowicz
Posty: 176
Rejestracja: środa, 5 sierpnia 2009, 21:41
Lokalizacja: TORUŃ

ZNACZKI: MALOWANE CZY KALKI???

Post autor: MATIDKW »

Zastanawialiście się zapewne kiedyś nad tym??? Jak myślicie ile w fabrykach by musiało być malarzy żeby na każdym motocyklu malować znaczki, teoretycznie niektóre mało skomplikowane można było malować z szablonu, ale moim zdanie w większości przypadków były to grube kalki robione tak jak te:

http://www.allegro.pl/item816483914_kal ... ecals.html

W katalogu części do HENDERSONA 4 cylindrowego (USA) z końca lat 20-tych na jednej ze stron widać znaczki oddzielnie są nazwane np. GASOLINE TANK TRANSFER (transfer: czyli że do przenoszenia)


Przy TWN były to kalki jak np ta nigdy nie zakładana:


Obrazek

Przy DKW raczej też były to kalki, bo sam widziałem na orginalnym zbiorniku a poza tym czy w tak dużej fabryce ktoś by miał czas malować ręcznie coś takiego? To nie była przecież manufaktura. Szparunki malowano recznie ale to przecież było prostsze.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek



Czasami też bywało ze po wielu latach kalki popawiano farbą co obecnie przy orginalnie zachowanych egzemplarzach sprawia wrażenie że są one namalowane od nowości.

JAKIE MACIE ZDANIE NA TEN TEMAT???
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

W katgalogach DKW też występują te znaczki pod numerem katalogowym.

Tu przykład z katalogu SB 200

Obrazek

Oryginalne logo NSU

Obrazek
Awatar użytkownika
Ozzy
Zwykły forumowicz
Posty: 224
Rejestracja: wtorek, 21 lipca 2009, 10:56
Motocykl: DKW NZ 350-1
Lokalizacja: RJA/RZ
Kontakt:

Post autor: Ozzy »

Do DKW Żaby mam już bardzo ładne naklejki znaczków zgodne z takimi jakie były w KS 200.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Weteran”