Walus1 napisał(a):
leżący słupek nawet dla auta będzie zagrożeniem. A dla motocykla na pewno
Ale niestety Polska to taki kraj i stosowanie przepisów z za odry niestety mija się z celem. A dlaczego ?? uważam że to nie słupki są tu problemem a kierowcy. Słupki te stawia się tam gdzie nie wolno przekraczać osi jezdni. Ale Polscy kierowcy nauczeni są wyprzedzać na wzniesieniach, na wyznaczonych wysepkach, ba często widz ę nawet wariatów biorących okrawężnikowaną wysepkę z lewej strony

więc co ?? to słupki są złe czy kierowcy bez mózgu. To tak jak z drzewami. Wytnijmy drzewa to nie będzie wypadków

Zgadza się że w niektórych miejscach są przez to zwężenia, ale nie trzeba od razu wyciągać wniosków skrajnych że karetka i td. Skoro widzisz karetkę dopiero kiedy podjeżdża ci na zderzak to z przykrością stwierdzam żeś dupa nie kierowca. Skoro wjeżdżamy na takie oznaczone miejsce więc pewnie oznacza to że jest to miejsce szczególnie niebezpieczne więc warto mieć wtedy oczy dookoła głowy. A karetka ?? znaczy co że jak ję widzisz to od razu heblujesz i stajesz jak wryty ?? a nie lepiej troszkę przyspieszyć i zjechać w następnym bezpiecznym miejscu ?? przecież tych słupków nie stawiaja chyba na długości kilometra czy więcej.
Zamiast psioczyć radzę po prostu do nich przywyknąć bo będzie ich coraz więcej. A jeśli ma to przytemperować krewkich kierowców to chętnie takie szykany widziałbym obok swojego domu

Pozdro
Przyłączam się pod twoją wypowiedź i muszę zareagować czytając te w większości idiotyczne wypowiedzi na powyższy temat , gdyby tych słupków nie było to o ile wzrosła by ilość wypadków na tym odcinku drogi , jak droga ma dziury to narzekacie , jak droga jest wyremontowana i wprowadzono innowacyjne oznakowanie w postaci słupków rozgraniczających też narzekacie /tam dla naszego bezpieczeństwa powinna stać bariera betonowa na całym odcinku tak ja to będzie na trasie Łańcut - Rzeszów/ .
Wyrównanie profilu podłużnego tej drogi miało na celu podniesienie widoczności a tym samym przy braku zastosowanego oznakowania słupkami zwiększyłoby prędkość samochodów i pozwoliłoby na wyprzedzanie na trzeciego a nawet czwartego co wpłynęłoby negatywnie na bezpieczeństwo i wzrost wypadków . Wprowadzenie takiego oznakowania miało na celu zwiększyć bezpieczeństwo i zmniejszyć ilość wypadków na tym odcinku drogi w tym celu należy wstrzymać się z osądami i obrażaniem drogowców jeszcze przez jakiś czas , należy zadać sobie trochę trudu sprawdzić i porównać ilość wypadków przed remontem drogi z ilością wypadków po wykonaniu remontu i wprowadzeniu takiego oznakowania oraz ile wypadków powstało z powodu zainstalowanych tych nieszczęsnych słupków oraz ile z powody wyprzedzania na podwójnej ciągłej . W przypadku wzrostu ilości wypadków z tych powodów należą się Wam przeprosiny natomiast w przypadku zmniejszenia się ilości wypadków przeprosiny należą się drogowcom
Większość z wypowiedzi nie zawiera żadnych konkretnych przekonujących argumentów przeciwko instalowaniu takiego oznakowania jedynie to że leżący słupek będzie zagrożeniem dla motocyklisty nikt celowo nie będzie układał tych słupków na torze jazdy motocyklem i będzie to jedynie przypadek losowy że słupek znalazł się przed motocyklem tak jak dziura w jezdni i inna nieprzewidziana sytuacja na drodze . Każdy użytkownik tej drogi musi mieć świadomość , że najeżdżając na taki słupek stwarza zagrożenie dla innych użytkowników a przede wszystkim dla jednośladów których jest coraz więcej.