Strona 1 z 2

Wypadek koło Ekonomika (2010r.)

: wtorek, 23 marca 2010, 17:49
autor: Kox
Przejeżdżałem akurat okolicą i widziałem białą hondę na zamojskich blachach ze skasowanym przodem. Obok stała biała osobówka. Może ktoś coś wie więcej na ten temat? nikomu nic się nie stało? Do tego dwa radiowozy i kierowanie ruchem...

: wtorek, 23 marca 2010, 18:20
autor: Soft
Też to widziałem, ale były tam 3 motocykle - w tym jeden skasowany.

: wtorek, 23 marca 2010, 18:27
autor: Kox
Tak wiem, jedna Honda Fireblade a drugiej hondzie nie zdarzyłem się przyjrzeć, ogólnie stały 3 hondy(ze rozbitą) i wszystkie na zamojskich tablicach.

: wtorek, 23 marca 2010, 20:29
autor: wally
To niestety nasz kolega Bombel, mam nadzieje ze wszystko ok

: środa, 24 marca 2010, 11:22
autor: DOK

: środa, 24 marca 2010, 12:19
autor: kazek
no i się zaczyna, wiek kierowcy + ilość oleju w głowie = ruchom nadgartska na matece gazu :?

: środa, 24 marca 2010, 14:07
autor: Gargus
Słyszałem o tym wypadku w radiu i mówili też że wczoraj w okolicach Zamościa zginęła na motorze 19-latka :( .......powoli zaczyna się sezon-ale niestety tragicznie!!!

: środa, 24 marca 2010, 15:03
autor: kazek

: środa, 24 marca 2010, 17:53
autor: Fido
Nie dobrze,nie dobrze. :cry:

: środa, 24 marca 2010, 18:45
autor: zyron-13
to sie zaczal sezon ;/ oby jak najmniej takich wiadomosci.

: środa, 24 marca 2010, 19:25
autor: cienki007
Ja pier.. dziewczyna rok starsza ode mnie. Straszne. :cry:

: środa, 24 marca 2010, 19:36
autor: Premo23
Niestety na ulicach po zimie wielki syf a chec odkrecenia rolki po zimie niestety ale strasznie wzrasta,wystarczy lekki ruch manetka,delikatnie za mocne zlozenie a kolo traci przyczepnosc.. i gleba jak sie patrzy..Tak wiec panowie proponuje wziasc na wstrzymanie przynajmniej do pierwszego wiosennego deszczu bo zycie tylko jedno :wink:

: środa, 24 marca 2010, 20:02
autor: zyron-13
mo wiadomo stan naiwerzchni jest jaki jest po zimie. ale tez puszkarze nie sa przyzwyczajeni do tego ze juz wyjechalismy i zbytnio nie pattrza w lusterka i nie spodziewaja sie motocylistow. jak nas wyjedzie wiecej i czesciej bedziemy sie pokazywac na ulicy, to puszkarze zacznal sie wybudzac ze snu zimowego i zaczna zwracac na nas uwage (za jakis miesiac) :? a po saeonie dalej zapadna w zimowy sen wraz z naszymi maszynami i odzwyczaja sie od widoku motocykla na drodze.

: środa, 24 marca 2010, 20:09
autor: kazek
panowie, musimy liczyć tylko na siebie, może nas uratować zdrowy rozsądek, zasada ograniczonego zaufania lub nawet braku zaufania

: środa, 24 marca 2010, 20:53
autor: Wiatr w Polu
zyron-13 pisze:mo wiadomo stan naiwerzchni jest jaki jest po zimie. ale tez puszkarze nie sa przyzwyczajeni do tego ze juz wyjechalismy i zbytnio nie pattrza w lusterka i nie spodziewaja sie motocylistow. jak nas wyjedzie wiecej i czesciej bedziemy sie pokazywac na ulicy, to puszkarze zacznal sie wybudzac ze snu zimowego i zaczna zwracac na nas uwage (za jakis miesiac) :? a po saeonie dalej zapadna w zimowy sen wraz z naszymi maszynami i odzwyczaja sie od widoku motocykla na drodze.
Trochę nie w temacie, ale bardzo budujące. Byłem w miniony weekend w Warszawie i na prawdę byłem (i ciągle jestem) zbudowany tym, jak często kierowcy samochodów widząc w lusterkach moje śwaitła zjeżdżali na prawo ustepując mi miejsca, żebym mógł wyprzedzić. Czasem nawet nie było zbytniej potrzeby, bo samochód jadący z przeciwka był dość daleko (jak na mozliwości motocykla), ale zdarzało się to bardzo często. Kazdemu, kto mi zrobił miejsce starałem się chociaz machnąć w podziekowaniu (bo nie mam awaryjnych) az mnie łapa bolała :-) Ogólnie rzecz biorąc myslę, że jest dobrze, ale zdrowy rozsądek i pełna uwaga zawsze w cenie.